Niech będzie pochwalony! Działo się, oj działo.
W niedzielę na kazaniu Ksiądz Proboszcz powiedział, że należy głośno mówić o tym, jaki we wszystkich dziedzinach naszego życia gnębią nas resortowe dzieci. Było to bardzo rozsądne i oczywiste dla każdego samodzielnie, niezależnie myślącego inteligentnego człowieka - aż dziw, że znalazły się we wsi jakieś bezmózgie lemingi, które głośno ośmielały się pytać, czemu teraz resortowe dzieci, a już nie gender; przecież to jasne, że jeśli Ksiądz Proboszcz mówi, że resortowe dzieci, to resortowe dzieci, nie ma o czym dyskutować!
Dlatego po południu poszliśmy z żono na zebranie naszego Niezależnego Klubu Kibicowsko-Patriotycznego im. Pana Prezydenta Profesora ś.p. Tragicznie Poległego Lecha Kaczyńskiego do spraw walki z Unią, Rosją, Niemcami, homopropagandą, Tuskiem, ateizacją, GW, TVN, gender, Cameronem i Owsiakiem.
Na zebraniu dyskutowaliśmy o tym, jak rozpoznać resortowe dziecko, żeby nie zaskoczyło nas i nie zagryzło przy wódce albo w polu. Powiedziałem, że skoro resorowe, to chyba musi się bujać przy chodzeniu na tych swoich resorach, na co żona, że co ja głupi wiem, że nie resorowe tylko resortowe, a resortowe - to znaczy z komuno! Już jej chciałem z liścia wyciągnąć za to pyskowanie, ale przy ludziach głupio było, więc już stanęło na tym, że z komuno. Na to ożywił się ojciec sołtysa, co za komuny w młodości w wojsku bohatersko walczył z kapitalistyczno bando w lesie za cmentarzem, ale ostatecznie nie pamiętał, jak ich rozpoznał.
W związku z tym na razie przez aklamację podjęliśmy uroczysto uchwałę o zmianie nazwy na Niezależny Klub Kibicowsko-Patriotyczny im. Pana Prezydenta Profesora ś.p. Tragicznie Poległego Lecha Kaczyńskiego do spraw walki z Unią, Rosją, Niemcami, homopropagandą, Tuskiem, ateizacją, GW, TVN, gender, Cameronem, Owsiakiem i resortowymi dziećmi.
Od tej pory żadnego resortowego dziecka w okolicy - wygląda na to, że nasza czujność wszystkie odstraszyła!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)