148 obserwujących
100 notek
408k odsłon
  404   1

‘Będziemy współpracować z Rosją taką, jaką ona jest’ – Donald Tusk w 2008 roku

Nie wiem, jak Państwu, ale wydaje mi się, że Donald Tusk, i jego ‘realizm’, jako akceptowania ‘rosyjskich kodów kulturowych’ i akceptowanie Rosji takiej jaką jest doprowadziło do postawy Donalda Tuska, że z taką Rosją można a nawet trzeba budować wspólną Europę. Taka miała być polska polityka zagraniczna, realizowana przez rząd Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego jako ministra sprawa zagranicznych…

Czy ówczesny premier rządu RP Donald Tusk jako historyk i czołowy polityk nie wiedział o imperialnej polityce Rosji realizowanej na podstawie ideologii Alexandr Dugina?

Alexandr Dugin, już od 1997 roku nie ukrywał się, i otwarcie pisał i uczył elitę polityczno-militarna Rosji że aby wyrzucić ‘Anglosasów’ z Europy i stworzyć Eurazje od Władywostoku do Lizbony pod przewodnictwem Rosji trzeba min. stworzyć sojusz Moskwa – Berlin oraz uzależnić Europę od rosyjskiego gazu i ropy

https://www.salon24.pl/u/ndb2010/1219736,cui-bono-smolensk-ukraina-putin-i-aleksander-dugin-oraz-zyski-zamachowcow

Alexandr Dugin, również, nie krył się jak Eurazja i jej 'kody kulturowe' pod przewodnictwem Rosji ma wyglądać

Rosja to barbarzyństwo, które zostanie narzucane Euroazji oraz Sojusz Niemcy-Rosja pisał A. Dugin

„…My nie reprezentujemy cywilizacji, ale kulturę. My wszyscy - Rosjanie, Serbowie, Tatarzy itd. - reprezentujemy żywioł barbarzyński. Barbarzyństwo to życie, to sakralny świat tradycji. Mieszkamy w szałasach, bijemy w bębny, pijemy wódkę, a przeciw nam naciera Daniel Bell, postmodernizm, informacyjne społeczeństwo postprotestanckie, Nowy Światowy Porządek. W tym wielkim starciu cywilizacji atlantyckiej i kultury eurazjatyckiej to wszystko, co znajduje się między nami - Polska, Ukraina, Europa Środkowa, a kto wie, może nawet Niemcy - musi zniknąć, zostać wchłonięte…”

(...) Niemcy zaprzepaścili swoją szansę podczas wojny. Trzeba było razem z nami walczyć przeciwko Anglii, obrócić pakt Ribbentrop-Mołotow na Zachód, a wtedy Hitler-Stalin forever. Dziś, zamiast po angielsku, wszędzie by mówiono po rosyjsku i niemiecku. Niemcy nie poszli na to i przegrali. Teraz panuje tam okupacja amerykańska i taki "zamordyzm", że nawet ust nie można otworzyć. Mam jednak nadzieję, że Niemcy otrząsną się z tego stanu i wcześniej czy później zrzucą zależność. Jestem przekonany, że we wspólnym eurazjatyckim domu znajdzie się miejsce i dla Niemców, i dla Polaków, i dla Francuzów, i dla Włochów. My Rosjanie narzucimy całej Eurazji jedynie barbarzyński, sakralny stosunek do życia, a jak się on będzie przejawiał w przypadku konkretnej nacji, to zależeć będzie od własnych predyspozycji narodowych

(…) Następnym naszym etapem będzie prawosławny komunizm - eurazjatycki, misyjny, panslawistyczny, filotatarski...- Włączamy bardzo wiele, ale i wykluczamy bardzo wiele. Wykluczamy indywidualizm, jednostkę, wolny rynek, neutralność światopoglądową, tolerancję, a włączamy elementy barbarzyńskie, fanatyczne, egzaltowane.

(…) Zachód powinien zapłacić za wszystko. Najlepiej byłoby go zasiedlić Chińczykami, Tatarami, muzułmanami, całym tym eurazjatyckim koczownictwem…(…)

(…) Europa ma dziś wybór: eurazjatyzm lub atlantyzm. Albo pójdzie z Rosją, albo z Ameryką (…)

Źródło: https://www.fronda.pl/a/aleksander-dugin-czekam-na-iwana-groznego,45653.html

Myślę, że trudno jest teraz powiedzieć czy Donald Tusk wiedział czy nie o tych jawnych planach rosyjskich elit, o tym, że rosyjski eurazjatycki, kod kulturowy, który Donald Tusk chciał akceptować i wprowadzać w Europie i Polsce bez żadnych zastrzeżeń to wykluczenie indywidualizmu, jednostki, wolnego rynku, neutralności światopoglądowej, tolerancji, i włączenie elementów barbarzyńskich, fanatycznych, egzaltowanych. ale na podstawie dostępnych informacji można napisać stanowczo, że Donald Tusk jako premier rządu RP i przywódca ówczesnej Platformy Obywatelskiej powinien wiedzieć - to był jego obowiązek.

Bartłomiej Sienkiewicz późniejszy minister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska w swojej publikacji pt. „Satanistyczny predyktor”, czyli szkic o przenikaniu się różnych porządków” w 2006 napisał, że od lat 90-tych geopolityczne idee A. Dugina to główny nurt ideowy życia politycznego Federacji Rosyjskiej.

Bartłomiej Sienkiewicz dodał, że tak w praktyce realizuje się wędrówka idei – od pierwszych publikacji w początku lat 90. ub. wieku, poprzez konsekwentnie realizowany za pomocą różnych form całościowy projekt doktryny, zakażającej coraz więcej środowisk. Człowiekiem, który zapoczątkował ten marsz, jest Aleksandr Dugin, zwany ojcem rosyjskiej geopolityki a jego książki są zalecane przez sztab generalny jako obowiązkowa lektura w resortowych uczelniach.

Bartłomiej Sienkiewicz późniejszy minister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska dodał, że – „W swojej najsłynniejszej książce Podstawy geopolityki z 1997 r. postulował partnerstwo niemiecko-rosyjskie wykluczające jakiekolwiek bariery między tymi państwami. Polska w owym ujęciu miała być dominium niemieckim, Ukraina zaś albo wchłonięta, albo podzielona. Z czasem Dugin zradykalizował się i za warunek konieczny budowy euroazjatyckiego imperium uznał likwidację kordonu sanitarnego – Polski i Ukrainy Juszczenki’

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka