14 obserwujących
495 notek
470k odsłon
223 odsłony

Jedna fotografia dowodzi , że narracja MAK/Laska jest kłamstwem.

Wykop Skomentuj6

Dowody  są jednoznaczne.

Dowody  materialne.


Nie da się ich zagłuszyć , czy  spreparować jak np. zapisy  elektroniczne, które  można poddać stosownej  obróbce.


MAK wiadomo - włożył  bardzo wiele  wysiłku we współpracy  ze służbami  aby  spreparować  narrację , która  wyglądała  by na w miarę wiarygodną.

Dlaczego  jednak  komisja  Laska  łyknęła  te kłamstwa ( pokazując  dla Publisi  niewielki  opór; tworząc  listę pytań - na których większość nigdy nie otrzymała  odpowiedzi...)


Na  wrakowisku  jest tyle  śladów , które  całkowicie  zaprzeczają narracji MAK.


Jak  taki niby specjalista  jak dr Maciej  Lasek mógł  z jednej  strony  twierdzić, że  w przypadku  Smoleńska  mamy do czynienia ze zdarzeniem klasyfikowanym jako  "  zderzenie o małej energii" ????


podczas  gdy  stan szczątków  wskazuje na "zdarzenie  o wyzwolonej ogromnej  energii"  a już  na pewno przeczy narracji MAK...

.. choćby  to zdjęcie  z  zasobów  Zespołu  Laska....

image


 i zbliżenie:

image


Jest  fizycznie  niemożliwe  , aby  w  "zderzeniu  o malej  energii"   taki fragment  konstrukcji  został  wyrwany  i odrzucony  wiele  metrów  od  kadłuba  samolotu.


Moi  hejterzy np. profesor  astrofizyki  Paweł  Artymowicz  maja na przedstawiane  przeze mnie  dowody jedną  odpowiedź-

jesteś ignorantem -ale  nawet profesor  Artymowicz  nie poda  zgodnego z fizyką  wyjaśnienia  tego  faktu,   tak aby był zgodny  z narracją  MAK/Laska.  Sam Lasek  to olewa - jego  fakty  , ślady nie interesowały- byle by napisać  raport  zgodny  z  wersją  z Moskwy.


image

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale