Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
157
BLOG

Przygoda w sklepie spożywczym.

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Rozmaitości Obserwuj notkę 3

  WIem , że nie jest to materiał na żaden poważny wpis , ale nie mogę sobie odmówić opisania pewnej drobnej sytuacji jaka spotkała mnie dziś ,gdy po drodze z pracy odwiedziłem jeden ze spożywczaków. Nie mogę sobie odmówić bo była prawie jak wyjęta z filmu Barei.

   Ide w kierunku spożywczaka. Gdy jestem już nieopodal , widzę , że z przeciwnej strony nadchodzi mocno niepewnym krokiem , pewien starszego już mocno wieku Pan. Uprzedził mnie i jako pierwszy wślizgnął się w czeluść sklepiku zostawiając za sobą mocno alkoholową aurę. Ja tuż zanim.

  W sklepie jest tylko Pani sprzedawczyni , znudzona całym światem oparta o ladę. Widok wtaczającego się jegomościa , nie wywołał na jej twarzy ruchu nawet najmniejszego mięśnia twarzy. Zanim ów Pan dotarł do lady ona uprzedziła jego zamiary i nie zmieniając wciąż ani o jotę znudzonego wyrazu twarzy  , z trudem tamując nadchodzące ziewnięcie beznamiętnie zapytała :

  - Starogardzkieeej..?

:)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości