Kiedy słuchałem wystąpień i pytań ze strony posłów PIS po exspoze premiera Tuska , nieodparcie nasunęły mi sie myśli , czy aby Oni wszyscy nie są z jednego podwórka , podwórka Kaczyńskiego.
Tak nic nie znaczących pytań ,tak mało inteligentnych nie słyszałem dawno .Jest oczywistym ,że nie chodziło owym posłom oto by otrzymać odpowiedż ,ich rola polegała głównie na destrukcyjnym działaniu ,by dokopać ,ośmieszyć, zniesławić ,tak jak na podwórku , oczywiście określonym podwórku.
Odnoszę wrażenie ,iż PIS będąc w opozycji głównie tym będzie się teraz głownie zajmował ,wystarczy popatrzeć i posłuchać wystąpien owych posłów ,tyle "ciepła ,serdeczności ,umiłowania bliżniego" nie ma we wszystkich innych partiach łącznie ile jest w PIS-ie.Szkoda , bo i tam jest jak sądzę paru mądrych ,uczciwych posłów dla których dobro Polski ma wartość większą niż polityczna obstrukcja , ale strach przed szefem partii nie pozwala im na głoszenie własnych pogladów.



Komentarze
Pokaż komentarze