CHRYSTUSEM NARODÓW UCZYŃMY
POLSKĘ! I WYDARZYŁ SIĘ SMOLEŃSK 2010!
Później w imieniu zgromadzonych przed kamerami Światowych Przywódców w żałobnych garniturach – ktoś wygłosił solidaryzujący frazes: w takim dniu wszyscy czujemy się Polakami.
Potem zadrżała skała, dymiący wulkan kurzem wypełnił korytarze powietrzne, przysłonił słońce i zanim się niebo przejaśniło – było już po uroczystościach pogrzebowych.
Swój udział zapowiadało 79 przywódców. Kto naprawdę chciał przybyć – ten okrężną drogą przybył.
Czy dymiący wulkan był prawdziwy, czy był tylko elementem telewizyjnej scenerii – nie wiadomo.
Okołowielkanocne, Oczyszczające, Smoleńskie Teatrum dla gawiedzi – Faryzeusze Czołowych Mocarstw uznali za zakończone.
Ożywiły się zagrożone dotąd ościenne interesy…
Tu u nas natomiast ciągle wrze!
Tutejsi faryzeusze znają całą prawdę. Każdym sposobem chcą ją załgać.
Myślące 20 procent społeczeństwa każdym sposobem pragnie do tego nie dopuścić!
Bo nie wolno!
Trwają więc przepychanki i będą, niestety, trwać.
Na sejmowej mównicy Najważniejszy Dezinformator z narastającą wściekłością odwraca kota ogonem.
Co mu grozi? Że jego nadzieje się nie spełnią, a wysiłki życiowe natrafią na przeciwdziałanie tak potężne, że nie będzie mógł ich przezwyciężyć. (Jan Starża-Dzierżbicki).
Może już nawet w przeddzień urodzin w trakcie Ogólnopolskiej Manifestacji w Obronie Wolnych Mediów i Telewizji TRWAM w dniu 21 kwietnia 2012 w Warszawie, na Placu Trzech Krzyży, o godz.13.00.
Na sejmowej mównicy odpór atakom i dezinformacji daje odzyskująca głos opozycja.
Tak sobie, średnio głośno.
"Zdrada! Hańba!"
Żeby nie przedobrzyć. Albo żeby się nie narazić.
Bywały już w Świecie Paralmenty, gdzie dotknięci do żywego parlamentarzyści rzucali się na siebie, chwytając za łby, klapy i krawaty.
Widać waga problemu nie jest aż taka, a poza tym szkoda ubrania i można dostać w lipo...
Związanymi butami i metalowymi statuetkami też się tu nie ciska.
Niezależnie od tego, kto jakie kłamstwa i brednie wygaduje…
Czy obie strony spodziewają się, że odwrotność widzenia tych samych zaniedbanych spraw smoleńskich załatwi w końcu ulica i oszukiwany tłum podgrzany do kresu ludzkiej wytrzymałości?!
"Bo najdzielniej biją króle, a najgęściej giną chłopy". (M. Konopnicka).
Faryzeusze wszystkich krajów łączcie się!
Jak ma być gdzieś trwoga – to najlepiej w Polsce! Byle dalej od faryzejskich centrów!
Polsko, poinformuj się wzajemnie i obudź się!
Pióro śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w chwili podpisywania traktatu unijnego przestało pisać!
Czy była to dla nas ostatnia przestroga?
Czytaj również: "DANTEJSKIE SCENY NA FILMIE 1.24"
Kliknij:



Komentarze
Pokaż komentarze (2)