Kultura 21.01.2010, 13:13 "Przyjaźń", odc. 21 Victor Sanchez przeciągnął się na tarasie na drewnianej leżance przykrytej poduchami wypełnionymi czymś w rodzaju waty. Zerknął jednym okiem w kierunku zegarka. Drugim zamierzał łypnąć ku wyjściu, ale w porę się zorientował, że...
Kultura 20.01.2010, 23:11 "Przyjaźń", odc. 20 - Nasza słodka Ines Guevara kończy czterdzieści lat... Kto by pomyślał... - Miguel Reyes przerwał ciszę. - Że dożyje? - dociekał Ferrero. - I wciąż wygląda jak pierwszego dnia, gdy dostąpiłem zaszczytu dojrzenia jej boskiej...
Kultura 19.01.2010, 22:48 "Przyjaźń", odc. 19 Pan Zuleta rozsiadł się na stołku barowym w kuchni. Rozluźnił koszulę, nalał pół szklanki będącej w zasięgu ręki brandy. Enigmatyczne światełko dodawało mu odwagi. Im dłuższy czas upływał od rozmowy z Anną, tym...
Polityka 18.01.2010, 22:06 Incydenty na Antypodach Jak co roku sezon tenisowy zaczyna się w Australii i w Nowej Zelandii, i jak co roku we wspomnianych krajach muszą się odbyć prostackie zadymy o zabarwieniu rasistowskim tudzież ksenofobicznym, które ze sportem dżentelmenów...
Kultura 13.01.2010, 21:10 "Przyjaźń", odc. 18 "Teraz na pewno będzie się przyglądał wszystkim palcom po kolei i zauważy, że mam złamany paznokieć. Oczywiście musiał sobie wybrać akurat tę dłoń" - Anna zezłościła się w myśli, zanim po raz kolejny się nie...
Rozmaitości 30.12.2009, 20:34 Opowieść Noworoczna - kominiarze bez narzędzi Osoby: Dziadek Nathii – chciał założyć ogrzewanie i wezwał kominiarzy Kominiarze: Gruby i Chudy – przyszli wydać opinię Kuzynka Nathii – wnuczka Władysława, mimowolny świadek zajścia Sąsiadka –...
Podróże 7.12.2009, 22:11 Zombie nad Berlinem Do Berlina ode mnie bliżej niż do Warszawy, a już na pewno wygodniej się podróżuje, ale pierwszy raz stolicę Niemiec odwiedziłam dopiero latem. Samolot do Nowego Jorku z lotniska Tegel startował szósta rano z minutami....
Rozmaitości 6.12.2009, 15:30 Kocham Cię, kochanie moje Miłość Mojego Życia i ja poznaliśmy się w Sztokholmie, i praktycznie od pierwszego wejrzenia połączyła nas pasja do tenisa. On - brunet, zielone oczy, pan doktor. W ciągu jednego wieczora przepiliśmy jego miesięczną pensję ze...