Ja rozumiem, że wielu ludziom puszczają zwieracze, gdy tylko usłyszą słowo Rydzyk czy Kaczyński. Wtedy puszczają im wszystkie hamulce, bielmo oczy zalewa i nie widzą wypowiedzi, nie słyszą argumentów - mają przed oczami tylko CEL ICH NIENAWIŚCI. Staram się podchodzić obiektywnie do każdej wypowiedzi i eksponować czy komentować tylko te najbardziej agresywne, głupie i bezsensowne. Jednak ten rodzaj mentalnego paraliżu i agresji tzw elit na osoby typu Rydzyk czy Kaczyński to dla mnie rodzaj psychozy i zdalnie sterowanej przez mainstreamowe środki masowego rażenia - wściekłej histerii.
Można Rydzyka nie lubić. Rozumiem, bo też za nim nie przepadam. Niemniej człek rozumny, pozbawiony uprzedzeń, trzymajacy się jak najdalej od ogłupiających stereotypów stara się przynajmniej obiektywnie wartosciować czyjąś wypowiedź. Nie pod kątem KTO się wypowiada, ale CO ma do przekazania. I tu "nasze' 'elyty' po raz kolejny pokazały swą obrzydliwą twarz tchórzliwego hipokryty...
Wypowiedź Rydzyka, która tak zbulwersowała "nasz" establiszment władzuchny ukochanej to :
"To skandal, czujemy się wykluczani, jesteśmy dyskryminowani, to jest totalitaryzm".
oraz :
"To, co jest w Polsce, to jest dramat, draństwo najdelikatniej mówiąc, to jak niecywilizowany kraj. Tragedią Polski jest to, że od 1939r. Polską nie rządzą Polacy. Nie chodzi tu o krew ani przynależność. Oni nie kochają po polsku, nie mają serca polskiego".
Pominę wyrwanie tych wypowiedzi z całego kontekstu, ale takie sztuczki stosuje od lat sralon 'elyt', więc nic nowego pod słońcem.
Czyli przy całej 'elyciarskiej' nagonce od dłuuuuugiego już czasu na, nie tylko przecież same 'Radio Maryja', ale na cały ten ruch i środowisko, akurat ten człowiek ma prawo czuć się wykluczany i dyskryminowany. Dlaczego? No bo jest wykluczany z publicznej debaty! Każdy o tym wie, a udaje ślepca i głuchego. Jest dyskryminowany za swoje poglądy. Słuchacze jego radia (a są ich miliony!!!!) są dyskryminowani, osmieszani, opluwani w wolnej, rzekomo, POlsce. Takie są fakty!
To, że są ludzie władzy, którzy nie zgadzają się z obiektywnymi faktami, to dla każdego, średniointeligentnego gimnazjalisty nic odkrywczego. Jednak powala na kolana ta cholerna hipokryzja tych histeryków zdalnie (przez środki masowego ogłupiania) sterowanych.
Oto w wolnym kraju, jakim rzekomo jest Polska, bezpieka wpada do internauty o 6-tej rano, kolbami w drzwi łomocząc i rewidując "groźnego przestępcę". Za co? Za POGLĄDY WYRAŻANE W NECIE!!! Za głupią gierkę w rzucaniu przedmiotami do świętej figurki naszego (oby żył wiecznie), do bulu szczerego prezydenta.
Taką mamy "wolną" ojczynę wy pieprzeni faryzeusze!
Kibice są skazywani w procesach wyjątkowo jak na polskie 'niezawisłe' sądownictwo w trybie błyskawicznym, nie za zadymy, nie za ataki na policję, ale za .... transparenty!!!
W wolnym kraju, gdzie podobno obowiązuje wolność słowa i wolność głoszenia swych poglądów!
O takiem Polskę walczyliśmy? Prawda w oczy co niektórych kole??? A może chodzi o zdradę tajemnicy państwowej, iż rządzą nami matoły?
Niedawno guru sralonu (oby żył wiecznie), nasz oreł biały w wywiadzie dla rosyjskiej gazety stwierdził : "U nas nikt na poważnie nie wierzy, że katastrofa w Smoleńsku jest rezultatem zmowy waszego premiera z naszym po to, by zabić prezydenta Kaczyńskiego. Oczywiście, część naszego społeczeństwa choruje na rusofobię i ksenofobię. Wolność jest przecież dla wszystkich - dla mądrych, głupich i dla swołoczy. Są idioci, którzy twierdzą, że nie ma niepodległej Polski, ale jest rosyjsko-niemiecki projekt. To ludzie z zoo z bezrozumnym antyrosyjskim kompleksem. Pytają: czemu Tusk pozwolił Putinowi siebie objąć?" - mówi w wywiadzie dla rosyjskiego dziennika Michnik."
I co? I GÓWNO! Cisza jak makiem zasiał. Bo co? Bo Rosja to nie zagranica? Bo Naczelny Oreł Biały może poza granicami opluwać Polske i Polaków??? Czemu tu nie drą japy sralonowe mędrce płci dowolnej? Na taką potwarz wobec Polski, na taki dyshonor 1/4 Polaków? Czemu tutaj nie reaguje minister Sikorski? Czemu nie śle noty protestacyjnej do rządu Izraela jak śle debilną notę do Watykanu na Rydzyka???
Dla lemingów wyjaśniam, że to były pytania retoryczne...
Tenże Michnik jedzie na Węgry i beztrosko ingeruje w wewnętrzne sprawy tego kraju! Mówi przedstawicielom postkomunistycznej (sic!!!!!!)opozycji jak mają walczyć z legalnie, demokratycznie wybranym rządem swego kraju!!!! DO TEGO DOSZŁO!!!
Pisze petycję do nadrzędnego nad węgierskim rządem, rządu europejskiego, w celu obalenia legalnych władz tego kraju:
"Zwróciliśmy się do Parlamentu Europejskiego , Komisji Europejskiej , I Rady Europy , oraz do rządów państw europejskich , i partii politycznych , dla których istotna jest prawdziwa jedność Europy .Wzywamy was do podjęcia zdecydowanych działań , aby utrzymać nasza Europę demokracji we właściwym kierunku..."
I co na to Zdradek? Co nasze dyplomatoły na taką agresję jednego z naszych obywateli przeciw legalnemu rządowi niepodległego państwa?
To też było pytanie retoryczne...
Piszę od dłuższego już czasu o FAKTACH (nie mylić z tefałenowskimi Fuck'tami) degrengolady Polski. O pauperyzowaniu Polaków, o niedotrzymywaniu obietnic wyborczych, o całym syfie spowodowanym radosną tfurczością platformersów. Przytaczam tylko bezlitosne fakty i liczby (leming nawet nie wie co to takiego) itd itp...
Oczywiście wypychanie młodych Polaków do pracy na zagranicznych zmywakach, nie jest antypolskie. Gdy nie przedstawia się młodemu pokoleniu perspektyw do godnego zycia we własnym kraju - antypolskie nie jest.
Oczywoicie zadłużanie Polski na następne pokolenia, antypolskie nie jest.
Oczywiście kontrakt gazowy wiążący nas z Rosją (na dobre i złe) na następnych 35 lat, gdy mamy perspektywę własnych, ogromnych złóż gazu łupkowego -antypolski nie jest.
Gdy 'patriota' Blumsztajn nasyła zakapturzonych, leackich bandytów na legalnie demonstrujących Polaków w dniu ich narodowego święta, gdy wzywa do zatrzymania legalnie demonstrujących - reakcji hipokrytów ze sralonu oczywiście zero!
Widział ktoś kiedyś Blumsztajna czy Michnika w dniu polskiego święta narodowego z biało-czerweoną flagą radośnie demonstrujących z okazji rocznicy odzyskania niepodległości Polski?
Gdy Naczelny błazen tego umęczonego kraju wtyka polską flagę w psie gówna - oczywiście to antypolskie nie jest. Gdy ten głupek swoimi rasistowskimi uwagami obraża zadomowionych imigrantów w naszym kraju -oczywiście to żadnej szkody Polsce nie przynosi. W nagrodę ten dziwoląg będzie wprowadzał polską prezydencję w Unii...
To nie są przecież żadne antypolskie przyłady działalności sralonu i michnikowszczyzny. Skąd! To Rydzyk jest antypolski, bo niegramotnie i prostacko, ale wyraża to co się w Polsce dzieje. Antypolski jest Kaczyński i PiS, gdy domagają się rzetelnego sledztwa w sprawie katastrofy Smoleńskiej...
Rzygać się chce...
To się zwyczajnie w pale nie mieści!!!
Ten sralon to zbieranina najgorszej mozliwej moralnej i etycznej swołoczy jaką można sobie wyobrazić. Absolutnie nie antypolskiej. No skąd że by znowu... Przecież tenże 'patriotyczny' sralon już dawno uznał za dogmat, iż antypolscy są Kaczyński i Rydzyk amen....



Komentarze
Pokaż komentarze (15)