Wezwanie do jedności ugrupowań prawicowych przez JK było jak najbardziej potrzebne, bo jedność ta jest niezbędna. Czy za wszelką cenę, to jest pytanie, które się nasuwa. Oczywiście, że najważniejszą sprawą jest przerwanie demontażu Polski, bo tak skrótowo można określić całokształt kilku ostatnich lat sprawowanej władzy. Również b. ważną sprawą jest zapoczątkowanie działania Polski jako państwa suwerennego w postępowaniu, w sprawie tragedii smoleńskiej. B. potrzebne jest przywrócenie podeptanej godności w tej sprawie, kiedy państwo nie chciało i nie potrafiło skorzystać z odpowiednich procedur dla wiarygodnego wyjaśnienia straty swojej elity. W tym przywróceniu godności mieści się również wyegzekwowanie odpowiedzialności za ewidentne świadome i nieświadome działania czy zaniechania poprzedzające tragedię, oraz w śledztwie (niektóre z tych ostatnich noszą znamiona świadomego zacierania dowodów).
Czy można się dziwić, ze jest opór psychiczny do bratania się z rorozłamowcami PJN, którzy w swoich medialnych i internetowych ekspozycjach programowych mają tylko opluwanie formacji, dzięki której zaistnieli politycznie, i dla kórych temat tragedii smoleńskiej nie istnieje. Temat ten nie istnieje również dla rozłamowćów PSZZ, bo nie chcą się narazić tym tematem obecnej władzy, która nie dopuści ich do polskojęzycznych mediów. Brylowanie w tych mediach to dla tych ludzi wielka satysfakcja.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)