O plusach ujemnych dużo napisano więc ja napiszę o 3 dodatnich
1. Pyta się mnie osoba o radę w sprawie zakupu małej kosiarki. Jako fan elektronarzędzi Makita już miałem polecić ale jak kto ufa mi zakresie rady należy zachować due dilligece. I co widzę, w 2026 kosiarka Makita ma silnik szczotkowy i kosztuje prawie 2x tyle co kosiarka bezszczotkowa, brand supermarket. Niedoczekanie tłustego kota!
2. Tesla. Koncerny amerykańskie mają historię niesłychanego postępu, po którym następuje jeszcze bardziej niesłychany stop. Koleje niech będą najlepszym przykładem, kiedyś lider świata, dzisiaj pośmiewisko. Tesla zmierza dokładnie tą drogą, udowodnili że auta elektryczne mają sens i stanęli. Znaczy udało się poprawić zawieszenie, tak zeby kazdy mechanik sie pytał jakiego to auta jest prototyp. Ale już jakosc montazu została na poziomie zastępu zuchów z pistoletem na gorący klej, para poszła w spektakularną klapę modelu cyber truck i ruch autonomiczny gdzie Waymo ich leje bez litości. Prędkość ładowania, wyższe napięcie magistrali, optymalizacja kosztów produkcji to juz domeny chińskie
3. Klimatyzatory okienne. W Polsce na szczęście rozwiązanie praktyczne nieznane, w USA powszechne. Przez 50 lat z hakiem nie udało się rodzimym producentom skutecznie wprowadzić na rynek klimatyzatora który oddziela zespół skraplacza od zespołu parownika. Zamiast tego jest jedna skrzynia, pół l zajętego okna, hałas i straty energii. Aż w końcu eureka, chińska Midea robi klimatyzator jednoczęściowy ale w kształcie litery U, parownik do środka, skraplacz na zewnątrz, okno sie zamyka na 80-90%, spadek hałasu i zużycia energii przy wzroście wydajności. Oh well, tłusty kot robi sie czasem juz taki tlusty że nie może się ruszyć, nie może się dźwignąć …


Komentarze
Pokaż komentarze (2)