10 obserwujących
158 notek
165k odsłon
447 odsłon

Skandal w Podkarpackim Banku Spółdzielczym - Czy nadal jesteśmy zaściankiem Europy?

Wykop Skomentuj4

Sytuacja jaka zaistniała w Podkarpackim Banku Spółdzielczym w Sanoku jest dla każdego klienta banku sennym koszmarem, który spełnia się na jawie. 

Na stronie internetowej banku widnieje krótka, lakoniczna wręcz informacja -

Bankowy Fundusz Gwarancyjny rozpoczął przymusową restrukturyzację Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku. Działalność PBS została tymczasowo zawieszona.

Wznowienie działalności banku, tj. otwarcie oddziałów oraz przywrócenie dostępu do bankowości internetowej i mobilnej, jest planowane na wtorek 21 stycznia 2020 r.

Telefony milczą, oddziały banku zamknięte. Sytuacja niewyobrażalna w żadnym cywilizowanym kraju na świecie. 

Bankowy Fundusz Gwarancyjny oraz PBS pozostawili klientów banku kompletnie bez środków do życia na okres 5 dni!!!

Klienci posiadający swoje konta w PBS, 88 tysięcy kont osobistych i 8 tysięcy kont biznesowych nie mają żadnych możliwości korzystania ze swoich pieniędzy zarówno próbując korzystać z kart bankomatowych, dokonywania przelewów bankowych jak i z gotówki wypłaconej w okienkach banku. W najtrudniejszej sytuacji są osoby, które nie posiadają kont w innych bankach, gotówki w portfelach lub nie mają od kogo pożyczyć pieniędzy. 

Można sobie wyobrazić sytuacje, gdzie tankujemy paliwo na stacji, kupujemy jedzenie w sklepie lub leki w aptece i nagle okazuje się, że nie można za nie zapłacić ponieważ nie działa karta bankomatowa.

Jak przewidują eksperci, jeszcze kilka niewielkich banków może w najbliższych miesiącach podzielić los Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku zatem posiadacze kont w tych bankach powinni się przygotować do takiej sytuacji 

Największym skandalem jest to, że zarówno PBS jak i Bankowy Fundusz Gwarancyjny nie poinformowali wcześniej klientów banku o tej sytuacji. Jestem przekonany, że sprawą powinna zająć się prokuratura i wszcząć dochodzenie w tej skandalicznej sprawie. 

W rozmowie z Rzecznikiem Prasowym Bankowego Funduszu Gwarancyjnego czterokrotnie zadałem pytanie czy BFG pozostawił niemal 88 tyś osób bez środków do życia przez okres 5 dni Rzecznik wymijająco odpowiadał, że środki będą dostępne po 5 dniach. 

Niestety w dalszym ciągu Polska to zaścianek Europy i III świat jeśli władze dopuszczają do takiego skandalu i nikt nie ponosi za to konsekwencji 

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka