Przeglądam sobie nagłówki na internetowej stronie "Rzeczypospolitej". Jak zwykle raczej bez fajerwerków, raczej nudnawo, bardzo obiektywnie i rozważnie. Z jednej strony mamy Ziemkiewicza i Wildsteina, z drugiej Lisicki, Subotic i Gabryel no a po środku jak zwykle red. Janke. Tylko jeden tytuł tak naprawdę wydaje się intrygujący, a przy tym pobrzmiewa nadwyraz samokrytycznie, co dodatkowo zachęca do lektury. "Rp.pl wzorem poprawności". Kto by się po nich spodziewał tak głębokiej autorefleksji - tak sobie pomyślałem - a przyt tym wreszcie zauważyli, że poprawnośc to coś, co jest zaprzeczeniem profesjonalnego dziennikarstwa.
Szybko się jednak okazało, że (jak już nie raz mi się zdarzyło) wyciągnąłem zbyt pochopne i zbyt daleko idące wnioski. Wpis, owszem, dotyczy "poprawności", ale tej językowej, a konkretnie tego, że serwis internetowy "RZ" został wyróżniony wśród innych mediów przez Fundację Kultury Języka Polskiego za dbałosc w przestrzeganiu zasad poprawnej polszczyzny.
Tak, wiem, wiem - czepiam się . Przy takiej "GW", "Newsweek-u", czy "Tygodniku Powszechnym" dziennikarze z "Rzeczpospolitej" mogą uchodzic za forpocztę politycznej niepoprawności. Pozostaje tylko życzyc im, by w którymś momenie nie zostali potraktowani przez swoje mainstreemowe otoczenie jak "piąta kolumna". No i oczywiście gratuluję wyróżnienia. Tak trzymac Panowie, a może jeszcze bardziej!



Komentarze
Pokaż komentarze