Azyl od Węgrów dla Ziobry, ale nie tylko. Jest potwierdzenie

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 158
Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Informację w tej sprawie przekazał w poniedziałek rano jego pełnomocnik, mec. Bartosz Lewandowski. Były minister sprawiedliwości podziękował premierowi Węgier Viktorowi Orbánowi i zapowiedział, że zamierza pozostać poza Polską. Wystąpił również o przyznanie azylu swojej żonie.

Z relacji mecenasa Bartosza Lewandowskiego wynika, że azyl polityczny został przyznany Zbigniewowi Ziobrze na podstawie węgierskiej ustawy o prawie do azylu z 2007 roku. Jako uzasadnienie wskazano działania polskiej prokuratury oraz służb państwowych, które – zdaniem obrony – mają nosić znamiona politycznie motywowanych represji wobec opozycji.

Pełnomocnik byłego ministra mówił m.in. o wykorzystywaniu organów ścigania do walki politycznej, odsunięciu od obowiązków Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego, naciskach na sędziów oraz zmianach w sposobie wyznaczania składów orzekających. 


Wątek ENA i zarzuty wobec władz w Polsce

W oświadczeniu Lewandowskiego pojawiły się również odniesienia do wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym ministra sprawiedliwości, które miały sugerować możliwość przymusowego sprowadzenia Zbigniewa Ziobry do kraju. Adwokat wskazał także na sprawę sędziego, który w grudniu 2025 roku uchylił europejski nakaz aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, co – według obrony – spotkało się z polityczną reakcją władz.

Zdaniem pełnomocnika wszystkie te elementy miały zostać wzięte pod uwagę przez stronę węgierską przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu azylu. - Azyl polityczny udzielony Zbigniewowi Ziobrze jest również uzasadniony w świetle wypowiedzi członków rządu (w tym obecnego Ministra Sprawiedliwości) sugerujących możliwość uprowadzenia oraz bezprawnego wywiezienia przez służby mojego Klienta w bagażniku do Polski, czy deklarowaną konieczność odsunięcia od orzekania sędziego, który 19.12.2025 r. wydał w sprawie Marcina Romanowskiego orzeczenie uchylające ENA, a tym samym niezgodne z oczekiwanym rozstrzygnięciem ze strony rządu - przekazał Lewandowski, przytaczając wpis Donalda Tuska: "Albo w areszcie, albo w Budapeszcie". 

 


Ziobro: "To decyzja w obronie praworządności”

Sam Zbigniew Ziobro potwierdził informacje o uzyskaniu azylu w opublikowanym oświadczeniu. Zdecydował się skorzystać z ochrony międzynarodowej "z powodu politycznych represji w Polsce” - napisał. 

- Zdecydowałem się pozostać za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności - przekazał. Dodał, że w jego ocenie więcej może zrobić, walcząc z bezprawiem z zagranicy, niż pozostając w kraju bez możliwości skutecznej obrony swojego stanowiska.

Były minister podziękował również premierowi Węgier Viktor Orbán za udzielenie azylu. - Za stosowanie brutalnych i bezprawnych metod członkowie rządzącego dziś w Polsce reżimu Donalda Tuska poniosą surowe konsekwencje. Do tej walki przyłożę rękę osobiście - zaznaczył poseł PiS. 


Wniosek o azyl dla Patrycji Koteckiej-Ziobro

W swoim oświadczeniu Zbigniew Ziobro poinformował także, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną jego żony. Jak argumentował, wobec niej również mają pojawiać się groźby ścigania, które uznał za element presji politycznej.

- Nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona – w zastępstwie za mnie – stała się ofiarą zemsty Donalda Tuska - stwierdził Ziobro, wprost wskazując na obecnego premiera Donald Tusk. Tym samym azyl otrzymała zgodnie z nieoficjalnymi przeciekami w węgierskich mediach Patrycja Kotecka-Ziobro, była dziennikarka i menadżerka, która za rządów PiS była m.in. w zarządzie Link4. 

Red.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj158 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (158)

Inne tematy w dziale Polityka