Co ten Putin ma że świat przed nim trzęsie portkami. Chociażby cały świat powiedział że referendum jest nieważne, - Putin powie - ważne! - i już politycznie poprawni wahają się, cichutko, coraz głośniej, i głośniej klaszczą brawo, brawo, brawo! Przyklaskują dyktatorowi. Lecą jak na skrzydłach różni lewacy by trząść portkami przed władcą Putinem carem XXI wieku. Rodowici mieszkańcy to tylko nielicząca się grupka tubylców bez znaczenia.
Majdan - łzy Majdanu, - Majdan się modli, - determinacja Majdanu, - świat podziwia Majdan, - pomoc dla Majdanu, - cisza Majdanu.
Możni tego świata ślizgają po głowach walczących by stanąć przed carem Putinem i z uniżeniem bić brawo, brawo, brawo! Sankcje i cóż. Rosja ziemie rozdaje jak chce, a jak nie chce to je zbiera wtedy kiedy chce. Niczym w legendarnej grze Monopoly w której gracze zbijają fortuny i doprowadzają przeciwników do bankructwa. To wszystko w majestacie prawa. Czyjego - swojego. na nic biadolenia i sankcje. Car Putin już nie na 100% ale na jakieś 96...%, reszta procent to demokracja. Tyle warta demokracja.
Zdumieni? Dlaczego? Wcześniej nie widziano? Widziano, widziano. Wiedziano, wiedziano. Nie reagowano. No bo nie. Własne interesy, własna wygoda a teraz;
"....Gdy wieje wiatr historii
Ludziom jak pięknym ptakom
Rosną skrzydła, natomiast
trzęsą się portki pętakom."
Ballada o trzęsących się portkach K.I. Gałczyński 1953


Komentarze
Pokaż komentarze (17)