Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
139
BLOG

Jaka cywilizacja - takie katastrofy naturalne..

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Rozmaitości Obserwuj notkę 3

     Dziś nad ranem na Mazowszu popadało sobie troszkę. Lało całkiem przyjemnie i wreszcie nasączało wodą wysuszony ekosystem. Patrzyłem z przyjemnością zza okna na ten deszcz - po prostu uwielbiam patrzeć na wszelkie tego typu zjawiska meteorologiczne.

      Potem zalała mnie inna fala. Mianowicie docierające z wszelkiej maści mediów elektronicznych doniesienia nt. deszczu. Zalane ulice, pomoknięci ludzie , gdzieniegdzie woda stanęła tworząc duże kałuże. Ludzie w komunikacji miejskiej pogrążeni w nieuchronnym dyskursie - temat: deszcz. Słuchając tego wszystkiego ogarnęły mnie myśli nad słabą kondycją naszej środkowo europejskiej cywilizacji. Opowieści o zwykłej ulewie zdawały się brzmiec niczym raporty z terenów po którym przeszła jakaś Katrina conajmniej...

   Robimy się coraz wygodniejsi. Żyjemy nasączani przez kulturę , mitem iż należy nam się wygodne i niczym nie zagrożone życie. Mamy supermarkety , komórki i internet. Wściekamy się dziko gdy stoimy pięc minut w kolejce , a paniw w okienku ma zły dzień. Doszło do tego że z przerażeniem reagujemy na zwykły deszczyk, który niczym jakieś groźna anomalia destabilizuje nasz spokojny żywot.

   Niedługo prawdopodobnie dojdzie do sytuacji gdy taki deszcz jak dziś spowoduje ogłaszanie stanu klęski zywiołowej.  Będziemy wtedy zostawać w domach a helikoptery będą nam dostarczać z powietrza kiełbaskę z promocji , gazetki i słodycze.

   Dokąd zmierza nasza cywilizacja?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości