Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiada wezwanie ambasadora Węgier i domaga się wyjaśnień w sprawie dwóch polskich obywateli objętych azylem. Decyzja Budapesztu została przekazana w nocie dyplomatycznej, ale bez ujawnienia tożsamości zainteresowanych, co po stronie polskiej wywołało poważne wątpliwości.
MSZ chce nazwisk i szczegółów decyzji
Jak ustaliło Ministerstwo Spraw Zagranicznych, rozmowa z ambasadorem Węgier ma dotyczyć nie tylko samego faktu przyznania azylu, lecz także braku podstawowych informacji w oficjalnym piśmie skierowanym do Polski i innych państw UE. Warszawa oczekuje ujawnienia danych osób objętych ochroną oraz uzasadnienia decyzji, która – jak podkreślają dyplomaci – zapadła bez wcześniejszych konsultacji. Do spotkania ma dojść jeszcze dziś lub na początku przyszłego tygodnia.
Dokument jest, nazwisk brak
Dziennikarz RMF FM dotarł do dokumentu potwierdzającego przyznanie azylu dwóm Polakom. Z jego treści wynika jednak, że Budapeszt świadomie pominął nazwiska, ograniczając się do lakonicznego potwierdzenia decyzji. To właśnie ten element – zdaniem polskiej dyplomacji – utrudnia ocenę, czy sprawa ma wyłącznie charakter prawny, czy także polityczny.
W tle Fundusz Sprawiedliwości i Ziobro
Sprawa nabiera ciężaru politycznego ze względu na medialne spekulacje dotyczące możliwych powiązań osób objętych azylem z aferą Funduszu Sprawiedliwości. W tym kontekście pojawia się nazwisko Zbigniewa Ziobro, wobec którego toczy się śledztwo. Były minister przez kilka tygodni przebywał w Budapeszcie i spotykał się m.in. z Viktor Orban. Sam Ziobro publicznie zaprzeczał, by zamierzał ubiegać się o azyl, jednak w połowie stycznia 2026 roku warszawski sąd ma zdecydować o ewentualnym areszcie, a prokuratura zapowiada postawienie mu kilkudziesięciu zarzutów.
Azyl jako sygnał polityczny przed wyborami?
Portal VSquare zwraca uwagę, że udzielanie azylu Polakom może być elementem szerszej gry politycznej Budapesztu. Przypomina, że dokładnie rok wcześniej ochronę na Węgrzech uzyskał były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, a Viktor Orban publicznie sugerował możliwość kolejnych podobnych decyzji. W ocenie VSquare gest ten może mieć ograniczoną trwałość, zwłaszcza, że sondaże przed wyborami parlamentarnymi w 2026 roku nie są dla obecnego premiera Węgier korzystne.
na zdjęciu: siedziba Ministerstwa Spraw Zagranicznych. fot. Adrian Grycuk - praca własna, CC BY-SA 3.0 pl
RD
Inne tematy w dziale Polityka