Co do Palikota jeszcze (wiem, wiem, wszyscy o nim piszą na blogach!), to ... on sobie robi po prostu jaja z pogrzebu! Kpi sobie z tego, że umarł razem z prezydentem Lechem Kaczyńskim! Robi sobie jaja ze zmiany premiera Jarosława Kaczyńskiego! Jakby mówił: "Zmiana? Dobra! Pobawmy się w zmiany!" Mówi nam: "Już jestem grzeczny, już jestem ładny!" Kandydat Komorowski udaje zaskoczenie: "To Ty, Janusz?" Jakby Palikot miał siódmy zmysł, żeby akurat w sobotę rano jechać do jakiegoś muzeum do Romanowa, ot tak sobie, z głupia frant, setki kilometrów i koszt nowego fryzjera, bez zaproszenia? Okulary na jego nosie są postrzegane przez wszystkich jako oczywiste małpowanie po Jarosławie Kaczyńskim. Stały się tematem. Okulary, a nie służba zdrowia.
Czy to jest tylko taka bezczelna próba zbanalizowania i ośmieszenia świętej rzeczy jaką jest żałoba, zranienia i sprowokowania? Takie przypalanie, rozrywane ran?
Nie, po tylu wpadkach Komorowskiego przysłano mu sukurs większego pajaca, żeby je pokryć kolejnymi happeningami. Pokryć i rozmyć w mnogości innych. Nowy image zrobił wrażenie, Palikot przyćmił Komorowskiego! Chodzi o to, żebyśmy się teraz wszyscy nim zajmowali!
Komorowski był cyniczny, bezduszny? Zrobił z siebie potwora w programie red.Piaseckiego? Upierał się, że prezydent Lech Kaczyński mógł skierować ustawę o IPN do Trybunału w ostatnich godzinach swojego życia i nazwał dziennikarza małostkowym? Ale wtopa! No to Palikot nazwał wczoraj Jarosława Kaczyńskiego "kameleonem", a jutro pewnie nazwie go imieniem innego zwierzęcia! I znowu wzbudzi to falę świętego oburzenia komentatorów na blogach! Fala opadnie i znowu walnie mocniej!
Dlaczego? Bo poza tym... nic zupełnie się nie stanie.
„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka