Niepokorny Niepokorny
201
BLOG

Jakże "doniosła" wizyta przed nami...

Niepokorny Niepokorny Polityka Obserwuj notkę 0

 W czasie, gdy niemal wszyscy komentatorzy polityczni w naszym biednym kraju zajmują się nadchodzącą wizytą Husseina - 'największego prezydenta' Stanów w historii, prześcigając się w zapewnieniach o doniosłości i ważności tej egzotycznej wycieczki (choć już w nie tak egzotycznych stronach bywał) picusia zza oceanu, sraczkując z przejęcia i  zachłytując się omamami o ważności naszego pępka świata dla (już niedługo) światowego mocarstwa. Podejrzewam, że wylatując z Okęcia ładnie opalony prezio Stanów, po 3 minutach zapomni gdzie był, po co i u kogo. Podarowanego bączka, symbol polskiej prezydencji w UE, myśląc że to debilna zabawka z cepelii dla dzieciaków - spuści w toalecie, puści bąka i pójdzie spać. Chyba że nasz niezmordowany prezio znowu walnie jakiegoś bronka, ale może Niesioł wyłączy mu w porę mikrofon (a refleks jeszcze ma dobry, co wielokrotnie udowodnił), a niczego pisać mu nie pozwolą. Na szczęście nie będzie małzonki Husseina Obamy, więc nie dostanie w gębę za podwazanie jej wierności męzowi...

Choć znając już naszego prezia jak zły szeląg , wiadomo powszechnie, że tylko zawinięty w kaftan bezpieczeństwa nie wywinie jakiegoś numeru, po którym przyjdzie nam ze wstydu nie wychodzić spod stołu przez pół dnia...

Oby również mąż pani Applebaum powstrzymał się od dowcipów o więzach krwi łaczących Polaków z kenijskimi przodkami Obamy poprzez zjedzenie polskiego misjonarza. Byłby to raczej niesmaczny dowcip, szczególnie przy kolacji...

Byłoby za to bardzo mile widziane przez pewne kręgi, gdyby mąż pani Applebaum, przyjął postawę zasadniczą i dobitnie stwierdził:' Yes we can" , gdy opalony prezio Hussein Stanów dotychczas zjednoczonych - wyjawi jedyny powód swej wizyty w naszym egzotycznym pępku świata. Czyli gdy zapyta czy jesteśmy w stanie podołać rekompensatom dla żydowskiej finansjery z Mannhatanu, za to, że sami nie kiwnęli palcem w bucie, gdy ich rodaków Niemcy szlachtowali w naszym biednym kraju na miliony sposobów...

Ładnie by było natomiast, gdyby poseł Górski złozył spontaniczną samokrytykę, gdy rozsierdził młodziezówkę LSD stwierdzeniem, iz: " wybór Obamy na prezydenta USA to koniec cywilizacji białego czlowieka" . Wystarczy ze do swego nieszczęsnego wywodu doda przedrostek  : "jak to ,ku**a zajebiście, ze wybór Obamy to wreszcie koniec cywilizacji białego człowieka". Wtedy wszystkie grzechy wobec lewizny postępackiej zostaną mu wybaczone i młode, zjechane łby w podzięce przydzielą mu statutowego partnera. W ramach walki z homofobią...

Dobrze byłoby, aby pan Kurski równiez nie wpominał o programie wyborczym PiSu, bo hasło typu : "ciemny lud to kupi" podczas wręczania Husseinowi bączka, mogłoby wzbudzić konsternację wizytującego nasz kraj i wywołać nieoczekiwaną reakcję postępaków na te 'rasistowskie' voux pas...

Na miejscu płemieła siuśka nie przechwalałbym się sukcesami gospodarczymi naszej 'zielonej wyspy', bo prezydent Hussein pogrązonej w głębokim kryzysie gospodarki Stanów mógłby dostać spazmów ze śmiechu, a widząc to 100 tysięcy agentów FBI, (dla niepoznaki w czarnych skórzanych płaszczach i przeciwsłonecznych okularach)  wmieszanych w tłum Warszawiaków, mogłoby potraktować to jako zamach na boga postępackiej międzynarodówki i podziurawić płemieła jak stary durszlak...

W kontekście tej 'wiekopomnej' wizyty i histerycznej reakcji różnych mędrców naszej sceny politycznej coraz bardziej nagląca wydaje sie potrzeba znalezienia jakiegoś Kopernika naszych czasów, który zmieni optykę widzenia świata. Iż nie wszystko kręci się na świecie wokół Polski, a nawet, że jest jakby odwrotnie. Tak dla higieny i szybkiego powrotu z obłoków na ziemie...

 

Niepokorny
O mnie Niepokorny

niepokorny i niepoprawny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka