wislawus wislawus
119
BLOG

O Wszystkim, Wszechświecie, Ludzkości Bogu, c.d.

wislawus wislawus Polityka Obserwuj notkę 0

W poprzednich postach kluczowe słowa, to „Wszystko” i „cząstka elementarna”.

Cząstka elementarna Wszystkiego to cząstka minimalna Wszystkiego, najmniejsza z Wszystkiego. Cząstka minimalna z Wszystkiego, to odwrotność Wszystkiego.

Wszystko i Jego cząstkę elementarną najlepiej sobie wyobrazić w postaci płatek śniegu znajdujących się w dowolnej, nieokreślonej, nieskończonej przestrzeni na które nie działają żadne siły. One grawitują w dowolnych kierunkach z różnymi prędkościami. Każdy jeden płatek, to to samo – śnieg. Każdy jeden płatek, to jednorodny byt – płatek. Każdy jeden płatek, to byt odrębny, inny, nie taki sam jak pozostałe. Każdy jeden płatek śniegu jest podobnie zbudowany. Różnią się wielkością w zależności od kropli wody z której powstały. W zależności od wielkości, posiadają inną masę i energię z tą masą związaną.Wszystkie, te, grawitujące płatki śniegu razem, to Wszystko.

Gdyby teraz w tej grawitującej przestrzeni Wszystkiego umieścić jajowaty stadion piłkarski zbudowany z płatków tego śniegu,pełen kibiców z płatków śniegu, który nie grawituje, lecz porusza się ruchem postępowo- obrotowym jak korkociąg i dodatkowo jeszcze korkociąg obracający się wzdłużnie – postępowo, to mielibyśmy obraz Wszechświata mieszczącego się we Wszystkim. Jeśli na tym stadionie - boisku – Wszechświecie w jego miejscu centralnym, w którym stoi piłka na początku meczu, umieścimy poruszające się dokładnie tak samo jak Wszechświat, choć odrębnie, jajko, to tak, mniej, więcej wygląda Świat Ludzkości we Wszechświecie i we Wszystkim jednocześnie.

Jeśli popatrzymy z boku na Wszystko, Wszechświat i Świat Ludzkości jako na jedną kompletną całość - śnieg, to widzimy postać Boga Powszechnego, który jest naszym maksymalnym organizmem, maksymalną postacią, jednym, jedynym, jednorodnym(śniegowym) Bogiem.

Bóg Powszechny, to kwartet maksymalny, lecz nieskończony: Wszystko, Wszechświat, Ludzkość i Bóg stworzony ze „śniegu”. On jest maksymalny w danym momencie. W następnym momencie jest już większy, wszak wiemy, że Wszechświat się rozszerza kosztem Wszystkiego, Wszystkiego mimo to przybywa, a Ludzkość się rozrasta. Razem Bóg potężnieje niewyobrażalnie na swoją wielką, najwyższą chwałę.

Warto zwrócić na jeszcze jedną rzecz uwagę.W naszym przykładzie, śnieg, to Bóg. Cały śnieg, to maksymalny Bóg, czyli Bóg powszechny.,każdy pojedynczy płatek, to także Bóg – minimalny. Wszechświat, to także śnieg, czyli Bóg.

Świat Ludzkości, to także śnieg, czyli Bóg. Człowiek, to także śnieg, czyli Bóg. Ziemia, to także śnieg, czyli Bóg. Trawa, to także śnieg, czyli Bóg. Grzech, to także śnieg, czyli Bóg, kamień, to także śnieg, czyli Bóg, piekło, to także śnieg, czyli Bóg, szatan, to także śnieg, czyli Bóg, itd. itd.

Wniosek z tego przykładu płynie taki, że istnieje tylko Bóg i nic poza Nim nie istnieje. Nic, to także Bóg. Tam, gdzie nie ma Boga, tam występuje próżnia. We Wszechświecie naukowcy zlokalizowali próżnię w postaci tzw. „czarnych dziur”.

Z tego wynika, że cząstka elementarna Wszystkiego (płatek), to jeden z Wszystkiego, to odwrotność Wszystkiego.To zdanie w postaci modelu matematycznego możemy zapisać w następujący sposób:

1ceW = 1ce /W (01)

 

gdzie: 1ceW - jedna cząstka elementarna Wszystkiego

1/ W – jedna minimalna cząstka elementarna z Wszystkiego

W – Wszystko

 

Wszystko, to suma wszystkich cząstek elementarnych Wszystkiego(śnieg, to suma wszystkich płatków śniegu).

Można to pokazać na następującym modelu matematycznym:

W = 1ceW +1ceW+ max1ceW (02)

gdzie:

W - Wszystko

1ceW - jedna cząstka elementarna Wszystkiego

max 1ceW - pozostała maksymalna ilość pojedynczych cząstek elementarnych Wszystkiego.

Wszystko, to także wszystkie cząstki elementarne Wszystkiego połączone razem.

Model matematyczny tej definicji jest następujący:

W = 1ceW x n(max) ceW (03)

gdzie:

W – Wszystko

= - to

1ceW – jedna cząstka elementarna Wszystkiego

x – razem

n(max) ceW – pozostała maksymalna ilość cząstek elementarnych Wszystkiego

Wszystko to byt maksymalny. W tym bycie maksymalnym mieści się Wszechświat, a we Wszechświecie, ziemski, przyrodzony, istotny, osobny Świat Ludzkości złożony z czterech różnych, odrębnych światów: ziemi, fauny, flory i ludzi(kwartet).

Te cztery światy żyjące obok siebie, wśród siebie, z sobą, są wzajemnie od siebie uzależnione, zdane na siebie; tworzą symbiozę jednocześnie walczą z sobą o swój byt. Razem, wraz z kosmosem tworzą chaos Wszechświata.

W tym chaosie, aby przetrwać, tworzą jeden zrównoważony układ współrzędny zamknięty, poddany symetrii. Tylko równowaga, symbioza, konkurencja i rozwój daje szansę tym światom na trwanie, które jest sensem Wszystkiego, celem Wszechświata, życiem Ludzkości, chwałą Boga.

Te światy: ziemia, fauna, flora i ludzie nie wywodzą się jeden z drugiego. Każdy z nich jest osobną odrębną jednością. Wszystkie razem tworzą jeden wspólny nierozłączny elementarny istotny byt, Świat Ludzkości. Każde z tych światów przechodzi swoją odrębną drogę życiową, swoją odrębną ewolucję od początków Wszystkiego, po dzień dzisiejszy. Przechodzą również, razem, jako jedność, jako Świat Ludzkości jedną wspólną drogę życiową.

Stąd Teoria Darwina o pochodzeniu człowieka ze świata zwierzęcego jest z gruntu fałszywa. Gdyby była prawdziwa, to należałoby znaleźć dowody, że zwierzęta pochodzą ze świata roślinnego, a rośliny z wnętrza Ziemi. Na to jak dotąd dowodów naukowych, o ile mi wiadomo, nie ma. 

Jeżeli Wszystko jest bytem maksymalnym, to każda cząstka elementarna Wszystkiego jest bytem minimalnym.

Byty minimalne Wszystkiego, to byty rozproszone, osobne. Gdyby byt minimalny nie był rozproszony, a połączony z innym bytem minimalnym, to nie byłby minimalnym, lecz minimalnym + 1. Słynne „ Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” stąd się wywodzi. Znaczy ni mniej ni więcej, tylko tyle, że z cząstek elementarnych Wszystkiego powstałeś i w cząstki elementarne z powrotem się obrócisz(płatkiem śniegu byłeś i w płatek śniegu się obrócisz).

To świadczy o nieśmiertelności cząstki elementarnej Wszystkiego a zatem i Wszystkiego. Jeśli potraktować człowieka jako określony zbiór cząstek elementarnych Wszystkiego, to w swych cząstkach elementarnych każdy człowiek jest nieśmiertelny i teoretycznie może z martwych wstać i stanąć przed „Sądem ostatecznym”. Jednakże, prawdopodobieństwo odnalezienia się identycznych cząstek elementarnych tworzących danego człowieka w tym samym miejscu i czasie, oraz idealnego, identycznego ich połączenia się czyli z martwych wstania jest nierealne. Tym bardziej nierealne, że każda cząstka elementarna jest zmienna w przysłowiowej „każdej sekundzie”. Każdy człowiek złożony z cząstek elementarnych ani przez przysłowiową sekundę nie jest taki sam, choć jest ten sam. Tak jak człowiek nie jest w stanie przywrócić do życia obuamrłych elementarnych komurek swego organizmu, tak i Bóg powszechny nie jest w stanie przywrócić do życia swych obumarłych komurek - ludzi.

Matematycy są w stanie obliczyć prawdopodobieństwo zmartwychwstania człowieka.Pomocne mogą być powyższe wzory, oraz informacja, że cząstka elementarna Wszystkiego porusza się ze stałą prędkością światła. Ona jest światłem. Światłem naturalnym, istotnym, dlatego porusza się ze stałą, maksymalną prędkością (minimalna cząsteczka z maksymalną prędkością). Ma zatem stałą masę i energię. Gdyby obliczyć ile ta stała masa i energia wynosi, łatwo można by obliczyć, ile kto jej w sobie łącznie posiada. Z tego punktu można by dojść do wyliczenia prognozy długości życia (po uwzględnieniu czynników neutralnych(infekcje, choroby itp.)

Maksymalne Wszystko posiada prędkość minimalną. Prędkość minimalna, to w rzeczywistości stan stały. Wszystko zatem, to w rzeczywistości stan, czyli figura geometryczna czterowymiarowa posiadająca wysokość od góry do dołu i szerokość od prawa do lewa.

Ponieważ Wszystko stworzone jest "na obraz i podobieństwo " jednej cząstki elementarnej, wobec tego i każda jedna cząstka elementarna stworzona jest na obraz i podobieństwo Wszystkiego.

Skoro maksymalne Wszystko jest stanem, wobec tego i minimalne Wszystko jest stanem. Stanem minimalnym.

Jak wygląda ten stan minimalny i maksymalny Wszystkiego, napiszę w dalszym ciągu.,

 

 

 

 

wislawus
O mnie wislawus

PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, DLATEGO JEST PRAWDZIWA. TAJEMNICA WSZELKIEGO STWORZENIA: NICZYJ NIKT NICZYM Z NICZEGO, CZYLI Z IMIENIA, MIENIA, MIANA SWEGO, KTÓRYMI SĄ, ON SAM, NICOŚĆ I NIC, STWORZYŁ WSZYSTKO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka