50 obserwujących
1242 notki
1231k odsłon
680 odsłon

Prof. Wolfgang Benz oraz "Nazistowski historyk i jego student"

Wykop Skomentuj14

 W nawiązaniu do tekstu Wiesławy:

"Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu ma upamiętniać ofiary masowych deportacji i eksterminacji, ofiary gułagu i obozów śmierci. Kilka dni temu, z ostrą krytyka obchodów tego dnia wystąpił prof. Wolfgang Benz, były szef Centrum Badań nad Antysemityzmem w Berlinie.

W opublikowanym 21.08.2013 r. w Tagesspiegel artykule prof. Benz oświadczył, że ten dzień nie powinien być w ogóle obchodzony, ponieważ zrównuje ofiary niemieckiego nazizmu i stalinizmu, a to zdaniem profesora jest niewłaściwe, gdyż „marginalizuje zarówno mordowanie Żydów jak i ludobójstwo na Sinti i Roma”.
 
***
 
Ja trafiłem na coś takiego, chyba trochę więcej niż ciekawostkę. Być może wyjaśnia "były"  w odniesieniu do funkcji pełnionej kiedyś przez Wolfganga Benza.
 
 
 
Karl Bosl
 m.in. członek NSDAP i SA, potem m.in. promotor doktoratu Wolfaganga Benz'a
(zdjęcie za: www,cham.de/deCham/kulturbildung/)
 
"
"1944 i 2010 – nazistowski historyk i jego student…"

Promotorem kariery naukowej prof. Benz'a (były szef Instytutu badań nad Antysemityzmem przy Uniwersytecie Technicznym w Berlinie), który zasłynął sprzeciwem wobec obchodzenia Dnia Ofiar Totalitatyzmów był...Karl Bosl (1908-1993) - członek NSDAP, członek oddziałów szturmowych SA (1933), członek narodowo-socjalistycznego stowarzyszenia nauczycieli od 1934, w 1938 pobierał wynagrodzenie za projekt naukowy dla "Ahnenerbe” - organizacji "naukowej" założonej przez H.Himmlera szefa SS, zajmującej się badaniem dziedzictwa niemieckich przodków i ich spuścizny duchowej. W czasie wojny organizacja ta wspierała eksperymenty medyczne na więźniach niemieckich obozów koncentracyjnych, rabowała dorobek naukowy i kulturowy krajów okupowanych przez Niemcy. Po wojnie Ahnenerbe” została uznana za organizację zbrodniczą. Bosl wziął wraz z 700 czołowymi naukowcami udział w "Aktion Rittenbusch" jej zadaniem było dowiedzenie wyższości rasowej Niemców, akcja miała swój wkład w zbrodniczy "Generalplan Ost". W 1963 r. Bosl wydał publikację honorującą innego niemieckiego naukowca Theodora Mayera o zbliżonych narodowo-socjalistycznych dokonaniach, a w 1964 Karla Alexandra von Mullera który był..promotorem naukowym Bosl'a (1938) oraz bliskim przyjacielem A. Hitlera, von Muller przemawiał na otwarcie Deprartamentu Badań nad kwestią żydowską w Instytucie Rzeszy ds. Badań nad Historią Niemiec ( “Forschungsabteilung Judenfrage des Reichsinstituts für die Geschichte des neuen Deutschlands”) - listopad 1936.

Promotor prof. Benz'a, który dzieli ofiary totalitaryzmów (ofiary komunizmu odwracają uwagę od ofiar narodowego socjalizmu niemieckiego), w styczniu 1945 r. (!) wziął udział w konferencji honorującej A.Hitlera w miejscowości jego urodzin Braunau am Inn, w restauracji przy placu im. Adolfa Hitlera.

W 2010 r. Wolfgang Benz z Instytutu Badań nad Antysemityzem został skonfrontowany z informacjami na temat jego promotora naukowego... Benz miał wówczas agresywnie odpowiedzieć:
 - Nie. Bosl był wysoko cenionym i szeroko poważanym liberalnym naukowcem.

Bosl po wojnie miał być aktywny w środowiskach...wypędzonych, oskarżając Czechosłowację o przeprowadzenie "ostatecznego rozwiązania" kwestii niemieckiej w stylu...hitlerowskim (sic!).
W książce pt. "Bavaria" Bosl, były nazista i promotor kariery naukowej Benza napisał, że "Trzecia Rzesza pracowała na rzecz równości w całym społeczeństwie".
W 1983 Benz podpisał się pod listem gratulacyjnym z okazji 75 urodzin Bosla. W 2009 r. Benz twierdził również, że Bosl był postrzegany jako liberał w latach 1960-tych, tymczasem w 1964 r. przemawiał na zjazdach organizacji wypędzonych założonych przez byłych członków NSDAP i SS.

"Benz, któy jest w dalszym ciągu dumny z Bosl'a nie może pozostawać dyrektorem instytutu zajmującego się badaniem antysemityzmu!""

W oparciu o tekst Christophera Hale i dr Clemensa Heni, domagających się usunięcia W. Benz'a z piastowanego stanowiska (2010).

całość tutaj:
http://clemensheni.wordpress.com/2010/04/01/1944-and-2010-%E2%80%93-a-nazi-historian-and-his-student%E2%80%A6/

 

Benz podpadł bo porównał "islamofobię" do antysemityzmu. Teraz nagle krzyczy, że nie wolno zrównywać ofiar komunizmu z ofiarami niemieckiego narodowego socjalizmu. Czyżby tupnięcie z 2010 r. było na tyle silne, że Benzowi wszystko się w głowie poprzestawiało?

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale