60 obserwujących
1442 notki
1454k odsłony
  362   3

J. B.

image
Yul Brynner

To będzie drugi raz kiedy bon moty i anegdoty tego samego, spotkanego przypadkowo i po niewczasie "biografa" gwiazd hollywoodzkich służyć mogą za motta. Poprzednio przy okazji hollywoodzkiego reżysera Anatole Litvaka:
"Nie wiadomo dlaczego pod koniec 1924 roku Tola wyjechał ze Związku Sowieckiego do Niemiec przez Paryż".

O, jest i on. Priwiet, Tola.
image

***

image

"Kim był Yul Brynner?". Prosto brzmiące pytanie ale trudno na nie odpowiedzieć".

"Kim był Yul Brynner w życiu prywatnym? Przez wiele lat jego pochodzenie okryte było tajemnicą. Jego egzotyczna przeszłość, którą sam tworzył wymyślając różne wersje swojego dzieciństwa, stała się fascynującą tajemnicą rozwiązaną dopiero po jego śmierci".

"Wykazywał całkowity brak zainteresowania psychoanalizą, cytowano go jako mówiącego: "W dniu, w którym ktoś rozciągnie mnie na kanapie. Będę albo pijany albo martwy".

"Pewnego razu, kiedy nagrywał film w Madrycie, podeszła do niego przy barze dziewczyna i zapytała: "Ty jesteś Yulem Brynnerem?". Siedział przy ladzie ze szklanką w dłoni i bez odwracania się czy spojrzenia na nią, odpowiedział: Nie, ja jestem jego sobowtórem".

"Po przeczytaniu setek artykułów i wysłuchaniu licznych wywiadów, dochodzi się do wniosku, że nie ma dwóch wersji pochodzenia Yula Brynnera, które byłyby takie same. Dokładne daty i miejsca są nieznane". (...) Zaczynając od tego kiedy Yul dodał sobie 5 lat, żeby znaleźć pracę, później przez całe swoje życie, wprowadzał w błąd otoczenie, błędnie opowiadając o swojej przeszłości". (...) Niektórzy z jego bliskich przyjaciół wspominają, że Yul uwielbiał opowiadać dokładnie o teraźniejszości i przyszłości ale rzadko chciał mówić o przeszłości, próbując odpędzić jakieś demony wspomnień nieszczęśliwej młodości". (...) "Niegodne zachowanie jego ojca względem swojej rodziny [jak twierdził Yul] jest prawdopodobnie dobrym wytłumaczeniem odmowy dorosłego Yula, aby rozmawiać o swoim dzieciństwie i rodzinie i o wytwarzaniu wielu zmyślonych opowieści o swoich pierwszych dniach". :)

image

Z części opisów wynika, że Yul Brynner pochodził ze szwajcarskiej rodziny, żyjącej i pracującej w Szwajcarii głównie w branży tekstylnej, na mało eksponowanych stanowiskach w firmie Laue & Cie. Dziadek późniejszej gwiazdy Hollywood Julius Joseph Briner/Bryner w latach 70. XIX wieku osiedlił się we Władywostoku, przeszedł na prawosławie, przyjął obywatelstwo rosyjskie i został Julijem Iwanowiczem Brinerem. "Był założycielem największego imperium przemysłowego na Dalekim Wschodzie". Zdecydowanie bardziej prawdopodobne, że był przedstawicielem, reprezentował kapitał, którego nie był właścicielem. Dziadkiem Julija Iwanowicza Brinera miał być woźnica i producent tkanin, ojcem tkacz, a "on - jeden z najbogatszych ludzi w carskiej Rosji".
"Informacje o tym, jak zaczął, są skąpe i mgliste. Na przykład wnuk z Hollywood, Yul, twierdził w licznych wywiadach, że "wyjątkowy dziadek” był rzadkim poszukiwaczem przygód: 16-letni chłopiec uciekł z domu bez grosza przy duszy, wypłynął w morze na pirackich statkach, handlował w Szanghaju, handlował jedwabiem w Japonii".

"W 1891 roku we Władywostoku wiał wiatr wielkich zmian, rozpoczęto budowę Kolei Transsyberyjskiej. Sam przyszły cesarz rosyjski Mikołaj II, wówczas jeszcze carewicz Nikołaj Aleksandrowicz, był obecny na ceremonii układania torów i osobiście wysypał taczkę ziemi na tor przyszłej linii kolejowej. To wtedy najwięksi kupcy Władywostoku z Brinerem zjednoczyli się w  firmę handlową i przemysłową, posiadającą absolutnie wszystko, co miało związek z gospodarką tego terytorium - kopalnie złota, kopalnie węgla, budownictwo, drewno, transport, handel. (...) Pierwsze europejskie domy we Władywostoku, pierwsze porty i drogi, pierwsza przemysłowa ropa na Sachalinie — to wszystko "towarzysze” Briner, Kuzniecow, Startcew, Jankowski, Pijankow".

Briner m.in. zajął się wydobyciem srebra w dolinie rzeki Tietuche, później także ołów w okolicy dzisiejszego Dalnegorska. Inny opis przedstawia go jako "właściciela kopalni ołowiu i cynku, firmy żeglugowej i warsztatów okrętowych we Władywostoku".

"W Tetiukha (jak nazywano Dalnegorsk) po rewolucji bolszewickiej wydarzył się kolejny cud gospodarczy. Czy raczej polityczny. Największa firma górnicza w kraju, pomimo "władzy robotników i chłopów" oraz całkowitego wywłaszczenia, pozostała prywatna. Co więcej, nie rok lub dwa, ale całe siedem lat (władza sowiecka została ostatecznie ustanowiona w Primorye w 1924 r.). I dopiero w 1931 roku firma została ostatecznie upaństwowiona. (...) Bajkę urzeczywistnił najdłużej działający sowiecki oligarcha, środkowy syn Julija Brinera, Borys".

Borys Briner/Bryner, ojciec gwiazdy Hollywood, urodził się w 1889 roku, był... ministrem przemysłu i handlu w kierowanych przez bolszewików rządach Republiki Dalekiego Wschodu, państewka buforowego (1920-1922), kontrolowanego przez Sowietów, pozornie niezależnego, mającego odzielić Rosję bolszewicką od Japonii.
Borys Briner opowie się "za przyjaźnią z bolszewikami". Minister w marionetkowym rządzie kontrolowanym przez bolszewików, z wykształcenia był inżynierem górnictwa. W 1923/4 "zostawić miał swoją żonę Marusię z dwójką małych dzieci w ramionach (córką Verą [1916] i synem Yulem [1920, gdzieś w rodzinie po drodze miała przewinąć się Buriatka, stąd miały pochodzić lekko orientalne rysy Julija], podbijając w ten sposób serca milionów widzów i Hollywood) i ożeni się (tradycyjnie dla siebie - z wielką miłością) z aktorką Moskiewskiego Teatru Artystycznego Ekateriną Kornakovą" [Moskiewski Teatr Artystyczny, ekspertymentalny, to popularna baza wypadowa na Zachód dla przyszyłych "emigrantów" sowieckich (w trakcie tournee promujących Sowiety) i jednocześnie rozsadnik nowego sowieckiego podejścia do sztuki teatralnej, aktorskiej]. Pierwsza żona Borysa Brinera (czyli ojca) z d. Blagovidowa wywodziła się z ros.-żyd. rodziny lekarza, i była śpiewaczką operową; z jej siostrą ożenił się z kolei brat Borysa Birnera - Feliks (ur. 1891).

"Druga połowa lat dwudziestych była szczęśliwym okresem w życiu [drugiej żony Borysa Brinera] Kateriny Kornakovej-Briner. Jest jedną z najpiękniejszych kobiet w Moskwie i jedną z najbardziej rozchwytywanych aktorek. Pracuje w najlepszym teatrze w stolicy i otaczają ją równie błyskotliwi i utalentowani jak ona przyjaciele. Jej mąż jest bardzo bogaty i prowadzi ona styl życia niewyobrażalny dla milionów kobiet w Związku Sowieckim. Ma wspaniałe mieszkanie, służącą, regularnie wyjeżdża za granicę, ale nie ma statusu żebrzącego rosyjskiego emigranta, tylko żony bogatego biznesmena".

"W latach dwudziestych Boris Briner przybył do stolicy i tam udało mu się nawiązać zaskakująco ciepłe i przyjazne stosunki z Feliksem Dzierżyńskim, który kierował Najwyższą Radą Gospodarki Narodowej ZSRS. Udało mu się uzyskać koncesję w położonym na Dalekim Wschodzie szlaku Tetiukhe, kopalniach, w których wydobywano ołów, cynk i srebro".

image


Firma Briner & Co. z Władywostoku, posiadająca oddział w Charbinie (obecnie Harbin) jest, między innymi, przedstawicielem kompanii - Holland East Asia Line Ltd. i Glen Line Ltd. London.

"Ostatecznie w październiku 1931 r. rząd sowiecki przed terminem rozwiązał kontrakt z Brinerem". [za "około 4,5 miliona rubli, głównie w obligacjach sowieckich i na raty, przez 17 lat].  Borys Briner "ogłasza przyjaciołom i znajomym, że biznes wzywa go do Władywostoku. Ale w Irkucku on i jego żona wysiadają z pociągu, przesiadają się do oddziału Kolei Chińsko-Wschodnich, po czym okazując szwajcarski paszport przekracza granicę. Zamiast sowieckiego Władywostoku, Brinerowie znajdują się w Charbinie, mieście Białej emigracji".

Wyjazd ten zbiegiem okoliczności zbiega się też akurat z utworzeniem w 1932 r. przez Japonię państwa Mandżukuo (Mandżuria), w skład którego wchodzi Harbin, który po "rewolucji udzielił schronienia około stu tysiącom emigrantów, którzy uciekli przed bolszewikami, stanowili oni dwie trzecie ludności miasta. W rezultacie od 1917 do 1945 roku było to ostatnie rosyjskie przedrewolucyjne miasto na ziemi. Znajduje się tu 26 rosyjskich cerkwi, gimnazjów, seminarium duchowne, restauracje, teatry, organizacje harcerskie, a przez pewien czas miało nawet własną walutę – rubel harbiński".

"Rewolucje i wojny dotkliwie uderzyły w imperium Brinerów, ale w sumie przetrwało. Wraz z braćmi założył firmę transportową Briner & Co. w Chinach. Są bogaci, mają własny dom, chińską służbę. Lato spędzają w Korei, gdzie na wybrzeżu Morza Japońskiego zbudowali daczę, w wiosce założonej przez rosyjskich emigrantów i nostalgicznie nazwanej Łukomorye".

"Tymczasem na początku II wojny Julius, najstarszy syn Borysa Brinera, przybył do Harbinu z  Francji [gdzie przebywał z matką i siostrą, słabo opisany okres, pewnie z powodu braku źródeł innych niż sam aktor]. Jego ojciec bardzo martwił się o jego przyszłość. Chłopiec niedługo skończy 20 lat, najwyższy czas zdobyć dobre wykształcenie, nauczyć się robić interesy, żeby zostać biznesmenem - tak jak inni przedstawiciele szwajcarskiej rodziny.

Zamiast tego wędruje po świecie bezskutecznie, kuśtykając wśród akrobatów cyrkowych, wykonawców kabaretów i Cyganów z orkiestr w rosyjskich restauracjach. Pracuje jako klaun, potem ratownik na plaży, potem ustawia scenografię w teatrze, potem, wykorzystując swoje koneksje ze społecznością chińską, dostarcza opium bohaterom paryskiej bohemy, w tym "pewnemu Jeanowi Cocteau”.

[z kolei Capua autor cytowanego na wstępie tekstu aspirującego do biografii, pisze, że w trakcie pracy cyrkowej w Paryżu doznał on skomplikowanego złamania, w wyniku czego został opiumistą i żeby wyleczyć się z nałogu na rok wyjechał do ciotki w Szwajcarii i leczył się w klinice. To prawdopodobnie również historia pochodząca od samego Brynnera.]

"Katerina [druga żona Borysa Brinera, po jego przybyciu z Paryża na Daleki Wschód w 1939] szybko dostrzegła w młodym człowieku zdolności wielkiego artysty. Dała mu list polecający do swojego starego przyjaciela Michaiła Czechowa [Czechow był jej nauczycielem w Moskiewskim Teatrze Artystycznym - desantowiec agentury i subwersji na polu kultury] który mieszkał w Stanach Zjednoczonych [Michaił Czechow wyjechał z UK chwilę wcześniej, w 1939 r., więc wieści musiały się szybko rozejść i dotrzeć do Harbinu w Chinach i pani Brinerowej] i stworzył tam [jeszcze nie] własną szkołę aktorską [wraz z Georgem Schdanoffem (Rosenfieldem) - urodzonym w Smoleńsku /1905-1998/], która jest bardzo popularna wśród hollywoodzkich aktorów". M.in. uczęszczała do tej szkoły Marilyn Monroe - co najmniej sympatyzująca z komunizmem i mająca kontakty z komunistami i z tego powodu obserwowana znacznie później przez FBI, Monroe w swoim testamencie uwzględni drugą żonę Czechowa - Ksenię Karlovą Ziller. A cechą szkoły Czechowa było m.in. pochylenie się nad "psychologicznymi aspektami aktorstwa", do tego jakaś joga, ćwiczenia duchowe itp.). Pierwsza żona Michaiła Czechowa była agentem/szpiegiem sowieckim, działającym w Niemczech. A Michaił Czechow z Moskiewskiego Teatru Artystycznego, "wyemigrował" z ZSRS w 1928 r. - "nie akceptując wszystkich rewolucyjnych zmian postanowił zostać w Niemczech" :), osiadł w Berlinie, gdzie otworzył szkołę aktorską a według innej wersji występował w filmie i teatrze, w 1930 r. próbował otworzyć teatr w Czechosłowacji ale spotkał się z odmową ("otrzymał odmowę dotacji"), 1931 - otworzył teatr w Paryżu, w latach 1930-1935 pracował w Państwowym Teatrze Dramatycznym w Kownie na Litwie, w 1932 roku otworzył szkołę teatralną w Rydzę ("Łotwę opuszcza po zamachu stanu w 1934"), do Polski też raczej nieprzypadkowo zawitał z kilkoma przedstawieniami w kwietniu 1933 r. Dość ewidentny wysłannik czynników moskiewskich.

Próbka z aktywności Mihaila Czechowa, czyli "znakomitego aktora rosyjskiego", "przebywającego stale zagranicą", który "otworzył właśnie swój teatr w Paryżu", jednym z centrów ros. porewolucyjnej emigracji. Francja w 1931 r.: "Na pierwszy ogień poszła "Sałata z bajek rosyjskich", połączenie baletu, pantomimy i filmu dźwiękowego. Aby udostępnić sztukę cudzoziemcom, Czechow zrezygnował z języka rosyjskiego i zastąpił mowę ludzką nieartykułowanymi dźwiękami. Publiczność przyjęła eksperyment chłodno". Sowiecki troll.


Więcej o Czechowie, bliskim krewnym pisarza Czechowa, i jego otoczeniu "na emigracji". Sporo faktów i postaci, mam nadzieję, że przewiną się czytelnie.

"Pierwszy kontakt Czechowa z USA miał miejsce w 1935 r., kiedy Czechow i jego rosyjska grupa aktorów dotarli do Ameryki. Grali w Nowym Jorku, Bostonie i Filadelfii. "W 1935 r. przeznaczenie rosyjskiego artysty uległo zmianie: wyjechał do Anglii".

W latach 1936-1939 Czechow otworzył i prowadził The Chekhov Theatre School w Dartington Hall, Devon, UK (nie za swoje i nie u siebie). O finansowanie zadbała (przez matkę milionerkę) amerykańsko-angielska dobrze sytuowana, początkująca aktorka od techniki Stanislavskiego (i Czechowa) - Beatrice Whitney Straight. Jej brat to Michael Whitney Straight - bardzo aktywny sowiecki agent (NKWD/KGB), od Piątki z Cambrigde, od 1937 w USA, pracował jako autor przemówień prezydenta Roosevelta, także na etacie w Departamencie Zasobów Wewnętrznych, od 1938 w USA "utrzymywał tajne kontakty z Iskhakiem Akhmerovem z KGB" (Akhmerov w przyszłości będzie m.in. wiceszefem wydziału sowieckich "nielegałów"); od 1940 r. Michael Straight z NKWD pracował w Departamencie Stanu (wydział obejmujący Europę Środkową, Wschodnią, Związek Sowiecki), później przejął wydawanie założonego przez matkę organu The New Republic. "W 1963 r. w odpowiedzi na ofertę zatrudnienia w administracji waszyngtońskiej, Straight w obliczu sprawdzenia przeszłości, dobrowolnie poinformował przyjaciela rodziny [wówczas specjalnego asystenta i historyka przy antysowieckim i antykomunistycznym prezydencie Kennedym] Arthura M. Schlesingera Jr. o swoich komunistycznych powiązaniach w Cambridge. Doprowadziło to bezpośrednio do ujawnienia Blunta". Michael Straight od Czekistów z NKWD to również autor książek m.in. dwóch westernów - Carrington (1960) i A Very Small Remnant (1963) - obie oczywiście o masakrach Indian, dokonanych przez Amerykanów. Michael Streight, który był bi-s., "nawet wybierając żony, wydaje się, że starał się tworzyć kontakty - jego druga żona Nina była przyrodnią siostrą Gore Vidal i przyrodnią siostrą Jackie [Kennedy] Onasis.
To Straight poznał swoją siostrę (tą od szkoły teatralnej i trupy Czechowa) z jej pierwszym mężem - "Louisem Dolivet" (właśc.: Ludovic Brecher, inne: Ludovici Udeanu). Dolivet w USA zjawił się z Francji w styczniu 1939 i był... bardzo aktywnym sowieckim agentem (NKWD/KGB), szczególnie na odcinku propaganda. Aktorka Straight i Dolivet rozwiodą się "kiedy kwestia niejasnego, zamaskowanego życiorysu zacznie być podnoszona publicznie". Później (1960) "Dolivet" będzie między innymi współproducentem "Dolce Vita" i osobą odpowiedzialną za promocję (zdecydował, że powinny to zrobić amerykańskie firmy po amerykańsku) i dystrybucję filmu w USA, potępionego przez Kościół, bluźnierczego, zakazanego we Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Drugim mężem Beatrice Straight od angielskiej szkoły teatralnej Czechowa i sponsorki jego trupy teatralnej także po przyjęździe do USA, będzie od 1949 roku - Peter Cookson, aktor, z którym w 1947 r. współzałożyli The Actors Studio w Nowym Jorku, z grona współzałożycieli Actors Studio wymienić można też - Annę Sokoloff ("śpiew, taniec, pantomima") - "W 1932 r. poznała muzyka Alexa Northa (z d. Sojfer), który pomógł jej zorganizować pierwszą niezależną produkcję Trylogii Antywojennej, do której napisał muzykę". Alex North to brat Josepha Northa (czyli też Sojfera)- redaktora w organach Partii Komunistycznej USA, sowieckiego agenta NKWD z siatki Jacoba Golosa (Reizena). Alex North od pani Sokoloff w 1934 r. wyjechał do Związku Sowieckiego, do Moskwy, zaprosił do siebie Annę Sokoloff, przyszłą współzałożycielkę Actors Studio. "Anna próbowała uczyć choreografii w Moskwie ale się nie udało" :) "Pod koniec 1935 r. North zaczął tęsknić za domem i postanowił wrócić do USA" :) "North i Sokoloff kontynuowali współpracę, skomponował dla niej suitę choreograficzną". "W 1939 r. odbył tournee po Meksyku z zespołem Anny Sokoloff". "Po tej trasie drogi Anny i Alexa rozeszły się. Anna postanowiła zostać w Meksyku :) a Alex wrócił do USA :) "W 1947 roku na sugestię Eli Kazana (reżyser teatralny i filmowy, producent, scenarzysta, pisarz) Sokoloff została współzałożycielką Actors Studio". Eli Kazan to komunista, później sekowany przez towarzyszy za zeznania przed komisją ds. działalności antyamerykańskiej. ("Pierwszy duży sukces Kazan odniósł na Broadwayu, gdzie został dyrygentem nowej szkoły aktorskiej opartej na systemie Stanislavskiego. Od 1935 r. Kazan zaczął wystawiać spektakle w  teatrze eksperymentalnym". Jednym z jego ulubionych autorów był Arthur Miller - trzeci mąż Marylin Monroe - tej od szkoły aktorskiej Czechowa, zaangażowany w Works Progress Administration - wydział teatralny, o którym później).
Można wymienić 3 szkoły z powiązaniami komunistycznymi/sowieckimi, często z tą samą kadrą i metodą -  Theatre Group (Nowy Jork, 1931-1941) - rozpoznana przez czynniki jako sowiecka jaczejka, Actors' Laboratory Theatre (Hollywood, 1941-1950, tu jest już Czechow, choć gumkowany, z kolei w rosyjskim opisie występuje jako założyciel tej szkoły, co jest więcej niż prawdopodobne) i Actors Studio (Nowy Jork, 1947-), działająca do dzisiaj - we władzach tego ostatniego zasiadają obecnie m.in. Al Pacino i kowboj Alec Baldwin. Przez szkoły przewinęło się tylu znanych później aktorów, że nie sposób ich wymienić. Wydaje się, że szkoły te były istotnym (choć nie jedynym) elementem szerszej operacji za pomocą której sowieci strollowali amerykańską, anglosaską czy zachodnią kulturę (tu film, teatr, ale działania podejmowano też na innych polach). Z pewnością też odegrały istotną rolę w skomunizowaniu środowiska filmowego i teatralnego w USA, z zasadniczą rolą "uciekinierów", "emigrantów" i gości z ZSRS. Za przykład tego rodzaju sowieckiej działalności można wskazać Moskiewski Teatr Artystyczny z jego kolejnymi tournee (i nie tylko), w trakcie których desantowano kolejne postacie(bądź wysyłano wprost z "centrali), czy na przykładzie działalności Stanisławskiego i będącej w ruchu (za pośrednictwem szkół) jego Metody jako narzędzia.

Marilyn Monroe i szkoły: "Ze względu na jej krótki związek z Actors Lab pod koniec lat 40. Marylin miała już kontakt z niektórymi ideami aktorskimi zalecanymi przez Strasberga. Morris Carnovsky [komunista], który prowadził laboratorium, był członkiem Theatre Group, a także wykorzystywał nauki Stanislavskyego jako podstawę własnego podejścia do aktorstwa. Pomimo tych biografów, którzy twierdzą, że Marilyn została zwabiona przez Strasberga i jego żonę Paulę do Actors Studio, gdzie wyprano jej mózg Metodą, Marilyn skłaniała się ku podejściu Stanislavsky'ego już w czasie jej związków z Carnovskym pod koniec lat czterdziestych i Michaiłem Czechowem na początku lat 50".

image


image


[W związku z tym, "pół żartem, pół serio" można stwierdzić, że nowej głębi nabiera ten aspekt afery FOZZ (odkodowanej przez pana Falzmanna dwoma innymi skrótowcami), w którym mowa jest o zakupie kolekcji kilku tysięcy fotografii M. Monroe przez operatorów "Funduszu".]


W 1939 r. Czechow, Straight i reszta trupy zombiaków ruszają do USA (tournee, szkoła aktorska, przedstawienia).

Z jednego z biogramów Julija Brinera, dowiadujemy się, że Brynner należał do trupy aktorskiej Czechowa, która udała się z UK do USA (z innych danych - daty przybycia statkiem z Japonii a nie Anglii - wynika, że dołączył do niej już w USA). Częściej występuje jako uczeń szkoły/studia aktorskiego/ Czechowa i Schdanoffa. Październik-listopad 1940 r., a więc tuż po przybyciu Brynera do USA, już w trakcie wojny i sojuszu niemiecko-sowieckiego. To czas kiedy Czechow ze Schdanoffem odbywają tournee po USA z komedią Szekspira - Twelfth Night - "Viola postanawia przebrać się za mężczyznę i rozpoczyna służbę na dworze księcia Orsino".

W końcu 1941 r. Brynner debiutuje na Broadwayu, grając u Czechowa niewielką rolę w tej samej Twelfth Night (przedstawienie wystawiano przez 10 dni - od 2 grudnia 1941; zaraz Pearl Harbor). W kolejnych latach Bryner gra niewiele, na scenie. A Twelfth Night Szekspira musiała być bardzo lubiana przez Czechowa i spółkę, wystawiana stacjonarnie oraz podróżną trupą w 1940, 41, 42... Ktoś podejrzliwy mógłby pomyśleć, że jednym z celów (obok innych) promocji tej właśnie sztuki, było wytworzenie postaw ułatwiających...

image

Tytuł nawiązuje do początków karnawału, "czczonego zabawami w maskach, w których ludzie tymczasowo zmieniają swoją tożsamość poprzez przebranie". W kontekst sztuki wpisane jest słowo decepcja (ale w jej treść a nie w odbiorcę, jak powinno być).
"- Och, zostać jej sługą i tak jak ona skrywać się przed światem. Aż rozwój zdarzeń pozwoli odsłonić własne oblicze.
- Byłoby to trudne, Olivia żadnej nie przyjmuje służby, nawet książęcej.
- Sądzę, że jesteś szlachetnym człowiekiem, a choć natura nieraz skrywa pięknem ohydne skazy, jednak co do Ciebie, wierzę, że duszę masz równie szlachetną, jak charakteru szlachetne pozory. Proszę Cię o to, hojnie też zapłacę. Ukryj kim jestem. I wspieraj pomocą, żebym się mogła przebrać i w ten sposób osiągnąć zamiar. Będę służyć księciu, przedstaw mnie jemu jako eunucha. Twój trud się zwróci. Ja, umiejąc śpiewać, muzyki różnym przemawiać językiem, szybko zostanę cennym jego sługą. Czas niech rozstrzygnie co ma stać się dalej. W takie zamysły kształtuj swe milczenie".

Miachaił Czechow występuje w depeszach sowieckich służb w USA - jako Czechow lub Czechow "znany artysta", jednak, co zaskakujące, opracowujący odkodowane depesze nie rozpoznali go w ogóle, a więc także jako Michaiła Czechowa. W opisie "Czechowa" w miejsce imienia i ewentualnych innych danych, którymi opatrywano rozpoznane osoby, występuje tylko znak zapytania.

image

"Kahron" donosi, że "Iveri", podczas osobistej rozmowy z dobrze znanym artystą Czechowem, odniósł wrażenie, że Czechow z chęcią przyjąłby propozycję powrotu do domu. Mowa jest także o przyśpieszeniu powrotu Czechowa do domu. Umrze w połowie lat 50. w USA.

Czechow wystąpi również w ok. 10 filmach w tym w Song of Russia (1944, reż. Gregory Ratoff :), który to film będzie później przedmiotem badań przed Komisją ds. działalności antyamerykańskiej; inny film - jeden z pierwszych promujących psychoanalizę (Spellbound, 1945, reż. Hitchcock).

Powrót do Brinerów seniorów - w Chinach i Rosji Sowieckiej:

"W sierpniu 1945 roku rozpoczyna się wojna sowiecko-japońska. Japonia zostaje pokonana, cesarz Pu Yi zostaje aresztowany, wojska radzieckie wkraczają do Harbinu. Wszyscy członkowie klanu Brinerów pospiesznie uciekają na Zachód. Wszyscy oprócz Kateriny i Borisa. Dlaczego zostali? Czego oczekiwali? Jak można się było spodziewać zaczynają się masowe represje. Aresztowano byłych funkcjonariuszy Kołczaka, przywódców stowarzyszeń publicznych i religijnych, dyrektorów rosyjskich szkół i instytutów oraz przypadkowe osoby. W bydlęcych wagonach zostali wywiezieni do Związku Sowieckiego i tam zniknęli bez śladu. 13 września 1945 Katerina Iwanowna widzi przed swoim domem ludzi w mundurach NKWD. Briner jest podejrzany o pracę dla japońskiego wywiadu, ale pozostaje w areszcie domowym. Nie najgorsza opcja, biorąc pod uwagę powagę zarzutów. Następnie rodzina Brinerów zostaje wsadzona do samolotu i dopiero tam dowiadują się, że są wywożeni do Związku Sowieckiego".
Zostają wywiezieni do Władywostoku, do obozu dla wysiedleńców, a następnie ponownie umieszczeni w areszcie domowym, w jakiejś zrujnowanej chacie. Wreszcie w marcu 1946 wsadzono ich do pociągu i przewieziono przez Związek Sowiecki do Moskwy.
Logiczne było założenie, że końcowym punktem tej podróży będą piwnice na Łubiance, a następnie Briner zostanie rozstrzelany lub on i jego rodzina zginą w obozach, podobnie jak tysiące ludzi, których aresztowano również w Charbinie. Ale zamiast tego trafiają do jednego z najlepszych hoteli w powojennej Moskwie – "Savoy”. Po wielu dniach podróży przez wyniszczony wojną zimny i głodny kraj trafiają do tej oazy na Rozhdestvence, gdzie są aksamitne zasłony, gigantyczne lustra, wypchany miś przy schodach, żywe jesiotry w basenie i agenci OGPU dosłownie za każdym figowcem. Jest to dom dla dyplomatów, przedstawicieli sojuszniczych misji wojskowych i zagranicznych dziennikarzy. Brinerowie będą tu mieszkać przez kilka tygodni. Wkrótce zostaną wezwani do konsulatu szwajcarskiego, gdzie powiedzą im, że ich dokumenty są w idealnym stanie i mogą swobodnie podróżować na Zachód".
[Inny Opis rosyjski: "Briner został aresztowany i przez kilka miesięcy przetrzymywany w areszcie domowym i przesłuchiwany jako "szpieg” – agent wszelkich możliwych tajnych służb. (Nawiasem mówiąc, jeden z raportów wywiadowczych w archiwum BREM (Główne Biuro ds. Emigracji Rosyjskiej w Mandżurii) nosi tytuł: "Praca Borisa Brinera dla wywiadu brytyjskiego, amerykańskiego i sowieckiego”).
I tu zaczynają się cuda. Po aresztowaniu (a paszport szwajcarski nie pomógł) "ostatni oligarcha” i jego żona Jekaterina zostali przeniesieni do Primorye, do obozu dla uchodźców pod Władywostokiem. Wydawałoby się, że przyszły los "szpiega” jest przesądzony. Jednak syn swojego ojca - Boris Briner - ponownie oszukał los. Jakie mechanizmy zostały włączone i przez kogo, badacze wciąż tylko zgadują. Ale niespodziewanie, w marcu 1946 r., Brinerów zabrano do Władywostoku i wysłano, nie, nie etapami, ale wygodnym specjalnym pociągiem - do Moskwy. Cuda nadal trwają w stolicy. Są witani jak dostojni goście, zabierani do luksusowych apartamentów Hotelu Savoy... Potem wizyta w szwajcarskim konsulacie i dobre wieści".]

"Historia podróży Brinerów do Moskwy jest dziwna i tajemnicza. Nie ma na to jasnego wytłumaczenia. W niektórych książkach biograficznych można przeczytać: "Na początku 1946 r. Briner przejeżdżał przez Moskwę z żoną i przybraną córką” – tak jakby dla rosyjskich emigrantów stalinowska Moskwa była tak popularnym celem turystycznym, gdzie można było bezpiecznie podróżować tyle, ile chcesz. Według innej wersji, Brinerowie rzeczywiście mieli przebywać w więzieniu lub obozie. Ale starszy brat Borysa, Leonid, rozwinął burzliwą działalność na Zachodzie, pukał do wszystkich drzwi i w końcu wymusił by Borysa i jego rodzinę wymieniono na kilku obywateli sowieckich, najwyraźniej zdemaskowanych oficerów wywiadu, którzy w tym czasie bardzo znaleźli się w szwajcarskim więzieniu. Wygodne.
To wyjaśnienie również wydaje się wątpliwe. Stalina wcale nie interesował los nieudanych szpiegów, uważał ich za odpad, i nie wymieniał na nikogo. (...)
Wszystko to sprawia wrażenie jakiejś mrocznej historii szpiegowskiej. Od razu przychodzi na myśl bardzo podobny epizod - szybki transfer w 1945 roku z Berlina do Moskwy i z powrotem Olgi Czechowej, byłej żony Michaiła Czechowa, która stała się sławną gwiazdą filmową w Rzeszy Niemieckiej. Jest wystarczająco przekonujących dowodów na to, że Czechowa była agentką sowieckiego wywiadu. Trzeba przyznać, że Boris Briner, ze swoimi pieniędzmi, powiązaniami biznesowymi i znajomościami na całym świecie, był bardzo interesującym celem rekrutacji przez sowieckie służby specjalne. Ale jeśli tak, to dlaczego trzeba było go ciągnąć do Moskwy? Aby wręczyć nagrodę? Albo dać nowe zadanie? Ale dlaczego nie można tego zrobić w Charbinie? A może Briner miał spotkanie z kimś, kto nie mógł opuścić Rosji? Ale kto to był? Sudoplatow? Sam Stalin? Pytania, na które nie ma odpowiedzi".

To źródło rosyjskie. Ze szwajcarskich, z tamtego czasu (01.1946) dowiadujemy się, że Szwajcarzy wydali Sowietom 8 Rosjan, opisanych jako szpieg przeciwko ZSRS i kryminaliści ("kradzież" i "pospolite zbrodnie" - niestety nie napisano na kim), w zamian za zwolnienie przez Moskwę przetrzymywanych 5 osób, opisanych wówczas jako dyplomaci szwajcarscy - wśród nich był Boris Briner/Bryner, przedstawiony jako agent konsularny w Charbinie (w Mandżurii): "(...) Jeśli chodzi o Borisa Brynera, do jego repatriacji może być potrzebny dłuższy czas, z ważnych powodów".

"Wkrótce kończą się dziwne moskiewskie wakacje, Brinerowie jadą do Niemiec, a potem do Szwajcarii. Dwa lata później odwiedzają Jula, teraz mieszka w Nowym Jorku, pracuje jako prezenter telewizyjny i gra role epizodyczne w teatrze".
Borys Briner/Bryner zmarł [w Szanghaju] na zawał w 1948 r., jego żona wyjechała do Wielkiej Brytanii, gdzie od lat mieszkała jej siostra, umarła "w biedzie i samotności" w 1956 r.".

Syn Borysa - Julius Briner, późniejsza hollywoodzka gwiazda, urodził się we Władywostoku, choć rozpowszechniał legendę, że na Sachalinie w obozie cygańskim (będzie się kręcił wokół Cyganów tak, że zaangażuje się czynnie w utworzenie Międzynarodowej Unii Romskiej w 1978 r. i zostanie jej honorowym prezesem).

Z opisów wynika, że przed wyjazdem w wieku 14 lat z matką i starszą siostrą do Paryża, a już po rozwodzie rodziców, przyszły Yul Brynner mieszkał z rodziną w Harbinie w Chinach, podobnie jak brat jego ojca - Feliks a później także opisani wyżej ojciec z drugą żoną.

W 1934 r. (lub w 1932 r.) wyjechał z matką do Paryża, gdzie "chodził do liceum, jego siostra Vera zaczęła brać lekcje śpiewu a później wyszła za mąż za rosyjskiego pianistę, przeprowadziła się z nim do Nowego Jorku i występowała na scenie operowej, następnie sama uczyła śpiewu aspirujących śpiewaków". Po wojnie będzie ona twierdzić, że jej ojciec (Boris - minister w bolszewickim rządzie państewka buforowego, później koncesjonariusz Dzierżyńskiego) uciekł przed rewolucją bolszewicką - nieprawda. Vera została przy nazwisku Bryner, podczas gdy jej brat Julij, Youl, Yul stał się Brynnerem.
[dygresja: przypominają się, choć tu pewnie tylko ze względu na grę nazwiskami, bracia Sobolowicze z NKWD - wybrani osobiście, jak zeznał później jeden z nich, i wyeksportowani przez Ławrientija Berię do USA - jeden nazwał się Soble a drugi - Soblen. Syn lub "syn" Soble'ów, który miał rok w momencie wjazdu do USA, nosił imię Lawrence. Lawrence po rosyjsku to... Ławrientij. Po latach od wpadki rodziców wyskakuje jako robiący w morfologii w USA.]

Jednym z "artystycznych przyjaciół" przyszłego Yula Brynnera w Paryżu miał być Cygan Aleksiej (Alosza) Iwanowicz Dimitriewicz (1913-1986), tajemnicza postać, z którym po latach będzie nagrywał (dziwnie słabe) piosenki cygańskie. Dimitriewicz to też obieżyświat! Ten tuż przed wybuchem wojny rusza do Ameryki Południowej. Końcówka żywota Dimitriewicza to płyta z jego popisami, z towarzyszeniem orkiestry, wydana w USA "z inicjatywy" innego artysty z ZSRS - Michaiła Szemiakina ("bliskiego przyjaciela Włodzimierza Wysockiego"). Szemiakin urodził się w 1943 r. był "przymusowym emigrantem" (USA od 1971 r.), i "legendą rosyjskiego undergroundu", wychowany w komunistycznych Niemczech syn oficera armii sowieckiej i aktorki-poetki. Szemiakin to też autor jednego z licznych pomników Piotra I. Przebieraniec, lubi przebierać się w mundury.

image

image



W 1943 r. Yul Brynner podał w formularzu, że do USA dotarł 25 października 1940 r. na pokładzie statku "President Cleveland", legitymując się obywatelstwem szwajcarskim, jako Jules Bryner alias Youl Bryner. Wyruszył z Kobe w Japonii a dotarł do San Francisco w Kalifornii, jako ostatnie miejsce zamieszkania przed przybyciem podał Dairen - port w Południowej Mandżurii (zajęte przez Sowietów w sierpniu-wrześniu 1945, przekazywane komunistycznej ChRL w l. 1950-1955 r.).

W formularzu o pobyt stały i obywatelstwo USA z 1943 r. przedstawił się jako aktor i prezenter radiowy - pracował wtedy jako prezenter i komentator dla francuskiej sekcji amerykańskiego, zinfiltrowanego przez Sowietów Biura Informacji Wojennej /OWI/, w sekcji nadającej audycje radiowe. Jednocześnie uczęszczał wtedy do szkoły aktorskiej Michaiła Czechowa.

image
Z wniosku o pobyt stały i obywatelstwo (04.06.1943 r.)

Kolejna dygresja: Warto pewnie sprawdzić kto był szefem sekcji francuskiej OWI. Była nią Jehanne B.[ietry] Salinger - matka rzecznika prasowego prezydentów Kennedy'ego i Johnsona, a przy tym polityka. Przed wojną kierowała wydziałem muzycznym Works Progress Administration /WPA/ w Północnej Californii (szefem wydziału muzycznego na całe USA był muzyk Nikolai Sokoloff ur. w Kijowie a od 1903 w USA). WPA to część New Dealu Roosevelta na czele Works Progress Administration stał... Harry Hopkins. W związku z Brynnerem ale i Czechowem warto też sprawdzić kto stał na czele wydziału teatralnego WPA. To Hallie Flanagan, wskazana na tę funkcję osobiście przez... Harry'ego Hopkinsa, która jeden z tekstów Whittakera Chambersa, zamieniła na sztukę. Chambers był działaczem Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych i agentem sowieckiego GRU. Flanagan sporo czasu spędziła w Związku Sowieckim (m.in. lata 1926-1927, ale były też krótsze wizyty, jak w 1930 kiedy zabrała ze sobą do Leningradu grupę studentów). Poza aspektem propagandowym sztuk - W USA była promotorką sowieckich koncepcji w teatrze, promując je w USA, zwłaszcza Stanislavskiego (czyli tak jak opisywany także jako "okultysta, teozof, antropozof" Mihail Czechow, który do metody Stanislavskiego dodawał jeszcze coś od siebie). Pierwszą sztuką "eksperymentalną" wystawioną przez Flanagan po powrocie ze Związku Sowieckiego była sztuka Antona Czechowa, wuja Michaiła Czechowa. W 1934 roku, podczas urlopu naukowego na uczelni, Hallie Flanagan kierowała teatrem w Dartington Hall w Anglii (opisani wyżej Whitney-Straight, sponsorzy M. Czechowa). Działalność Flanagan w wydziale teatralnym WPA była przedmiotem dochodzeń przed komisją ds. działalności antyamerykańskiej w 1938 r. (komisja została powołana 26.05.1938).
Kongresmen Martin Dies, przew. komisji - w 1940 r.: "Works Projects Administration była największym dobrodziejstwem finansowym, jakie kiedykolwiek otrzymali komuniści w Stanach Zjednoczonych. Stalin nie mógł zrobić lepiej przez swoich amerykańskich przyjaciół i agentów... W jednym tylko - Federal Writers' Project w Nowym Jorku, jedna trzecia pisarzy była członkami partii komunistycznej".
Jeden ze świadków komisji - była pracownik wydziału teatralnego WPA, Hazel Huffman stwierdziła, że Flanagan "była znana od 1927 roku ze swoich sympatii komunistycznych, jeśli nie członkostwa". To samo powiedziała o niej Elizabeth Bentley, wówczas była już agentka sowiecka, która uczyła się na tej samej uczelni z eksperymentalnym teatrem.
Flanagan (z d. Ferguson), szefowa wydziału teatralnego WPA, była też konwojowana przez, jak się później okaże, dziennikarzy-agentów sowieckich w Waszyngtonie Allena i Pearsona:
"(...) Harry Hopkins powołał pannę Flanagan, bo znał ją w Grinnell College, Iowa, gdzie oboje studiowali. Ale panna Flanagan woli nie mówić o Grinnell tylko o Radcliffe i Vassar.
Kiedy wspomina się o jej studiowaniu rosyjskiego teatru, woli podkreślać, że studiowała także w Grecji i Afryce.
Tak jak Frances Perkins, panna Flanagan to "Lucy Stoner”, używa swojego panieńskiego nazwiska. W życiu prywatnym jest ona [od kwietnia 1934] panią Philipową H. Davis, żoną profesora greki w Vassar".
[jej mąż zm. w 1940 na wylew, w wieku 37 lat, stypendia badawcze, zaangażowany w teatr Flanagan, działacz organizacji słupowej partii komunistycznej i służb sowieckich z Slivermaster jako jedną z kierowniczek - The American League for Peace and Democracy (wcześniej znanej jako The American League Against War and Fascism), rozwiązanej oczywiście wkrótce po podpisaniu paktu Hitler-Stalin (uruchomiono wtedy w jej miejsce the American Peace Mobilization, mającą zapobiec zaangażowaniu USA po stronie Aliantów oraz paraliżować amerykańskie przygotowania do wojny, ta z kolei sowiecka organizacja została rozwiązana zaraz po rozwiązaniu paktu Hitler-Stalin, czy raczej przekształcona o 180 stopni, w organizację, której celem było zaangażowanie USA w wojnę i pomoc Sowietom, oraz wspierająca przygotowania wojenne - the American Peace Mobilization /APM/ zamieniła się w the American Peoples' Mobilization /APM/.]

image

Pierwszą żoną Brynnera była aktorka Virginia Gilmore (1944), niedługo póżniej zaczął pracę w nowo utworzonych studiach telewizyjnych CBS, m.in. reżyserując w Studio One (sztuki radio->telewizja).

W filmie zadebiutował Brynner w 1949 r. - Port of New York (reż. Laszlo Benedek - studiował psychiatrię w Wiedniu i Berlinie, przeszedł do filmu, z Niemiec do Wiednia w 1933, później z Wiednia do UK tu scenariusz do film pt. The Secret of Stamboul/The Spy in White (1936), od 1937 r. w USA m.in. asystent reżysera przy wspomnianym filmie Song of Russia z 1944 r., w 1946 wykazano jego związki organizacjami komunistycznymi, później kolejne filmy w tym Śmierć Komiwojażera na podstawie Arthura Millera od Monroe).

