60 obserwujących
1442 notki
1454k odsłony
  187   0

Robot szachowy przycinający palec lepszy od pijanej Zacharowej i cycatej z Raszja Tudej



Popularna dzisiaj wrzutka czekistów od propagandy, starających się zainteresować odbiorców na zachodzie, a opowiadająca o robocie szachowym przycinającym palec 7-latkowi w trakcie zawodów szachowych w Moskwie, jest znacznie lepsza od tej z nawaloną czekistką z Wydziału Prasowego Komisariatu Spraw Zagranicznych ZSRS, czy cycatą blond czekistką z Raszja Tudej, biegającą z kartonem No War, później chwilową "uciekinierką".

Robot szachowy produkcji rosyjskiej (nu, mamy roboty szachowe produkcji rosyjskiej), przycina palec grającemu z nim dziecku, wprawdzie nie wiadomo dlaczego łapka robota nie podnosi się po tym jak złapała palec, no ale to nie istotne. Chłopiec wkrótce zostaje oswobodzony. Najpierw był film, narracja dołączyła później,  dowiadujemy się, że "chłopiec ze złamanym  palcem" ma 7 lat, ale jest notowany w moskiewskim rankingu szachowym w okolicach 30 miejsca w katergorii 9-latków.
Łał, że Rosjanie to szachiści i to już od dziecka a nie jakieś tam orki, mordercy i gwałciciele, którzy napadli na sąsiedni kraj, gdzie niszczą, mordują, gwałcą i rabują?

Z ang., co najmniej użyteczna z newsweeka, przy okazji tego "wypadku": "[Rosja] kraj, gdzie szachy stały się czymś w rodzaju narodowej obsesji i dumy. Od 80 lat, najlepsi gracze na świecie byli Rosjanami (albo Sowietami), ze Związkiem Sowieckim uważanym za światowe szachowe mocarstwo. To nie jest coś wyjątkowego, że gracze zaczynają grać w bardzo młodym wieku. W 2020, film z cudownym 3-letnim Michaiłem Osipowem, płaczącym po przegraniu pojedynku z mistrzem świata Anatolijem Karpovem obiegł internet". :)

Czekiści lepili tą historię na wielu poziomach i skierowali do różnych kategorii odbiorców. Także szachy nie są tu przypadkowym sportem, co co najmniej użyteczna odnotowała wyżej (na pewno lepsze niż brydżysta w muszce czy jazzman, choć pewnie też mogliby zagrać). Jest to też np. odwołanie do kodów historycznych jak pojedynki szachowe z czasów zimnej wojny.

Jest biedny rosyjski chłopczyk, który może też być kimś kto chciał sobie pograć w szachy z rosyjskim robotem ale wykonał błędny ruch i został przygwożdżony.
Dowiadujemy się, że chłopiec miał na imię Krzysztof.
Mogę się mylić - ale jego imię w rosyjskich tekstach nie jest pisane w języku rosyjskim tylko tak jak po rosyjsku ale w odniesieniu do anglosaskich postaci np. przy okazji amerykańskich aktorów.
Kristofer (Кристофер) - szachista od robota (ros. wiki: angielskie i duńskie imię i nazwisko)
Christofor (Христофор) - tak byłby pisany rosyjski Krzysztof, jeśliby już się zdarzył?

Z ros.: "Według kanału Telegram robot zbił i zabrał figurę chłopca i umieścił swoją na jej miejscu, ale Kristofer pośpieszył się i zaczął wykonywać ruch powrotny. "Robot nie lubi takiego pośpiechu - chwycił palec wskazujący chłopca i mocno go ścisnął. Ludzie wokół rzucili się na pomoc i wyciągnęli palec młodemu zawodnikowi, ale nie można było uniknąć złamania".

"Według Smagina robot, który zranił chłopca gra od 15 lat [2007]. Ten robot jest wyjątkowy, sprawdzał się na wielu otwartych przestrzeniach, gdzie było znacznie więcej ludzi. Zdarza się, to przypadek. Najwyraźniej dzieci trzeba ostrzec. To niezwykle dziwne, że tak się stało, ale stało się, zdarza się. Zaznaczył, że na razie nie ma mowy o zakazie turniejów z udziałem robota. "Jest całkowicie bezpieczny. Trzeba będzie przeanalizować dlaczego tak się stało. Robot ma bardzo utalentowanego wynalazcę, może być konieczne zainstalowanie dodatkowego systemu ochrony. - podumował Smagin

Zbiegiem okoliczności dzisiaj właśnie są imieniny Krzysztofa.

Wrzutka czekistów łyknięta all over.
Dobrze ulepiona czekistowska opowieść także dlatego, że łatwo wyśmiać jeśli ktoś chciałby insynunować, że to czekistowski scenariusz, reżyseria, wykonanie i opowiedzenie.


:) nowe, nie znałem:
https://twitter.com/michalrachon/status/1551599697420320771






Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale