Nareszcie. Tyle czasu minęło a ja dopiero co przyłapałam Premiera , jak mówi PRAWDĘ. A w zasadzie mówił. Dawno już temu, za czasów spotów wyborczych z maskotkami ornitologicznymi w tle, Pan Tusk, jeszcze nie premier, obiecywał nam w Polsce Irlandię. I przyłapałam go, dziś czytając doniesienia o sytuacji ekonomicznej tego kraju, że nie kłamał! Cytuję "Wystąpienie przez Irlandię o pomoc finansową do UE jest tylko kwestią czasu. Szacuje się, że Irlandia potrzebuje 60-80 mld euro w okresie 2 lat. Zakulisowe rozmowy z eurogrupą już się toczą." Teraz tylko wypatrywać, aż ten niezamierzony prognostyk ziści się w Polsce. W końcu Premier wie co mówi. Nie politykuje, buduje szkoły, drogi itp., itd. A szkoda. Polityka to sztuka rządzenia krajem. Mógłby wreszcie szanowny Pan premier zacząć poważnie politykować. Nie musiałby czekać na cud, że jego słowa przypadkiem okazą się (gorzką) prawdą.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)