"W 1951 otrzymał rolę króla Syjamu w musicalu Król i ja, która okazała się rolą jego życia. Jego kreacja spotkała się z olbrzymim uznaniem krytyki i publiczności. W latach 1951-54 wystąpił w tym przedstawieniu na Broadwayu 1246 razy, po czym w 1956 zagrał w filmowej wersji musicalu w reżyserii Waltera Langa. Za rolę w tym filmie otrzymał Oscara w kategorii Najlepszy aktor pierwszoplanowy. Łącznie na scenie w postać króla Syjamu wcielił się 4625 razy, po raz ostatni na kilka miesięcy przed śmiercią w 1985. Właśnie dla tej roli w 1954 zgolił włosy i tak już pozostało".

Brynner często występował w filmach, wspomnianego na początku "emigranta" sowieckiego do USA. Anatola Litwaka.
Jeśli przyjmie się perspektywę, która sama się narzuca - że to produkcje sowieckie to można napisać całkiem ciekawe recenzje.
Dwa przykłady Litwak-Brynner:
- Anastazja (1956) - "Grupa uchodźców z Rosji, z generałem Bouninem (Yul Brynner) na czele usiłuje zdobyć 10 mln funtów zdeponowanych niegdyś w paryskim banku przez cara. Pieniądze mogłaby pobrać jedynie najmłodsza z córek, która ponoć uszła z życiem z masakry dokonanej na rodzinie carskiej przez bolszewików. Wkrótce wpadają na ślad młodej, cierpiącej na amnezję, kobiety bardzo podobnej do Anastazji".

- The Journey/Podróż (1959) - Brynner gra tu majora NKWD Surova. Recenzje polskich widzów: "Rok 1956 - sowieci na Węgrzech. Filmowa, aż NIEPRZYZWOICIE cywilizowana wersja NKWD. W rzeczywistości było krwawo - jak wszędzie gdzie wkroczyli sowieci. To haniebne, że najlepiej opłacani w tamtych latach aktorzy - bez mrugnięcia okiem brali udział w tej manipulacji".
image
"Aż dziw bierze jak się ogląda filmy z lat 50-60, w których zbrodniarze z NKWD lub KGB są wybielani. Takiego filmu jak ten nawet sam Stalin by nie nakręcił: romans brytyjskiej arystokratki z pułkownikiem KGB i to w czasie wojny na Węgrzech w 56 roku. cała fabuła wydaje się jakby była skrojona na Kremlu a nie w Hollywood! (...)".

Z kolei filmie Henri Verneuila (Ashota Malakiana) na podstawie powieści francuskiego szpiega i pisarza - "Night Flight from Moscow" (1973) zagrał wysokiego rangą fałszywego uciekiniera z KGB.

Brynner grał w tym temacie nie tylko Rosjan - oficera CIA zagrał w brytyjskim filmie The Double Man (1967) - Wysoki rangą pracownik CIA postanawia rozwiązać zagadkę śmierci swojego syna, okazuje się, że to on jest celem - Sowieci planują go porwać i zastąpić sobowtórem.

Yul Brynner najbardziej znany jest pewnie z roli w westernie - "Siedmiu wspaniałych" (1960). To on stał za powstaniem tego filmu, opartego na japońskiej produkcji - "Siedmiu samurajów". Brynner był właścicielem praw autorskich do ekranizacji, dobierał załogę do filmu. Znajdujemy tam szereg postaci związanych z ruchem komunistycznym w USA, w tym z czarnej listy Hollywood. Autor pierwotnej wersji scenariusza - Walter Bernstein, autor muzyki -  Elmer Bernstein, Ellie Walach, grający Calverę (b. członek partii komunistycznej i brat działacza CPUSA, a przy tym współzałożyciel Actors Studio), Vladimir Sokoloff - "emigrant" z Rosji (via Niemcy i Francja) od Moskiewskiego Teatru Artystycznego, podopieczny Stanislavskiego i propagator jego metody, wystąpił w Mission to Moscow i Song of Russia.


image
Pozwolę sobie na interpretację filmu.
Siedmiu wspaniałych z 1960 r. opiewa rewolucję komunistyczną na Kubie (w filmie uwzględniono nawet taki jej epizod jak ucieczka w góry). Julij Briner, który obsadził się w głównej roli, gra wraz ze swoim nieodłącznym na początku filmu cygarem... najemnika Che Guevarę (cygara w filmie lokują symbolicznie kontekst). Grupa najemników jest zróżnicowana pod względem pochodzenia i motywów, taka międzynarodówka wśród której znajdziemy też i Indianina, i latynoskiego chłopa. Sowiecką, antyamerykańską propagandą czuć z szeregu scen i dialogów, nie był to więc moim zdaniem William Morgan tylko właśnie sowiecki najemnik Guevara. Któremu budowano tym filmem również legendę na przyszłość. To także oparta na kłamstwie (my Sowieci tacy jesteśmy) podbudowa propagandowa (i zapowiedź) sowieckiej ekspansji w krajach Ameryki Środkowej i Południowej (trwająca dekady operacja zacznie się właśnie wtedy). Narzędziem były "partyzantki ludowe" (wiejskie, miejskie, w Amerykach i nie tylko), prowadzące walkę "narodowo-wyzwoleńczą", wyszkolone przez instruktorów, niekiedy dowodzone także przez najemników jak Guevara (do 1967 r.).
Film był dystrybuowany szeroko w bloku sowieckim, a potem znowu i znowu. Ze współczesnego rosyjskiego opisu wynika, że w ZSRS obejrzało go 67 milionów widzów i że film rozbudził zainteresowanie Indianami, był także drugim najpopularniejszym w historii zagranicznym filmem, wyświetlanym w sowieckich kinach.

Brynner zmarł na raka w 1985 r.

W pamiętnym 2014 r., we Władywostoku odsłonięto co najmniej dwa "amerykańskie" pomniki. Jednym z nich był pomnik Brynnera - stanął przed miejscem, które opisywane jest jako miejsce jego urodzenia - "Yul Brynner - król teatru i filmu", w okolicy znajduje się też park jego imienia.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale