Mieszczuch7 Mieszczuch7
173
BLOG

Dla kogo Panie Prezydencie jest ta tablica

Mieszczuch7 Mieszczuch7 Polityka Obserwuj notkę 3

Na tablicy napisano: "W tym miejscu w dniach żałoby po katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010, w której zginęło 96 osób, wśród nich prezydent RPLech Kaczyński z żoną i były prezydent RP na uchodźstwieRyszard Kaczorowski, obok krzyża postawionego przez harcerzy gromadzili się Polacy, zjednoczeni bólem i troską o losy państwa". (z onetu)

Kilka dni temu, niedawno,  szef Kancelarii Prezydenta Pan  Michałowski pytany przez dziennikarzy o o to, kiedy i w jakiej formie nastąpi upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej, wyznawał, że nie  nie ma konkretnych planów, co rozumiałem jako przyznanie się do braku jakichkolwiek działań w tym kierunku.  Dziś okazało się, że to była tylko taka ściema... albo i nie, a potem nagłe kopnięcie się do roboty? Dziennikarze jednak  nie docenili tego i nawet w relacjach TVN24 oceniali to nagłe, z zaskoczenia, niemal po kryjomu, odsłonięcie tablicy pamiątkowej na skrzydle Pałacu Prezydenckiego jako prostackie cwaniactwo.

Nie chcieliście panowie z Platformy powiedzieć, z kim był konsultowany ten tekst na tablicy, nie ma jego autora, ludzie, piszcie na Berdyczew!  A ja się pytam, dla kogo, Panie Michałowski, dla kogo, Panie Prezydencie Komorowski, jest ta tablica? Przecież nie dla wzmiankowanej statystycznie liczby strat. Przecież nie wiadomo nawet, jakim by tu numerem była śp.Grażynka Gęsicka, a jakim śp. Olek Szczygło? Numerem 78-ym czy numerem 91-ym? Czy dla Platformy stali się oni już tylko numerami, jak ci, których hitlerowcy  numerowali w obozach ?

Dla kogo Panie Prezydencie Komorowski  jest ta tablica? Czyż nie jest tam wyraźnie napisane, że dla nas - Polaków, zjednoczonych bólem i troską o losy Państwa? A takie tablice przecież upamiętniają zwyczajowo osoby, które odeszły z tego świata, albo ich czyny. Tu mieszkał, tu pisał, tu grał ... i już nigdy więcej nie napisze wiersza i nie zagra koncertu, nie pojawi się w tym miejscu. Tak ta "tablica Komorowskiego" jest tablicą dla nas, wyrazem życzenia, abyśmy nigdy już w tym miejscu się nie gromadzili, abyśmy się już nigdy nie jednoczyli tym bólem i troską o państwo. To tablica mająca położyć kres rozpamiętywaniu, rozmyślaniu, dociekaniu prawdy... Tu gromadzili się i już gormadzić się nie będą. Ich ból i żal umarł.

Ale Panie Prezydencie, chodzi o to, że my nIe chcieliśmy wcale tej tablicy dla siebie! To miała być tablica dla Nich, nie dla nas! A Oni nie dość, że nie zostali nią uczczeni, to jeszcze zostali nią upokorzeni, pośmiertnie raz jeszcze pogardzeni. A to - gwarantuję - zaostrzy nasz bół i żal, wzmocni naszą potrzebę gromadzenia się  i jednoczenia, bo rośnie nasz niepokój  o  Polskę. Boimy się o państwo, rządzone poprzez półprawdy, niedomówienia, zatajenia i  takie "chytre" zagrywki. Gdzieś w okolicach Orwella.

Mieszczuch7
O mnie Mieszczuch7

„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka