Jezus z Nazaretu naprawdę był i nadal jest synem Bożym. Tak długo nim pozostanie, jak długo będzie trwał w naszej ludzkiej i boskiej zarazem, pamięci. Ludzko - Boskiej, bo każdy człowiek, to złożona cząstka Powszechnego Boga. Jezus twierdząc że jest Bogiem i odkupicielem Świata Ludzkości, oraz każdego człowieka z osobna był przy zdrowych zmysłach, nie był kłamcą, szaleńcem i mówił prawdę. Prawdę, której do końca nie zrozumiał żaden jego uczeń - apostoł, Papierz, człowiek. W zasadzie Biblia, filozofia i filozofowie mówią jedno i to samo lecz różnymi językami. Mówią jednak nie wszystko i nie do końca. Nie wszystko bowiem i nie do końca odkrył wszystko i powiedział Jezus z Nazaretu, choć był największym filozofem i odkrywcą, czyli Prorokiem naczej ery. Zamiast wiary w Biblię i wiedzę filozofów na temat Boga - Wszystkiego, lepiej jest filozofować. Filozofowanie, to stawianie sobie pytań, obserwowanie rzeczywistości i oczywistości i dochodzenie do logicznych odpowiedzi.
Nie jest prawdą, żę każdy człowiek poprzez wewnętrzne udoskonalanie może stać się Bogiem " jak głosi jeden z ruchów katolicyzmu. Każdy jest Bogiem, niezależnie od tego jak jest doskonały, i czy się doskonali, czy nie. Wszystko, to Bóg Powszechny, a każdy człowiek ( także zwierzę, roślina ciało stałe) cząstką Wszystkiego jest. Jest Bogiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)