Notka trochę w stylu Krzysia Leskiego, ale nie mogę sie powstrzymać. Bushowi witającemy sie z entuzjastycznym tłumem w Tiranie ukradli zegarek. Ta europejska postawa wobec Ameryki powinna zaowocować przyjęciem Albanii do UE.
I bardziej serio Bush miał na ręce Timeksa za 50 $. Jakby Kwachowi ukradli zegarek to by Interpol musiał szukać ze względu na to, że co najmniej złoty Patek. Jak widać milioner i najważniejszy człowiek na świecie czyli GWB jakoś nie musi sobie dodawać wartości zegarkami. POza tym nosi amerykański.
A albańscy kieszonkowcy powinni dostać specjalna nagrodę od Secret Serwis.


Komentarze
Pokaż komentarze (35)