wislawus wislawus
90
BLOG

Dlaczego nie chcę być w niebie

wislawus wislawus Polityka Obserwuj notkę 5

Niebo, wg Wikipedii, to: „mityczna kraina lub jedna z krain stanowiących zaświaty. Kojarzona zazwyczaj z osiągnięciem stanu wiecznej szczęśliwości”;

„Według katolicyzmu, do nieba miały iść osoby, które się nawrócą(przed śmiercią). Nawrócenie jest to proces, a nie pojedyncze zdarzenie, lub akt woli. Zewnętrznym objawem nawrócenia jest życie prawe”.

„ W niebie każdy osiągnie pełnię szczęścia, ale wg swoich zasług...”

„Niekiedy mówi się o wielu niebach”. Tyle Wikipedia.

Moja konstatacja jest taka, że słowo, wyraz, znaczenie – niebo umieszcza się w działach o religii, mitologii, wierzeniach, sektach. Rzadko w działach: wiedza, nauka, oświata, tak, jakby niebo tylko poza tą sferą istniało. Tak nie jest.

Niebo, to pewien stan Wszystkiego ,Wszechświata, Ludzkości i Boga, różny od innych stanów Wszystkiego, Wszechświata, Ludzkości i Boga.

Ponieważ niebo jest stanem Wszystkiego, Wszechświata, Ludzkości i Boga, we Wszystkim, Wszechświecie i Ludzkości występuje powszechnie.

Stan, to taki zbiór, forma, układ, sytuacja, która faktycznie istnieje, stoi, ma miejsce, jest rzeczywiście, realnie, praktycznie.

Inne stany, współrzędne niebu, to piekło, czyściec i raj. Niebo, piekło, czyściec i raj, to układ współrzędny stanów – kwartet, tworzący całą przestrzeń Wszystkiego, Wszechświata, Ludzkości i Boga, to cały, jeden Przestrzenny, Powszechny Bóg – czyli Absolut.

Niebo, to stan odrębny od tych, wymienionych, trzech pozostałych stanów Absolutu.

Odrębność nieba od pozostałych przestrzeni Absolutu polega na tym, że to stan nieczynny.

Co to znaczy stan nieczynny?. Łatwo to wyjaśnić na przykładzie wielkiego supermarketu.

Supermarket, to stan. Supermarket w stanie nieczynnym jest wtedy, gdy nie wpuszcza do siebie klientów i załogi, nie wypuszcza z supermarketu klientów i załogi i nie przyjmuje i nie wydaje towaru na zewnątrz.

Dlaczego stan nieczynny – supermarket nie wpuszcza oraz nie „wypuszcza” ? Nie, bo nie! Niebo, nie! niebonieboniebo!. Niebo jest pusty i nie ma nic do wydania i nie ma kim wydawać i nie ma komu wydawać. Niebo jest pusty( niebo to stan – rodzaj męski, a nie nijaki, dlatego prawidłowo mówimy „ten niebo”, a nie, jak dotąd: „to niebo”).

Reasumując: Ten, pusty stan, to niebo.

Istnieje także niebo – nic, niebo coś, i niebo ktoś.

Razem, niebo nie, niebo nic, niebo coś i niebo ktoś, to kwartet - Bóg - Nie.

Bóg - Nie, to anty – Bóg, Boga – Tak.

Oprócz Boga Tak, istnieje Tak to, Tak jest, Tak to jest, Tak, to jest to.

Jeden z komentatorów jednego bodajże z moich blogów - Jesmer,( jeśli dobrze pamiętam, bo jestem w niebie stworzonym mi przez Salon 24 i nie mam dostępu do komentarzy i postów na których zabrałem głos) zauważył, że „ jeśli Bóg istnieje, to udowodnić bym musiał także, że Bóg nie istnieje”. Właśnie udowadniam: Nie – Bóg, to Bóg nieistniejący, czyli inaczej, nieczynny, czyli, czynny inaczej. Inaczej niż Nie, czyli- Tak!

Tak - Bóg, to przeciwieństwo Boga nieistniejącego, Nie – Boga. Tak - Bóg, to Bóg czynny, energiczny. To jest zgodne z istnieniem materii i antymaterii we Wszechświecie.

Niebo, to stan i domena Boga Powszechnego, do którego nie zalicza się Wszystko - nie, Wszechświat - nie i także, Świat Ludzkości - nie,  ludzie nastwieni na - nie. Znaczy to mniej więcej tyle, że ludzie będąc cząstką Boga – Tak, mają do czynienia z Bogiem – Nie. Jednocześnie będąc Bogiem – Nie mają do czynienia z Bogiem – Tak. Znaczy to  tyle, że to ludzie ludziom tworzą niebo i piekło; ludzie ludzi skazują na niebo, lub piekło; ludzie ludzi do nieba lub piekła kierują i z nieba lub piekła wyzwalają. Niebo, to zatem , zwykły stan, jeden z wielu, istniejący, zdarzający się, lub panujący na Ziemi.

W niebie ziemskim także panuje totalna pustka. W niebie ziemskim, człowiek jest sam. Sam ze swoją wiedzą, wiarą, przekonaniami, myślami, fantazją odwagą świadomością, miłością itd. itp.

