Po dwóch latach od tzw. katastrofy w Smoleńsku zagraniczna, polskojęzyczna, antypolska telewizja nadająca jeszcze okresowo z terenu naszej Ojczyzny -7 kwietnia w sobotę, nadała "błyskotliwy news" z którego wynikało, że dziennikarze audycji "Fakty wyssane z palca" rozszyfrowali, co na korytarzu sejmowym Beata Kempa szeptała na ucho Arkadiuszowi Mularczykowi.
Poseł wygłosił to później na mównicy sejmowej. Fajerwerków nie było. Premier do ludzi i tak nie wyszedł. Pomijąc próbę wyszydzania i uprzedzania - skutek żaden.
Dziś, w lany poniedziałek o g. 19.00 "jasnosłysząca" ekipa dziennikarska tej audycji bezbłędnie rozszyfrowała, co senator Stanisław Kogut słusznie wykrzykiwał na meczu pod adresem sędziów.
Po prostu rewelacja! Co za technika! Co za kunszt zawodowy!
Nawet dodatkowo zamieszczono napisy, żeby telewidz, pozbawiony możliwości weryfikacji wyssanych z palca bzdur n-tego znaczenia - nie miał żadnych wątpliwości, względem której opcji jest nadal telewizyjnie uprzedzany.
Wypróbowaną metodą zapędzano również w przysłowiowy kozi róg Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, z którego - bez szansy na zdobycie jakichkolwiek dowodów świadomie pozostawionych w rękach Rosjan - próbowano przed kamerami cynicznie "wycisnąć" ocenę, czy zamach warszawsko-smoleński to katastrofa, czy – jak wszystko na to wskazuje - zamach.
I to po dwóch latach "ślizgania" się wyżej wymienionej ekipy po filmie 1.24, który Sejmowy Zespół ds. Z.O.K.S. na minionym Wysłuchaniu Publicznym w Europarlamencie uznaje za jeden z najważniejszych dowodów w przyszłym międzynarodowym śledztwie w sprawie okrutnego zamachu warszawsko-smoleńskiego.
Tymczasem ze znanego już wszystkim filmu 1.24 ta sama "jasnosłysząca" ekipa przez dwa lata wyłowiła swoimi "jasnosłyszącymi" uszami tylko zaledwie syrenę parowozu i cztery odgłosy "przypominające" wystrzały.
Zaś pozostałe funta kłaków niewarte efekty jej "wytężonej" pracy z filmem 1.24 można skwitować wulgaryzmem Koli "ni chuja siebie" (choć w oryginale może to cokolwiek innego znaczyć…)
Bezczelny cynizm zagranicznej telewizji (pod Niemcem M.T. w zarządzie) i oszukiwanie polskiego społeczeństwa trwa w najlepsze!
Czytaj również: "DANTEJSKIE SCENY NA FILMIE 1.24"
Kliknij:



Komentarze
Pokaż komentarze (8)