98 obserwujących
599 notek
1194k odsłony
4727 odsłon

Na czyje zlecenie Borys Kowerda zastrzelił sowieckiego posła w Warszawie?

Wykop Skomentuj11

W sierpniu 1924 r., rząd Ramsaya MacDonalda, pierwszy rząd labourzystowski w historii Zjednoczonego Królestwa, podjął decyzję o uznaniu de jure Związku Sowieckiego i ustanowieniu z nim stosunków dyplomatycznych. Ze względu na sprzeciw króla Jerzego V, który odmówił przyjęcia listów uwierzytelniających od przedstawiciela „morderców mojego kuzyna”, cara Mikołaja II, brytyjsko-sowieckie stosunki dyplomatyczne zostały ustanowione tylko na poziomie chargé d’affairs (którzy nie składają listów uwierzytelniających, a jedynie informują rząd przyjmujący o swoim przybyciu).  

Jednak znaczna część brytyjskiej opinii publicznej niechętnie odnosiła się do wchodzenia w jakiekolwiek relacje z „czerwonymi barbarzyńcami”  i uważała ustanowienie stosunków dyplomatycznych między oboma państwami w sierpniu 1924 r. za błąd, wymagający naprawy. Trzy miesiące później doszło do zmiany rządu - konserwatywny rząd Stanleya Baldwina, uformowany po wyborach w październiku 1924 roku, wprawdzie odnosił się niechętnie do Związku Sowieckiego, ale początkowo nie zamierzał zrywać z nim stosunków dyplomatycznych. Jednak dostarczane przez Home Office nowe dowody na to, że Sowieci nadal prowadzą działalność wrogą Zjednoczonemu Królestwu, były coraz bardziej niepokojące. Chodziło o kierowanie przez Komintern działalnością Komunistycznej Partii Wielkiej Brytanii, finansowanie przez sowieckie przedstawicielstwo dyplomatyczne w Londynie strajku powszechnego w maju 1926 r. i strajków górników, szkodzenie brytyjskim interesom w Chinach. W połowie maja 1927 r., w wyniku przeszukania siedziby handlowej spółki akcyjnej Arcos Ltd. (All Russian Cooperative Society Limited) rząd premiera Baldwina uzyskał dokumenty i dowody sowieckiego szpiegostwa oraz agitacji komunistycznej. W dniu 24 maja 1927 r. premier Stanley Baldwin poinformował Izbę Gmin, że przedstawiciele Związku Sowieckiego nielegalnymi metodami zdobywali tajne informacje z terenu Wielkiej Brytanii, a sowiecki charge d ’affaires wspierał propagandę i politykę antybrytyjską w Chinach. W związku z tym rząd zdecydował o zakończeniu utrzymywania stosunków dyplomatycznych ze Związkiem Sowieckim. Izba Gmin zaakceptowała 24 maja 1927 r. decyzje rządu, co skutkowało wręczeniem dwa dni później stosownej noty dyplomatycznej sowieckiemu charge d ’affaires Arkaduszowi Rozenholcowi. Kilka dni później, 2 czerwca, sowieckiemu chargé d'affaires, przedstawiono trzy listy obywateli Związku Sowieckiego, którzy mieli opuścić Wyspy Brytyjskie w ciągu 10 dni. Pierwsza zawierała nazwiska 31 członków sowieckiej misji dyplomatycznej, druga - 53 nazwiska przedstawicielstwa handlowego, trzecia obejmowała osoby niepożądane w państwie brytyjskim, niezwiązane z misjami, a zatrudnione w sowieckich organizacjach handlowych. Teren Wielkiej Brytanii miały opuścić także osoby zależne finansowo od wymienionych imiennie.

Rosenholc wyjechał z Londynu 3 czerwca o godzinie 11:00 z Victoria Station; o jego wyjeździe z Londynu pisała prasa całej Europy. Trzy dni później opuścił Berlin udając się pociągiem do Moskwy przez Warszawę. 7 czerwca około godziny 9.00 pociąg wiozący Rosenholza stanął na Dworcu Głównym w Warszawie. W tym samym czasie przybył tam sowiecki poseł Piotr Wojkow w towarzystwie urzędnika poselstwa Jerzego Grygorowicza. Panowie udali się do budynku dworcowego na kawę, a po jej wypiciu przechadzali wzdłuż pociągu na peronie.

W chwili, gdy poseł Wojkow z Rosenholcem znajdowali się koło wagonu sypialnego tego pociągu, rozległ się strzał rewolwerowy, skierowany w osobę posła Wojkowa. Strzelał nieznany mężczyzna. Wojkow cofnął się, począł uciekać, napastnik strzelał w ślad, w odpowiedzi na co Wojkow wyjął z kieszeni rewolwer, odwrócił się i wymierzył kilka strzałów w napastnika, poczem zachwiał się i upadł na ręce nadbiegłego przodownika P. P. Jasińskiego. Napastnik widząc zbliżającą się policję, na rozkaz której podniósł ręce do góry i rewolwer rzucił na ziemię, oddał się dobrowolnie w ręce policji, oświadczając, że jest Borysem Kowerdą i że strzelał, chcąc zabić Wojkowa jako posła Z. S. S. R., aby zemścić się za Rosję – za miljiony ludzi. Poseł Wojkow, po okazaniu mu pierwszej pomocy lekarskiej na dworcu, został przewieziony do szpitala Dz. Jezus, gdzie o godz. 10.40 tegoż dnia zmarł. (z aktu oskarżenia Borysa Kowerdy)

Zamachowiec, 19-letni uczeń gimnazjalny Borys Kowerda, urodził się Wilnie w mieszanej rodzinie rosyjsko-białoruskiej. Jego ojciec był urzędnikiem bankowym, w czasie I wojny światowej carskim oficerem. Na początku wojny Kowerdowie wyjechali z Wilna i zamieszkali w centralnej Rosji. Wrócili do Wilna w 1921 roku, przez „zielona granicę”. Borys Kowerda nie miał polskiego obywatelstwa i posługiwał się tzw. paszportem nansenowskim dla bezpaństwowców. Był uczniem gimnazjum rosyjskiego w Wilnie. Do Warszawy przyjechał 24 maja 1927 r. aby uzyskać wizę wjazdową do Związku Sowieckiego; kilka dni przed zamachem otrzymał ostateczną odmowę wydania wizy.

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura