W weekend przy okazji skrótów meczów polskiej "ekstraklasy" Canal+ przygotował zestawienie osiągnieć polskich piłkarzy w europejskich pucharach w porównaniu z innymi krajami. Na tapetę wzięto nie wcale zespoły z krajów z piłkarskiego topu typu Anglia ,Francja , Hiszpania , Niemcy - nie , nie. Przyrównali nasze wyniki do krajów , o których futbolu pewnie niedzielny kibic jakich w Polsce wielu , myśli z co najwyżej politowaniem.
Gdy zapozna się ten niedzielny kibic z zestawieniem ilości klubów jakimi cieszyć się moga w pucharach kibice z np. Czech ,Słowacji , Rumunii czy Bułgarii prawdopodobnie dostanie ciężkiego szoku - zestawienie to pokazuje tak naprawdę w jak ciemnym zaułku się znaleźliśmy. Prawdopodobnie dno juz mamy nad sobą. Czytelniku - trzymaj się fotela. Podczas gdy my podniecamy się jednym (słownie) klubem w eliminacjach Ligi Europejskiej i trzymamy kciuki pogryzając nerwowo czipsy modląc się o pomyslny koniec tuz obok nas tak się sprawy mają:
Czechy - 5 (!) klubów w eliminacjach Ligi Europejskiej
Ukraina - 3 kluby w eliminacjach LE i Dynamo Kijów bezpośrednio w LM
Słowacja - 3 kluby w eliminacjach LE
Bułgaria - 2 kluby w eliminacjach LE , Lewski Sofia w ostatniej rundzie LM
i teraz najlepsze:
Rumunia -4 kluby w eliminacjach LE , Timisoara w ostatniej rundzie eliminacji do LM i Cluj bezpośrednio w LM
Tak , tak. Tak wygląda nasz poziom. Zostaliśmy z jednym jedynym klubem , który na ten moment ma iluzoryczne szanse na awans. Nazywaja mnie koledzy w pracy futbolowym defetystą. Jak się przeczyta to zestawienie to nic tylko usiąść i płakać.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)