Morderca zawsze zostawia slad.
Jak się fałszuje na szybko, pod presją czasu , na bezczelnego ( i tak nam nic nie zrobią) to się popełnia błędy.
W czym rzecz:
- w zapisach brak podawania wysokości poniżej 20m!!
a to obowiązek nawigatora
i zawsze się tak robi
poniżej 20 m
podaje się wysokości co 5 m; przykład:
zapis video: Заход на посадку Петропавловск-Камчатский Ту-154.
W Smoleńsku po 20 m nagle nawigator milknie...???
nie
to jest skompilowane przez ruskich fałszerzy nagranie
dla wrobienia załogi!
Manipulanci z MAK wpadli na szczegółach;
to była skomplikowana operacja fałszowania parametrów, zapisów
zawiodła koordynacja, zlepienie tego w jeden spójny ciąg narracji.
Jest to jaskrawo widoczne:
Nie zgadza siezapis parametrów zniżania z zapisem rozmów pilotów; na pewno na w okresie od
10:40:49 do 10: 40:56
Aby wrobić pilotów w zniżania na wariat tuż nad ziemią zmanipulowano nagranie ,w którym średnio co jedną sekund nawigator wypowiada wysokość o 10 m niższą!!!

Warto zacytować, co miał do powiedzenia w tym wątku bloger You-know-who czyli blogujący na temat Smoleńska, udający eksperta w tych sprawach prof. astrofizyki z Uniwersytetu w Toronto – Kanada – Paweł Artymowicz

Na dwoje babka wróżyła
Klakierzy kłamliwej narracji MAK pod patronatem prof. Artymowicza z jednej strony twierdzą , że
piloci zareagowali dopiero wtedy gdy zaczęli ścinać czubki drzew...

z drugiej strony twierdzą, że piloci wcześniej zmniejszyli prędkość zniżania

Te kłamstwa MAK wspiera także bezczelny Troll i oszust nudna-teoria.


Komentarze
Pokaż komentarze