Mieszczuch7 Mieszczuch7
1034
BLOG

Coniedzielne skakanie po Błaszczaku

Mieszczuch7 Mieszczuch7 Polityka Obserwuj notkę 18

Niemal obowiązkowo słuchana coniedzielna audycja polityczna w radiu Zet Siódmy dzień tygodnia...  Prowadząca program Monika Olejnik każe zaproszonym politykom komentować wybrane wydarzenia upływającego tygodnia. Wybiera je tak, aby przez niemal cały czas audycji maglowany był odwieczny temat moherów od krzyża i oszołomów z PIS. Jeśli przypadkiem mowa o PO, to nie o rządowych podwyżkach podatków, ale o ploteczkach o tym, że Tusk i Schetyna się po raz kolejny rozchodzą...

Redaktor Monika Olejnik udziela głosu i odbiera według własnych sympatii, a widać, że posłowi PIS Mariuszowi Błaszczakowi to ona więcej odbiera, niż udziela...  Już w pierwszej minucie wszyscy, jak na gwizdek,  znów rzucają się z krzykiem oburzenia na  posła Błaszczaka.

Najpierw podniesionym głosem, z wyraźną pretensją i niechęcią,  redaktor  Olejnik rzuca Błaszczakowi w twarz pytanie,  jedzie ostro! Ale Błaszczak nie zna poprawnej odpowiedzi, źle mówi, więc trzeba mu przerwać. Olejnik krzyczy: Niech Pan nie interpretuje...! Ten wytrwale mówi dalej,  no to przerywa mu jazgot Hanny Gronkiewicz-Waltz. Głos Błaszczaka znów wyplywa  - brutalnie przerywa mu poseł PSL Stanisław Żelichowski. Jedno słowo Błaszczaka i piskliwa riposta pani Waltz. Błaszczak zepchnięty w tło, basuje na całe gardło poseł SLD Jerzy Wenderlich: Aaa! Teraz się wydałooo...!   Dołącza do chóru skrzeczący głos doradcy prezydenta Komorowskiego, doktora habilitowanego, Tomasza Nałęcza. Wrzask taki, że nikt już nie rozróżnia słów. Wszyscy drą się na Błaszczaka. Ten jest sam jeden, biedny. No, to dawaj!  Huzia na Józia!

Błaszczak jeszcze próbuje przedrzeć się do głosu, Olejnik go strofuje jak szczeniaka. Ani jednego zdania nie  pozwoliła mu dokończyć. Ale kiedy Błaszczak poprawia nieprawdziwe słowa Gronkiewicz-Watlz, to Olejnik natychmiast go upomina: Ale Panie Pośle, teraz mówi pani Waltz, czy my Panu przeszkadzamy jak Pan mówi? Pan tak przeszkadza! Ha! Ha! Ha! Błaszczakowi nie przeszkadzają, to Błaszczak przeszkadza! Ale agresywny mówca!

Błaszczak błagalnie: ale pozwolicie mi Państwo dokończyć... i od razu może sam sobie odpowiedzieć nie, nie pozwolicie...  I tak właśnie radośnie mija cotygodniowe, rodzinne celebrowanie skakania sobie po Błaszczaku. Hop siup, wszyscy na Błaszczaka! Skoczyć może każda pokraka!

Mieszczuch7
O mnie Mieszczuch7

„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka