57 obserwujących
1360 notek
1356k odsłon
169 odsłon

Bryan w Sowietach

Wykop Skomentuj

16 listopada 1933 r. 10 minut przed północą, Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i Związek Sowiecki nawiązały stosunki dyplomatyczne. Wybrany wcześniej tego samego roku prezydentem Franklin D. Roosevelt, wysłał telegram do szefa MSZ ZSRS Maxima Litvinova, wyrażając nadzieję, że amerykańsko-sowieckie stosunki "pozostaną zawsze normalne i przyjazne".

Znany nam z września 1939 r. niezwykle aktywny podróżnik, fotograf i filmowiec Julien Bryan, zapewne w związku ze wspomnianym wyżej wydarzeniem wystąpił w Waszyngtonie z prelekcją, mającą się odbyć na początku stycznia 1934 r., a  zapowiadaną już 12.11.1933 r. Bryan opowiadał o swoich wrażeniach z corocznych, letnich ("4 kolejne lata") podróży do Związku Sowieckiego. Oprócz materiału zdjęciowego nagrał tam ok. 10 km. taśmy filmowej. W trakcie ostatniej z ówczesnych wizyt, tuż przed wzajemnym wysłaniem ambasadorów przez USA i ZSRS, był m.in. świadkiem popisów w Moskwie słynnego amerykańskiego pilota płk. Lindbergha i jego żony, którzy akurat też tam byli, wylądowali w tym czasie (25.10.1933).
Julien Bryan a po matce Julien Hequembourg Bryan, pochodził, zdaje się, z rodziny względnie dobrze ustosunkowanej w kręgach, jego dziadkiem ze strony licznej rodziny Hequembourg był pastor-kapelan w szeregu baz wojskowych w USA - Charles Louis Hequembourg IV.

Prezentacja ze stycznia 1934 r. nosiła tytuł "Rosja, taka jaką jest" jej gospodarzem było National Geographic Society, a miejscem pokazu i prelekcji był budynek z przestronną salą, znajdujący się w bezpośredniej bliskości Białego Domu.


image

Historyczny wygląd wnętrza:

image



W najbardziej optymistycznej i prawdopodobnej wersji J. H. Bryan był ofiarą wycieczek organizowanych przez sowieckie biuro podróży Intourist.

image


image


"Sowiecki postęp zaprezentowany na wykładzie. Nowe idee są akceptowane, mówi podróżnik Towarzystwu Geograficznemu.

Wspomnij w dzisiejszej Rosji Sowieckiej, że jesteś Amerykaninem, a natychmiast zostaniesz otoczony tłumem podekscytowanych pytających, domagających się wiedzy odnośnie najnowszych amerykańskich poglądów na ten czy inny temat, wysokości zarobków amerykańskich robotników, tego co jedzą, i tysiąca innych faktów - powiedział Towarzystwu Geograficznemu Julien Bryan, znany podróżnik i prelegent.
Z pomocą filmów wykonanych podczas ostatnich, letnich czterech podróży, zabrał on na szybkie zwiedzanie kraju od Leningradu do Moskwy, a stamtąd na Ukrainę i do miast wzdłuż mórz - Kaspijskiego i Czarnego. Wszędzie spotykał on amerykańskie maszyny pracowicie wytwarzające rosyjskie maszyny. Amerykańskie pomysły na zdrowie publiczne, są realizowane w praktyce, a amerykańscy inżynierowie i eksperci nadzorują wielkie budowle i projekty transportowe
Mechanicy największą potrzebą.
Nie tylko cały Związek Sowiecki zmienia się w kraj uprzemysłowiony, ale wiele rzeczy, które były zakazane kilka lat temu, teraz staje się ogólnie akceptowanych. Rosyjskie kobiety na przykład mogą teraz używać szminki i różu, teatry mogą posługiwać się satyrą w stosunku do przynudzających mówców politycznych, i wprowadzono luksusowe pociągi dla turystów. Słynne samochody Lincoln nie są zamykane, kiedy kończy się sezon turystyczny, ale są używane przez sowieckich urzędników. Jednak największą obecnie potrzebą są wykwalifikowani mechanicy, zdolni naprawić maszyny rolnicze, kiedy się zepsują. Wiele rosyjskich zakładów produkuje maszyny, które działają dość dobrze, ale jak wszystkie maszyny czasami się psują. Kiedy tak się stanie, pracownicy często muszą stosować metody ręczne, jak ich przodkowie.
Być może najbardziej znaczącą pracą na polu społecznym dzisiejszej Rosji - stwierdził pan Bryan - jest to, aby zapewnić zwykłym dzieciom wszelką opiekę, od specjalistycznej opieki medycznej po publiczne żłobki, przedszkola i szkoły. Zostały pokazane zdjęcia grup dzieci w wieku 2 do 3 lat uczonych czekać na siebie w czasie posiłku, podczas gdy ich rodzice pracowali w pobliskich fabrykach.
Pokaz scen z 1905 r.
Chociaż tysiące kościołów zostało zburzonych lub zamienionych w antyreligijne muzea, tysiące innych jest wciąż otwartych i nabożeństwa są w nich swobodnie odprawiane, powiedział prelegent. Dzieci nie są dopuszczane by w nich uczestniczyć, ale starsze pokolenia wciąż pobożnie chodzą do kościołów, i ikony są w dalszym ciągu sprzedawane na ulicach.
Jedną z najbardziej niezwykłych scen zaprezentowanych przez pana Bryana była ta z Placu Czerwonego i Kremla, kiedy Rosja była jeszcze imperium carskim. Ten film zrobiony w 1905 roku, został odnaleziony ostatniego lata w archiwum rządu sowieckiego a jego kopia zakupiona przez prelegenta. Olśniewające stroje dworu królewskiego i popów wyraźnie kontrastowały z ubiorem dzisiejszej Rosji.
Szybko rozwijająca się Moskwa kopie teraz metro, gigantyczne plakaty na billboardach wyjaśniają tę operację tłumom przemieszczającym się po ulicach. Moskwa ukończyła także ostatnio elektryfikację jednej z podmiejskich linii, rozciągającej się 20 mil poza granice miasta. Aby dbać o stale rosnącą populację budowane są wspaniałe domy mieszkalne ze stali i betonu.
W wielu dużych miastach parki kultury i wypoczynku dostarczają wszystkich wrażeń Century of Progress Pair [wystawa światowa w Chicago 1933-1934, "ekspozycja kładła nacisk na technologię i postęp, utopia, lub świat idealny, zbudowany na demokracji i produkcji"], i jak dodał mówca, kilka z nich chicagowska wystawa mogłaby zaadoptować. Jednym z tych wrażeń jest skok na spadochronie. Za odpowiednik około 10 centów, poszukiwacze emocji mogą skoczyć ze szczytu 100 metrowej wieży i płynąć w dół w kierunku ziemi na standardowym spadochronie lotniczym.
Rosja Sowiecka pragnie soku pomarańczowego do spożywania w żłobkach, ale jako że owoc tego rodzaju jest rzadki i drogi, wynaleziono zamiennik w postaci soku truskawkowego, który jest pakowany w słoiki na skalę hurtową.
W Charkowie, stolicy Ukrainy, pan Bryan odwiedził nowy wspaniały budynek biurowy, największy w Związku Sowieckim, skąd kieruje się fabrykami i kołchozami tego regionu. Ale dyrektor, stwierdził pan Bryan, był niemal dziecinnie entuzjastycznie nastawiony do telefonu, który właśnie został zainstalowany tego dnia. Cztery lub pięć dużych rosyjskich miast ma teraz telefony, i w parkach kultury i wypoczynku rządowi eksperci wyjaśniają ich działanie wszystkim, którzy pytają.
Chociaż problem z jedzeniem jest wciąż poważny to zeszłoroczne zbiory były dobre, i kołchozy działają z powodzeniem. Około połowa ziemi rolniczej Rosji jest teraz uprawiana na zasadzie kolektywnej, stwierdził mówca. Kiedy maszyny zepsują się robotnicy zwracają się do uświęconych metod ręcznych.
Na zakończenie, pan Bryan zaprezentował lądowanie Lindberghów hydroplanem na rzece Moskwie. Lindberghowie byli witani z największym entuzjazmem, gdziekolwiek pojawili się w Rosji, a ponad 100 000 osób wiwatowało, kiedy wylądowali swoim dużym jednopłatowcem na wąskiej rzece w Moskwie, trick ten został wykonany po raz pierwszy.



(kronika, 25.10.1933 r.)

Pan Bryan stwierdził, że nie doświadczył trudności w robieniu zdjęć, z wyjątkiem tego, że nie wolno mu było fotografować żołnierzy, sprzętu wojskowego, mostów kolejowych, samolotów i okrętów".

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura