nie.z.po nie.z.po
35
BLOG

Moskwa dobra i Moskwa zła

nie.z.po nie.z.po Polityka Obserwuj notkę 1

Jeszcze kilkanaście dni temu z ust PO-wskiej władzy w tym pana Komorowskiego słyszeliśmy, że Rosjanie to nasi nowi najlepsi przyjaciele;

- że należy im w pełni zaufać i wierzyć w ich poczucie przyzwoitości;

- że nikt inny tylko Moskwa może rzetelnie i uczciwie wyjaśnić  katastrofę Smoleńską;

- że teraz to już jesteśmy pojednani i w ogóle -  cud, miód i malina.

Wszyscy w TV mogliśmy zobaczyć jak premier Tusk wpada w objęcia premiera Putina.

Kilka dni temu minister Sikorski udaje się na rozmowy ze swoimi odpowiednikami z Niemiec, Francji i Rosji i jawnie deliberuje o innych państwach w tym Białorusi:

"Szeroko ma być też omawiany program Partnerstwa Wschodniego (PW). Zainaugurowana w maju ub. roku inicjatywa UE skierowana jest do sześciu państw Europy Wschodniej i Kaukazu Południowego: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy."

http://wiadomosci.onet.pl/2188024,11,item.html

I nikogo to nie dziwi.

Aż tu nagle, konkurent jedynie słusznego kandydata wypowiada zdanie, w którym stwierdza iż o sytuacji na Białorusi będzie rozmawiał także z Rosją.

I się zaczyna.

Nagle okazuje się ze Rosja jest bee, niedemokratyczna, że nie powinno się z nią rozmawiać itd.

Rządowa TV podaje nawet, że ciężko jej znaleźć choćby jedną osobą, która nie potępiłaby straszliwych słów konkurenta jej pupilka. 

A przecież wystarczyło zajrzeć do wydań sprzed kilkunastu dni czy tygodni.

 

nie.z.po
O mnie nie.z.po

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka