Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
51
BLOG

Nowy symbol Polski

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Kultura Obserwuj notkę 6

  Sezon ogórkowy trwa, słońce świeci. Nie chcę się czuć gorszy i też mam ochotę trochę tych sezonowych ogórków pokroić - czemu nie?

  Czytam wczoraj w Dzienniku wywiad z Janem Szomburgiem prezesem Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, inicjatora Polskiego Forum Obywatelskiego na temat braku bądź słabej jakości  polskich znaków rozpoznawczych na świecie.Z miejsca Pan Jan poczyna biadolic i narzekac jak to nic nowoczesnego się z Polską nie kojarzy. Mamy coś nowoczesnego w CV? Wg Pana Jana oprócz "zramolałych"  Marii Skłodowskiej i Kopernika nie bardzo. Nie to co np Finowie i ich Nokia. Chciałoby się tylko zapytać w tym momencie jakiegoś prawdziwego Fina ( ktoś może zna i zapyta? ) czy jest zadowolony że na hasło Finlandia , kraj jego rodaków kojarzony jest tylko i wyłącznie z komórą albo flaszką wódki ? Kwestia gustu - czy jest to dobry wzór czy nie..

  Dalej Pan Jan ze swadą tłumaczy nam co byłoby lepsze  w jego mniemaniu. Jako , iz twierdzi że jesteśmy narodem jescze nie dorosłym do nowoczesności naszym symbolem powinna być np. elegancka kobieta z laptopem. W dodatku pokazująca zagranicznym , że Polacy to naród ludzi idących do przodu , nowoczesnych i nie nakładających na siebie zbytnich ograniczeń. Nie mam nic generalnie eleganckim kobietom z laptopem - wręcz przeciwnie - ale nie wiem czym się będzie różniła polska kobieta z laptopem od np  greckiej kobiety z laptopem i jak zagramaniczny odrózni? Może chodzi o to że Polki ponoć najpiękniejsze i w ten sposób się da  odróżnic..Może..

     Nie jesteśmy narodem budowniczych - powiada takoż Pan Jan. Nic nie budujemy znaczy się.. Nic to że np w zachodnich telewizjach kręcą filmy o potężnej fali budowanych obiektów sportowych w Polsce. Widocznie pan Jan nie ma kablówki..

  Konkludując juz trochę poważniej - nie szukajmy na siłę naszych symboli. Jeśli będziemy działać dobrze one same sie urodzą. Byc moze i sposob promowania naszego Kraju trąci często myszką ale to nie znaczy , że mamy do tego zatrudniać ludzi którzy do tej pory reklamowali banki i supermarkety. A poza tym czy to moja wina że kouś gdzieś nic się z Polską nie kojarzy? To jego problem i świadectwo niedouczenia więc nie świadczy to źle o nas a tylko i wyłącznie o tym kimś. Juz Dyzma odpowiedział pewnej cudzoziemce która zapytała -co ma zrobić jak nie zna polskiego.. To niech się nauczy  - odpowiedział Dyzma.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura