Odrzucam ze wstrętem te chore teorie o zamachu... Choć właściwie - dlaczego? Czy nie było motywu, czy nikt na tym nie skorzystał? A czy śp. Lech Kaczyński nie byl dla Kremla zawadą?
Pamiętam, jak w tygodniu poprzedzającym katastrofę smoleńską czytałem internetowe wydania rosyjskich gazet: to był jeden łomot - jak w bęben - w Kaczyńskich. Za Gruzję, za Ukrainę, za Katyń - że perfidnie zbijają punkty na mogiłach dla kariery politycznej... A teraz już mamy ocieplenie stosunków, Komorowski żadnych wypraw do Gruzji nie będzie urządzał i psuł Rosji politycznego planu... A przecież w historii, czyż nie było tak w przeszłości, że każdą akcję operacyjną KGB poprzedzała najpierw akcja propagandowa? Na przykład przed zamachem na Papieża...
Chciałbym więc odsunąć tę myśl o zamachu, ale... czy jest ona nie do pomyślenia? Czy nie było w Rosji żadnych zamachów, nawet w ostatnim czasie? A Litwinienko?
Pamiętam, że różnie mówiono, czy księdza Popiełuszkę zabito na rozkaz Jaruzelskiego, czy przeciw niemu... Może więc katastrofa smoleńska niekoniecznie była z rozkazu Putina, a może przeciw niemu - zmontowana przez jego wewnętrznych wrogów?
Dlaczego to nie mógł być zamach? Czy to się nie opłacało? Świat cały był zadziwiony wilgotnymi oczami "Wielkiego Niedźwiedzia", wzruszeniem i łzami niemal Putina... Aż świat zapomniał o tym, że agent KGB nie ma uczuć. Cały świat widział wielkoduszność Rosji... Aż pod tym wrażeniem świat zapomniał o śmierci Politkowskiej i innych dziennikarzy... Z dnia na dzień oczyścił się wizerunek Rosji.
Więc nie wiem, dlaczego to nie mógł być zamach?
„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka