Odważną deklarację złożył na Twitterze premier Tusk, że mianowicie nie śpi z Grasiem!
Premier Tusk jest politykiem europejskiej poprawności, wobec czego jego deklaracja o tym, że nie śpi z Grasiem jest w europejskich realiach dość odważna.
W Europie może się to nie spodobać, że premier dużego europejskiego kraju śpi z niedawno poślubioną małżonką, a nie w zalegalizowanym związku partnerskim z Grasiem.
To chyba ostatnie chwile, gdy tego rodzaju deklaracja uchodzi bezkarnie. Postępy liberalizmu w Europie sprawią, że już wkrótce nawet jeśli premier nie sypia z Grasiem, będzie zmuszony stwarzać pozory, że z nim sypia, bo inaczej spotka się potępieniem sił postępu i reformacji obyczajowej. Heteroseksualizm jeszcze na razie nie jest traktowany jako zboczenie, ale zapewne niedługo, oj, niedługo już będzie!
Myślę, że premier Tusk wyczuwa delikatność sytuacji, dlatego jego deklaracja nie była całkiem jednoznaczna... Nie zaprzeczył wszak, że w ogóle nie sypia z Grasiem, a jedynie że nie spał z nim w chwili twitowania.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)