Wygląda na to, że do Barackowi Obamie ktoś powtórzył słynny już dowcip ministra Radka Sikorskiego o polskich korzeniach nowego amerykańskiego prezydenta. Nic tylko uwziął się na nasz kraj.
Nie dość, że zrezygnował z instalacji tarczy antyrakietowej, to jeszcze za nic nie chce odwiedzić gościnnej polskiej ziemi. Wystarczającym pretekstem nie były ani obchody 20-lecia obalenia komunizmu w Polsce 4 czerwca, choć był wtedy w Europie, ani huczne obchody 70-lecia wybuchu wojny na Westerplatte. Te ostatnie uroczystości Obama nie tylko bojkotuje, ale nawet nie zamierza wysłać do Gdańska żadnego znaczącego przedstawiciela swojej administracji. Wniosek jest jeden – prezydent USA nie ma poczucia humoru.
Przeczytaj o nastawieniu Polaków do Baracka Obamy ►.
Bardziej serio można oczywiście zastanawiać się nad głębszymi powodami postępowania władz USA. Na pewno wpisuje się to w wyraźną tendencję, widoczną w polityce nowej amerykańskiej ekipy. Tendencję niezauważania Europy Środkowo-Wschodniej, a zwłaszcza Polski, bo przecież w Pradze Obama zdążył już być. Być może to pośredni skutek bliskich związków z Polską poprzedniej ekipy George Busha, od której Obama che się maksymalnie odróżnić. Nawet jeśli tak jest, poważną część winy za brak ważnych polityków ► amerykańskich na Westerplatte ponosi także strona polska.
Trudno uwierzyć, że nie było możliwości doprowadzenia do przyjazdu wiceprezydenta Joe Bidena czy nawet sekretarz stanu Hillary Clinton. Przecież wiceprezydenci USA zjawiali się w Polsce przy okazji mniej istotnych rocznic, z udziałem mniejszej ilości najważniejszych zagranicznych polityków. Jest to więc ewidentna porażka polskiej dyplomacji, która co najmniej powinna skutkować wymianą ambasadora w Waszyngtonie.
Chyba że Barack Obama pojawi się jednak na Westerplatte, a utrzymywanie tego do ostatniej chwili w tajemnicy powodowane jest względami bezpieczeństwa. Wtedy jednak publicznie i na czworakach odszczekam wszystko to, co wyżej napisałem.
Piotr Śmiłowicz
Przeczytaj też inne opinie, komentarze publicystów "Newsweeka"


Komentarze
Pokaż komentarze (22)