Co do tego, że niebo istnieje na Ziemi przekonał się chyba każdy jeden człowiek w swoim dorosłym życiu. Każdy usłyszał chociaż jeden raz, na swoje pytanie, dlaczego, po co? odpowiedź: Niebo nie; niebo nic; niebo coś; niebo, ktoś.

Tą odpowiedzią został osadzony w stanie nieba: bezczynności, bezradności, pustki, niemożności.

Niebo nie daje żadnych szans na odwołanie, usprawiedliwienie, przekonanie, obronę. Przebywanie w niebie, to banicja. Trzymanie w niebie  jest   bezwzględne i twarde, niesprawiedliwe i niemoralne. W niebie najpiękniejszy człowiek jest zamknięty jak najpiękniejszy, samotny ptak w złotej, komfortowej klatce, za dźwiękoszczelnym lustrem.Nikt go nie nagabuje, niczego nie chce, niczeg nie oczekuje, niczego nie wymaga.  Nikt go nie widzi nie słyszy, nie czuje, nie zna. On żyje w idealnej ciszy, milczeniu, mroku, niejawności.

Ci, którzy człowiekowi niebo stworzyli, w niebie zamknęli, wiedzą, że on się w nim znajduje. Wiedzą, że stanowi jakąś wartość, nawet bardzo dużą. Jednak ta wartość człowieka osadzonego w niebie jest w ich mniemaniu, dla nich zagrożeniem. Boją się, dlatego ograniczają, wprowadzają do nieba, zamykają, otaczają ciszą i ciemnością.

Sami znajdują się po przeciwnej stronie lustra - nieba, czyli w piekle. Piekło, to harmider, zgiełk, hałas, chaos, tandeta. To jarmark, targowisko, przekupstwo, oszustwo. To ucieczka od rzeczywistości, prawa, prawdy, sprawiedliwości, moralności. To tworzenie coraz to większego nieba, i osadzanie w nim coraz to więcej osób. Do tego momentu, aż w niebie będzie więcej tych z piekła, niż w Piekle. Wtedy, to piekło okaże się niebem, a niebo piekłem.

Salon 24 ma także swoje niebo. To tak zwany Salon nomen, omen, - Niebieski, zwany Salonem Beta.  To do Niebieskiego Salonu kierowane są i zamykane w nim osoby prawe i światłe, lecz o odmiennych niż Ci z piekła- Salonu Czerwonego, poglądach.

To blogerzy z Salonu niebieskiego stają się niewidoczni i niewidzialni, a ich myśli słowa, posty i komentarze zostają od nich odcięte i zostają po czerwonej stronie, w piekle.Odcięci od nich zostają także inni blogerzy, ich opinie, posty, komentarze. Jedni dla drugich stają się niewidzialni, niesłyszalni, nieznani, obcy. Dlaczego? Niebo, nie, Niebo, nic (ważnego nie pisza), niebo coś( jest z nimi nie w porządku), niebo ktoś( może na tym ucierpieć, być niezadowolony itp. itd.)

Ci w niebie stworzonym przez Salon 24 mogą niebo opuścić, jeśli się poprawią,( nie jednym aktem woli, lecz w procesie naprawczym). Będąc w niebie, niebiescy blogerzy nadal tworzą, piszą nowe notki, komentarze, odpowiedzi na komentarze, które czytane są tylko przez Bogów nieba - Szefostwo Salonu. Ten wysiłek niebian – blogerów tylko Bogu – Nie służą. Dlatego ja nie chcę być w niebie, w „niebieskim Salonie 24” !Ja chcę słóżyć Bogu - Tak!

Apeluję do Bogów - Nie. Pozwólcie tym z Piekła i Nieba spotkać się w krainie szczęśliwości – Salonowym Raju, gdzie będą ze sobą się zaznajamiać, wymieniać poglądy, konkurować, temperować się wzajemnie, przyjaźnić, kłócić i popierać.

Pozwólcie ludziom być sobą, niezależnie od poglądów!

Jeśli Salon 24 raju nie uczyni, to Niebiescy opuszczą niebo wówczas, „gdy się poprawią” i przyjmą linię obowiązującą w piekle - na forum Salonu Czerwonego. To iście szatańskie podejście: Albo niebianin się złamie i wróci, dołączy do piekła, albo, nigdy z nieba się nie wydostanie, przynajmniej do czasu, gdy niebo w piekło, a piekło w niebo się zmieni. A że się zamieni, to pewne. Świat się kręci. Wszystko płynie.

I w ten czas, nastanie dzień sądu ostatecznego dla całego piekła i Boga - Nie. Amen.

 

 

wislawus
O mnie wislawus

PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, DLATEGO JEST PRAWDZIWA. TAJEMNICA WSZELKIEGO STWORZENIA: NICZYJ NIKT NICZYM Z NICZEGO, CZYLI Z IMIENIA, MIENIA, MIANA SWEGO, KTÓRYMI SĄ, ON SAM, NICOŚĆ I NIC, STWORZYŁ WSZYSTKO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka