Dzisiaj po wakacjach powróciła popularna audycja radia Zet "7 Dzień Tygodnia". Prowadząca program redaktor Monika Olejnik potrafiła w ten senny, deszczowy poranek, tak intelektualnie zapłodnić, że niektórzy jej goście dzisiaj wręcz rozbłysnęli talentami, poczuciem humoru, wysoką kulturą... Kulturalni inaczej!
Błyszczał dowcipem poseł PSL Stanisław Żelichowski. Opowiedział on taki kawał: Kaczyński (nie było słychać: śp. Lech czy Jarosław) miał najlepszy program, lepszy niż program w pralce, bo w pralkach ostatnim etapem prania jest wirowanie, a Kaczyński miał jeszcze w programie wieszanie!
Wieszanie ogromnie rozśmieszyło zaproszonych gości: głośno rechotała Julia Pitera, rechotał Tomasz Nałęcz, chichotał Marek Wikiński, a także ze swojego dowcipu zaśmiewał się sam Żelichowski, a najgłośniej ryczała ze śmiechu redaktor Monika Olejnik. Jakie śmieszne, jak fajnie pośmiać się z Kaczyńskiego! Nieważne, z którego!
Szkoda może, ale Kaczyński - ani nieżyjący Lech, ani jego brat, Jarosław - nie miał nigdy w programie wieszania, choć pranie i porządki - jak najbardziej tak. Kaczyński chciał oczyścić nasze życie publiczne z brudu, ze śmieci, przewietrzyć nasz dom - Polskę, żeby nie śmierdziało aferami, układami, prywatą.
Wieszanie, czyli kara śmierci, w Polsce jest zakazana, kary więzienia stosuje się coraz łagodniej, a na dostanie się do więzienia przestępcy nie mogą si wprost doczekać! Mordercy, gwałciciele, złodzieje i gangsterzy śmieją się z rządu, z policji. Jeden z nich mówił nie tak dawno w telewizji TVN, że nigdy nie było tak dobrych czasów dla przestępców jak teraz. Mają świetną passę! To zresztą najwierniejszy elektorat Platformy. To oni śmieją się w jednym chórze razem z redaktor Olejnik.
Panie Żelichowski, niech Pan nas już nie straszy Kaczyńskim - ani tym, którego szczątki pozbierane w Smoleńsku spoczywają w grobie, ani tym, który wdeptywany w ziemię, samotnie zmaga się z brudnym zmasowanym atakiem rządzącej koalicji i zaprzyjaźnionych z nią mediów. Niech im Pan już na siłę nie doprawia gęby katów i potworów! Bo - musi to Panu ktoś wreszcie powiedzieć - Pańskie dowcipy są wystarczająco straszne same w sobie!
Czy Pawlak nie mógłby wreszcie zawiesić tego spalikoconego członka swojej partii ?
„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka