Najpierw wyrżnął łbem w zbocze jaru co pokazałem łopatologicznie rysunkowo:
oczywiście owe 5,2 m/s jest zmyslone przez Krętacza Jaworskiego
tonący brzytwy sie chwyta !
on tu bardziej zakłamuje niż eksperci od kłamania z MAK !!
nawet oni nie wpadli na to by naciągać predkość zniżania w punkcie ok. 20 m RW do 5,2 m/s !!
- w lipcu 2010 roku!! najlepsi eksperci MAK
eksperci rosyjscy podają V pion. w punkcie 20 m RW jako 7-8 m/s !!!
No dobrze;
przyjmijmy do rozważań tę zmysloną przez Jaworskiego wartość 5,2 m/s
oto rezultat
oto trajektoria
oto jak
Jaworski wyrżnął pustym łbem w zbocze jaru!

minimum wysokosci samolot osiagnałby po min 3,5 sekundach- gdyby nie to że przedtem wrąbał by w zbocze jaru
na to Głupek Jaworski udający (bardzo byłego) pracownika naukowego:
popełnił notkę
https://www.salon24.pl/u/mjaworski/1333646,quwerty-zrobil-notke-i-poczul-ulge
napisał:
Tymczasem w wielokrotne przywoływanym przez niego raporcie z symulatora znajdujemy wykres
z którego bez zagłębiania się w fizyczne rozważania wynika, że
dla zniżania około 5m/s można oczekiwać przepadania około 11 m
ponieważ z 4,2m/s przepadanie wyniosło 9m.
koniec cytatu
Ten Głupek i Manipulant nawet nie zauważył, że ów wykres nie jest z próby odejścia w trybie ręcznym ! ( jak w Smoleńsku)
tylko odejścia w trybie automatycznym ! i to przy parametrach pocz,. innych niż w Smolensku !!

Rysunek 3. Wyniki eksperymentu na symulatorze samolotu Tu-154 07.07.2010 ( odejscie na drugi krąg w trybie automatycznym )
Ten Manipulant i Głupek nawet nie zauważył
że gdyby nawet przyjąć dla rozważań najbardziej skrajne , najniższe ,
inne niż wg parametrów ze Smolenska głębokosci przepadania
np.te podane przez Jaworskiego
który napisał:
Tymczasem w wielokrotne przywoływanym przez niego raporcie z symulatora znajdujemy wykres
z którego bez zagłębiania się w fizyczne rozważania wynika, że
dla zniżania około 5m/s można oczekiwać przepadania około 11 m
ponieważ z 4,2m/s przepadanie wyniosło 9m.
koniec cytatu
to i tak samolot by wrąbał by w zbocze jaru !
( to dowodzi że wykresy w raportach MAK/Laska są naciągane; że trajektorię ostatnich sekund lotu najzwyczajniej w swiecie
sfałszowano !)
a teraz sprawdźmy jaki był zapas wysokości do wykonania manewru go -around wg raportu MAK:

w raporcie MAK pokazano że
zapas wysokości do zatrzymania zniżania i rozpoczecia wznoszenie
przy rozpoczeciu manewru w punkcie gdzie predkosc zniżania 5 m/s
wynosił 6m !
Sprawdzenie:
1 1 m > 6 m
czyli Tu-154 i tak rozwalił by się jeszcze w trakcie zniżania

- I jeszcze
dalsze uzasadnienie z Fizyki i elementarnej wiedzy pokazując głupotę blogera Jaworskiego udajacego tu na Salonie pracownika naukowego
( jesli był zatrudniony po studiach w jakimś instytucie czy uczelni to zapewne jako zapchajdziura z zakresem obowiazków PPP
( przynieś, postaw, pozamiataj)
1. Jaworski upiera się, że przy prędkości pocz. zniżania 5 m/s głębokośc przepadania byłaby 11 m..
ale
a) podany przez niego przykład dotyczy odejścia w trybie automatycznym przy normalnym ciagu silników
w Smoleńsku silniki działały w tym momencie w reżimie bliskim poziomu "mały gaz"
- jak to podaja podręcznki aerodynamiki samolotu w takim przypadku głebokosc przepadania zwieksza sie o ok 1/4
- dodajmy 2 m
11m + 2m = 13 m
b) przy odejsciu w trybie recznym - jak podaja eksperci , piloci samolotu Tu-154 - głebokość przepadania może byc nawet o 100% wieksza niz w trrybie automatycznym !!
dodajmy 3 m
13m + 3 m = 16 m

В свое время, будучи П/ИНСТР 154-го я облетывал М-ку после ремонта механизации и по программе надо было сделать по 4 захода с уходом с механизацией 28/36/45.....
W swoim czasie będąc instruktorem na Tu-154 oblatywałem Tu-154M po remoncie mechanizacji i wg programu sprawdzenia należało wykonać po 4 podejścia z odejściem na drugi krąg przy ustawieniu klap na 28/36/45.
Akurat przed tym irańscy piloci w Mińsku mieli kłopoty przy lądowaniu. Podejście wykonywali w wg kursu w automacie a po ścieżce – ręcznie. Przystrzygli świerki, ale mimo wszystko wylądowali. Potem ten samolot przeleciał na zakład 400. Dziwne , że się nie rozbili gdyż w sloty i klapy były powbijane kawałki drewna a odcinek świerka o średnicy ok 10 cm i długości ponad 1 m wyjęli z wózka podwozia przedniego.
Zdecydowałem by sprawdzić
jak można ręcznie prowadzić samolot po ścieżce.
Przecież zwykle używamy takiego sterowania tylko na wysokości. I tak – utrzymywanie się na ścieżce szło bardzo dobrze ale
odejście na drugi krąg- delikatnie mówiąc nie najlepiej.
Przy prędkości schodzenia ok. 3,5 m- 3,7m/sek utrata wysokości wynosiła 30 do 40m.
***
ale Jaworski jest za Głupi by to ogarnąć
i ten osobnik
miał czelność mieszać w głowie posłom na Sejm RP
wspólnie z prof. Artymowiczem !

a jaki poziom reprezentują ?


Komentarze
Pokaż komentarze