Rozmaitości 20.12.2011, 23:56 Urzędnik ( cz.I ) Urzędnik (rys. MarcinKK ) Był to czas, kiedy byłem w posiadaniu pewnego niedużego gospodarstwa rolnego. Powiedzieć jednak na temat tego gospodarstwa, iż było ono niewielkie,...
Rozmaitości 20.12.2011, 10:36 Korpo - wigilia Wraz z każdym kolejnym rokiem coraz gorzej znoszę gęstniejącą już od listopada atmosferę przedświąteczną. Mówię tu nie tylko o tym że zewsząd wypada - jak to nazywa Czarek - czerwony bałwan z siwą brodą. Chodzi mi...
Rozmaitości 19.12.2011, 21:05 J. Monety trud i znój Jako że na Salonie jestem już lat kilka, to mam pewnego rodzaju perspektywę spojrzenia. Jak Salon długi i szeroki uwidaczniają się w nim trzy tendencje - trzy rodzaje blogerów. Jedni - ci konsekwentni. Pierwsi - najwyższa...
Polityka 19.12.2011, 09:47 TVP nigdy nie umrze Polscy politycy ogólnie starają się zachowywać przed nami tak, abyśmy nigdy nie zwątpili w to iż są prawymi ludźmi. Kiedy tylko zasiądą w telewizyjnych studiach, z ich ust, niczym z rezerwuaru płyną złote słowa. Odmieniane...
Rozmaitości 19.12.2011, 00:29 Taki sam Obserwuję ich czasem. Kakofonia pustych i tak samo jałowych dyskusji, łączy się lekko, z równie tej kakofonii pustym i jałowym milczeniem uprawianym przez innych na równie żaden konkretny temat. Kolejka jedzie i...
Rozmaitości 18.12.2011, 20:07 Być jak Mike Patton ( + pytanie do pań ) Człowiek będąc w połowie czwartego krzyża, jest już z sobą głęboko pogodzony. Wie co może w życiu osiągnąć i wie również czego nie da już rady zrobić. Pretensji mieć do nikogo o to jaki jest nie powinien rościć -...
Rozmaitości 18.12.2011, 10:59 Romantyczny kac w Zakopcu... Pierwsza połowa lat 90-tych. Wycieczka w szkole średniej do Zakopanego. Nocleg w Poroninie. Zabieramy ze sobą kilka butelek po wodzie mineralnej – wszystkie wypełnione są czystym spirytusem. W jednej tylko, jest także spirytus, tyle...
Rozmaitości 17.12.2011, 21:38 Sylwia Hetman czyli jestem złym człowiekiem Ogólnie jestem poczciwym człowiekiem. Ot, taki misio co to można go sto razy tyknąć kijem pod żebro a on i tak się uśmiechnie i powie że wszystko jest ok. Jednak misia tykać można tylko 100 razy...