115 obserwujących
674 notki
1520k odsłon
1378 odsłon

Katyń a inne zbrodnie popełnione na Polakach przez NKWD

Wykop Skomentuj16

  W opublikowanej wczoraj notce

http://witas1972.salon24.pl/577347,glowna-przyczyna-i-najwieksza-tajemnica-zbrodni-katynskiej

autor sformułował hipotezę o „nazistowskiej współpracy (i obecności Niemców) przy mordzie katyńskim”. Zdaniem autora w kwietniu 1940 w Lesie Katyńskim podczas mordowania polskich oficerów obecni byli Niemcy. Cytuję: obecność Niemców w Katyniu miała być dowodem nie do podważenia, że polscy jeńcy są likwidowani, bo w same zapewnienia Stalina Hitler nie wierzył.

Na poparcie tej tezy autor nie przedstawił żadnych dowodów, poza własnym głębokim przekonaniem. Nie wytłumaczył również z jakiego powodu Stalin miałby tak bardzo zabiegać o przekonanie Hitlera, że stosuje represje wobec Polaków. 

 

Wg autora tej notki, ta hipoteza o obecności Niemcow w Katyniu, jest to „bardzo realna hipoteza, biorąc pod uwagę nieodtajnienie blisko 20% tomów akt sprawy , która zdarzyła się 74 lata temu.”

 

Odnosząc się do tych słów, trzeba na początku skorygować informację na temat nieujawnionych dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej.Dwa lata temu prof. Wojciech Materski, członek Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych, były dyrektor Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk, dowiedział się od rosyjskiego prokuratora Anatolija Jabłokowa, prowadzącego śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej, że w archiwum FSB ok. 800 teczek dotyczy zbrodni katyńskiej. Z tej liczby na potrzeby śledztwa prowadzonego przez Naczelną Prokuraturę Wojskową Federacji Rosyjskiej udostępniono ich zaledwie ok. 180. Co jest w pozostałych, nikt z polskich historyków nie wie... Być może są tam protokoły Centralnej Trójki, która organizowała mord katyński, nadzorowała jego wykonanie, a potem zacierała ślady. Być może są tam również sprawozdania komand katów wysłanych z Moskwy dla zorganizowania i wykonania tej zbrodni w Twerze, Charkowie czy Smoleńsku. Archiwum Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, będącej w prostej linii następcą KGB, która z kolei zastąpiła NKWD, jest archiwum zamkniętym. Czasami tylko niektórym badaczom są "oszczędnie wydzielane" jakieś materiały.

 

Omawiana notka rozpoczyna się następującymi zdaniami:

3 kwietnia 1940 r. w podsmoleńskim lesie rozpoczęła się najbardziej kontrowersyjna zbrodnia II wojny światowej i najbardziej znana zbrodnia najbardziej zbrodniczego państwa świata - Katyń.

Mimo olbrzymiej ilości publikacji nie została dowiedziona ponad wszelką wątpliwość jej PRZYCZYNA (związana z nietypowym sposobem jej przeprowadzenia) oraz nie zostały wyjawione znaczące jej okoliczności - dotyczące obecności pewnych świadków.

 

Nie bardzo rozumiem co autor chciał zakomunikować czytelnikom używając sformułowania „najbardziej kontrowersyjna zbrodnia II wojny światowej”.

Wiem natomiast, że sposób przeprowadzenia tej zbrodni był jak najbardziej typowy dla zbrodni popełnionych przez NKWD.  

Warto może przypomnieć kilka podstawowych faktów, które umknęły uwadze autora.

W okresie przed drugą wojną światową zarówno nazistowska III Rzesza jak i Związek Sowiecki posługiwały się terrorem wobec niepożądanych grup społecznych. Jednak skala represji stosowanych wobec obywateli Związku Sowieckiego była wielokrotnie wyższa niż wobec obywateli III Rzeszy.

W celu represjonowania niepożądanych grup społecznych naziści stworzyli w III Rzeszy sieć obozów koncentracyjnych. W 1933 r. uruchomili obozy w Dachau i Lichtenbergu, a następnie w Sachsenhausen (1936), Buchenwaldzie (1937) i Flosenburgu (1938). Wygląda to niesłychanie mizernie w porównaniu z Gułagiem. W 1938 roku w sowieckich obozach koncentracyjnych i osadach specjalnych wykorzystywano do niewolniczej pracy ponad milion ludzi. W tym samym czasie, liczba obywateli niemieckich w kacetach na terenie Niemiec wynosiła około 20 tysięcy. Uwzględniając różnicę w liczebności populacji obu tych państw, sowiecki system obozów koncentracyjnych przewyższał niemiecki około 25 razy.

Jeszcze bardziej wymowne jest porównanie liczby śmiertelnych ofiar terroru obu tych systemów. Jak pisze Timothy Snyder:

Nic, co się działo w hitlerowskich Niemczech, nie przypominało choćby stracenia niemal 400 tysięcy ludzi w osiemnaście miesięcy, do czego doszło na mocy rozkazu numer 00447 w Związku Sowieckim. W latach 1937-1938 w nazistowskich Niemczech skazano na śmierć 267 osób, podczas gdy w Związku Sowieckim w czasie samej tylko operacji przeciw kułakom wydano 378 326 wyroków śmierci. Biorąc pod uwagę różnicę w liczbie ludności, w przypadku obywatela sowieckiego prawdopodobieństwo śmierci w akcji antykułackiej przewyższało mniej więcej siedemsetkrotnie prawdopodobieństwo skazania obywatela niemieckiego na śmierć za jakiekolwiek przestępstwo w nazistowskich Niemczech.

Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura