Widać to wyraźnie na tym zdjęciu:

i sam mówi o tym w TV inż.Ziemski z Podkomisji:

https://www.youtube.com/watch?v=d3rMOSypc-I
- blaszka została wbita pod kątem 5-10 stopni
- blaszka z duraluminium ważąca bardzo niewiele
*****
- próbowaliście kiedyś używać aluminiowych sztućców ?
- był taki komplet turystyczny widelec i łyżka
- ale noża nie dodano ..
,,bo i tak niczego by nie przekroił
..może ugotowany kartofel ..

- I taka blaszka miała by wbić się w drewno brzozy ??
- jaką energie początkową musiała by mieć !!
( Podkomisja mogła łatwo zweryfikować tę całkowicie błędną hipotezę..
- używając
działa gazowo-próżniowego. Urządzenie to może rozpędzać próbki przedmiotów do prędkości ..

i próbując ostrzeliwać deskę drewnianą o właściwościach jak drewno brzozy w Smoleńsku
i to ustawiona pod kątem ostrym względem lotu takiej blaszki ..
- no chance
- nie ma szansy by blaszka doleciała z odpowiednią energią,
w odpowiedniej do wbicia pozycji i jeszcze się wbiła!!!
-
Jeśli coś na coś wygląda to właśnie tym jest...
miejsce, w którym w pniu brzozy tkwi blaszka wygląda jak..
rzaz
czyli ślad cięcia piłą

..
. bo to jest rzaz
a blaszka najwyraźniej została w ten rzaz quasi statycznie wciśnięta.
**
Co jeszcze pominął w swych rozważaniach inż. Ziemski ?
.. np. to, że gdyby jego hipoteza lecących odłamków samolotu i wbijających się w pień brzozy
była zasadna,
to takich wbitych elementów byłoby więcej na większej długości pnia -- jeśli nie na całej..
- na pewno nie tylko w wąskim pasie



Komentarze
Pokaż komentarze (5)