Newsweek Polska Newsweek Polska
185
BLOG

Nobel na zachętę

Newsweek Polska Newsweek Polska Polityka Obserwuj notkę 16

Good luck Mr President. To wszystko co z całą pewnością można powiedzieć o pokojowej nagrodzie Nobla anno domini 2009.

Tegoroczna decyzja Komitetu Noblowskiego przejdzie zapewne do historii jako wyjątkowa. Do tej pory te najbardziej prestiżowe wyróżnienie przyznawano za wyjątkowe osiągnięcia. Niektórzy laureaci (jak choćby tegoroczni zwycięzcy w dziedzinie fizyki) na dostrzeżenie wyjątkowości swoich dokonań musieli czekać latami, ba otrzymywali nagrodę po całych dekadach od ogłoszenia przełomowych odkryć. Tymczasem Barack Obama uhonorowany został w istocie za to czego jeszcze nie zdążył dokonać.

Prezydent Stanów Zjednoczonych "dał swojemu narodowi nadzieję lepszej przyszłości" - czytamy w komunikacie o przyznaniu nagrody. Problem w tym, że hasła "nadzieja" oraz "yes we can" wybrzmiało już podczas kampanii wyborczej, a od tej pory droga do odtrąbienia rzeczywistego sukcesu okazuje się coraz bardziej wyboista. Jeszcze trudniej wskazać na międzynarodowe zasługi Obamy. Czy za takowe uznać brnięcie w budzący coraz większe wątpliwości konflikt afgański? A może rezygnację z tarczy antyrakietowej? Na odtrąbienie ostatecznego zwycięstwa w walce z globalnym kryzysem też chyba jeszcze za wcześnie.

Najwyraźniej członkowie Komitetu pozostają nadal pod wrażeniem ubiegłorocznego triumfu senatora z Chicago i fali globalnej obamomanii. Notabene nieco już blednącej, o czym najlepiej świadczy nieczułość MKOl-u na starania Obamy o przyznanie prawa organizacji olimpiady swemu rodzinnemu miastu). Mam wiele sympatii dla prezydenta USA, jednak moje zdziwienie budzi fakt uhonorowania polityka, który lokatorem Białego Domu jest od niespełna roku i którego historyczne (?) dokonania będzie można próbować oceniać najwcześniej za kolejne trzy lata. Zapewne noblowski splendor ma zachęcać go do dalszego działania i do tego, by broń Boże nie zbaczał z obranego kursu. Tylko czy jeszcze kilka dni temu ktokolwiek mógł przypuszczać, że możliwa jest właśnie taka interpretacja ogłoszonej w Oslo decyzji?

Jarosław Giziński

 

>>> Czytaj więcej opinii publicystów Newsweeka


 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka