Prezydent Rosji upoważniony przez rosyjski parlament uznał niepodległość gruzińskich dotychczas regionów.
Wielka radość zapanowała wśród organizacji praw człowieka, różnych fundacji i rządów państw walczących o niepodległość uciskanych narodów i ich prawo do samostanowienia.
Jest to ich drugi sukces, po wywalczeniu niepodległości Albańczyków w serbskim Kosowie spod jarzma Serbii.
Sukces ten przyszedł tak szybko i niespodziewanie, iż organizacje te nie zdążyły jeszcze zorganizować dziękczynnych manifestacji.
Natomiast szereg przywódców państw, szczególnie szerzących pokój,wolność i demokrację ogniem i mieczem obecnie w Iraku i Afganistanie - ze zdziwieniem skonstatowało, że słynną polską maksymę, iż " ...nieważne czyje co je , ważne to je , co je moje " - wyznają także inni.
Michał Ostrowiecki



Komentarze
Pokaż komentarze (1)