że są za mało prorządowe.
Prorządowa gazeta donosi: "Pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski poprosił TVP 1 o wywiad na żywo 3 maja. Publiczna telewizja odmówiła."
Wyobrażacie to sobie? Władza proponuje, a dziennikarz odmawia. Normalnie skandal.
W POrządnym państwie to nie do pomyślenia. Zapewne już nie długo władza zrobi z tym porządek, a reżymowe media przyklasną.
Ale wracając do wymuszania "wywiadu" przez wysokich urzędników rządzącej ekipy. Czy w POlsce istnieje jeszcze wolność słowa i niezależność dziennikarska? Patrząc na bezczelne zachowaniach władzy i jej medialnego zaplecza można w to wątpić.
Co prawda jedna stacja odmówiła, ale inna już nie miała oporów i ochoczo oddała swój najlepszy czas antenowy kandydatowi rządzącej partii.
Oczywiście nie po to by ten mógł się promować w otoczeniu pełnym przepychu i przy potakiwaniach przeprowadzającej "wywiad":-)
Na dodatek pozostałe prorządowe media z wściekłością rzuciły się na stację, która nie chciała ulec naciskom.
Czujecie to:-)
Niezależne dziennikarstwo pełną gębą:-)
Pamiętacie jak przed wyborami w 2007 roku pewna gazetka i jej dyżurne autorytety grzmiały, że politycy nie mogą wykorzystywać zajmowanych urzędów i stanowisk do agitacji i promowania się. W okresie kampanii wyborczej rządząca partia nie powinna mieć medialnej przewagi, a jej politycy nie powinny wykorzystywać uroczystości i rocznic do promocji przypominała. Pamietam jak ta sama gazetka liczyła czas antenowy jaki media poświęcały rządzącej koalicji(bez rozróżnia krytyki od informacji), a PKW wydawała specjalne oświadczenia.
A teraz?
Teraz wysocy urzędnicy Kancelarii Sejmu i Biura Prasowego Sejmu naciskają na stacje TV aby załatwić Kandydatowi PO dworski wywiad. A niezależne media jak się same przedstawiają przyklaskują takim niedemokratycznym praktykom.
http://wyborcza.pl/1,75248,7842918,TVP_1_nie_rozmawia_z_Komorowskim.html


Komentarze
Pokaż komentarze (3)