Mieszczuch7 Mieszczuch7
45
BLOG

Uniki Moniki

Mieszczuch7 Mieszczuch7 Polityka Obserwuj notkę 7

Utytułowana i obdarzona wszystkimi możliwymi nagrodami dziennikarskimi redaktor Monika Olejnik omija zgrabnie, jak wytrawny żeglarz rafy, wszystkie marginalne tematy, głupstewka...  Nie, nie zrobi ona programu o  spektakularnej klęsce uroczystej akademii z komitetem honorowym ku czci kandydata na prezydenta Komorowskiego w Pałacu na Wodzie.  A że po wodzie echo idzie mocno, iż to była Komorowskiego totalna porażka?  

Nie, nie będzie się ona takimi głupstwami zajmować, jak nawoływanie do wzięcia pod polityczny but dziennikarzy z telewizji publicznej, ani tym, że dziennikarze TVN i Polsatu popieraja partię, że są na usługi Platformy. To red. Olejnik jakoś nie uwłacza, w ogóle jej to nie interesuje!

Co tam jakieś teksty o psychopatach z charyzmą! Przecież to żadne jakieś tam chamstwo! Co tam, że Wajda skłamał o księdzu z kurii przemyskiej, który miałby się rzekomo użalać, że to nie 7. kwietnia zdarzyła katastrofa, czyli że nie zginał w niej pan Wajda! Przecież ksiądz to musi mieć pokorę i się nie obrażać! Że historia o lekarzu, który miał Wajdzie odmówić podobno pomocy ze względu na jego miłość do Platformy też brzmi mało prawdopodobnie, bo przecież powszechnie wiadomo, że lekarze nienawidzą PIS-u i ministra Ziobry za niesprawiedliwe prześladowanie doktora G.?  Przecież lekarze, zwłaszcza lekarze-łapówkarze,  tylko w Platformie widzą swoją tarczę obronną!  Że Komorowski obraził poznaniaków i krakowian, mówiąc że od nich nie spodziewałby się dostać nawet używanego szalika? Gdzie tam, centusie zachwycone i centusiem nawet Paradowska chce zostać!

No tak, to nie temat! Dlatego też z rana red. Olejnik zajmuje się problemem, czy Palikot ufarbował włosy, czy nie i jak  to nowe strzyżenie wpłynęło na gęstość i grubość włosa.

A wieczorem red. Olejnik obciera łzy minister Kopacz, bidulce, tak niesprawiedliwie zaatakowanej przez opozycję, że miejsce katastrofy smoleńskiej , wbrew jej słowom, nie było dokładnie sprawdzone, przekopane i przesiane do głębokości jednego metra... Po co gadać o klęsce kandydata Komorowskiego?  Lepiej porozmwiajmy o szczątkach, czy to były krwawiące szczątki, czy tylko śmierdzące szczątki? Bo to jest w dobrym smaku (Smacznego! - na wypadek gdybyście akurat jedli kolację) i ten styl właśnie wyznacza mistrzyni wśród mistrzów!

I "kropka nad "i" - na koniec red. Olejnik zada swoje rytualne pytanie o sprawę kluczową, czy mianowicie kandydat na prezydenta może nie mieć rodziny, tylko "hodować zwierzęta futerkowe"? I dramatycznie powtórzy:  czy może być ojcem narodu ktoś, kto ojcem nigdy nie był? To jest fundamentalny problem, proszę Państwa, bo przecież to jest wybitnie wyjątkowa umiejętność dzieci robić! I bez tego nie będzie umiał poradzić sobie  z narodem!

Mieszczuch7
O mnie Mieszczuch7

„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka