Janusz Murynowicz Janusz Murynowicz
30
BLOG

Szlachetne intencje kastrowania

Janusz Murynowicz Janusz Murynowicz Polityka Obserwuj notkę 0
 Jak kowal gada bzdury na temat tworzenia prawa i głośno drze się: KASTROWAĆ (farmakologicznie) ,kodeksowo, musowo i bez pardonu, można pokiwać głową i przejść nad tym do porządku dziennego. Ale jak wydziera się tak chór twórców prawa – czyli parlamentarzystów – to włosy stają dęba i strach się bać.


Pani senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk (nie jakiś tam żółtodziób, ale parlamentarzysta tworzący prawo ciurem od 1997 roku) twierdzi:

Farmakologiczne kastrowanie pedofili jest sprawą oczywistą i jest wielkim niedopatrzeniem polityków że do tej pory nie wprowadzono jej do kodeksu karnego (tak, pisząc „polityków” mam też na myśli siebie)”.

Noooo, cuuudności - jakby tak gadał kowal. Bo mam małe pytanko – A co z paniami, które też mają tę dziwną skłonność? Jest ich niewiele, bo około 10 %, ale są. I co one mają mieć święty spokój? Z tego co wiem, nie ma farmakologicznego sposobu na żeński popęd.


I dalej - co z paniami, które dokonują gwałtów na panach, znów nie ma ich wiele (około 5 % gwałtów to takie gdzie pani przemocą wzięła pana), ale są. Czy będziemy mieli w dziedzinie prawa karnego różne rozwiązania dla panów i pań? Moim skromnym zdaniem byłoby to ewenementem na skalę światową i stałoby w sprzeczności z Konstytucją i mrowiem aktów prawa międzynarodowego, które zostały przez nasz piękny kraj ratyfikowane.


Pomijam inne aspekty szlachetnego szału kastrowania, bo zostały szeroko omówione. Poprzestaję jedynie na tym, bo świetnie pokazuje dlaczego ustawy w Polszcze trzeba czasem nowelizować zanim wejdą w życie. Krzyk i populizm zastępują wiedzę i rozum, chęć przypodobania się jarmarcznemu poczuciu sprawiedliwości powoduje gna do gadania bzdur. tyle, że to nie kowal gada a pt. Senator RP.

Od zawsze nie podobało mi się to, co mnie otaczało. I - o dziwo - pomimo, że fundament mych przekonań nie zmienił się, to nadal mam wiele zastrzeżeń do rzeczywistości. Nie potrafiłem cieszyć się starym systemem, bo byłem zbyt liberalny, nie mogę i obecnym, bo jestem zbyt socjaldemokratyczny. Jak się człowiek nie obróci to system ma z tyłu, a i system go tam ma.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka