26 obserwujących
234 notki
380k odsłon
  963   0

e-Bibliografia adnotowana (9) relacji "świadków smoleńskich"

 

 
 
 
          IDENTYFIKACJA "CIAŁA PREZYDENTA" ...   
 

... (wstępna!) nastąpiła po OŚMIU GODZINACH od "katastrofy". Tymczasem:

10.51 Władze regionu Smoleńsk wydają pierwszy oficjalny komunikat:  „Prezydent Polski Lech Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej w Rosji”  http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,9404926,10_kwietnia_2010
Uwaga:  
Zwłoki ofiar zaczęto wynosić o godzinie 13.  Całe miejsce katastrofy podzielono na 13 sektorów i już o godzinie 13 zaczęto wynosić pierwsze zwłoki. Układano je w specjalnie przygotowanym miejscu. Ciała wynosili strażacy, fotografowano twarze ofiar, pobierano odciski palców. Później opisywano i owijano zwłoki w folię.   http://www.rmf24.pl/news-cialo-prezydenta-zidentyfikowano-po-ponad-8-godzinach-od-kat,nId,302608

15:45, 10 апреля 2010[wg czasu moskiewskiego]

О судьбе польского президента пока ничего не известно. http://lenta.ru/news/2010/04/10/crash/

 
INFORMACJE O ODNALEZIENIU
 
1.Wg RIA NOVOSTI "Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął w wypadku lotniczym pod Smoleńskiem, zostało znalezione na miejscu katastrofy - podała około godziny 16-tej agencja RIA Nowosti."
http://www.macierz.org.pl/artykuly/spoleczenstwo/
smierc_prezydenta_lecha_kaczynskiego_i_wladz_panstwowych.html   
 
2.Wg ksiazki Krzymowskiego i Dzierzanowskiego "Smolensk.Zapis smierci"
”Dopiero ok. 15.30 odnaleziono ciało prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego.”

3.Wg informacji BORu identyfikacji dokonano ok 15.00
"Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, z relacji funkcjonariuszy BOR złożonych na potrzeby śledztwa (…) Funkcjonariusze mieli zostać poproszeni przez Rosjan o identyfikację ciała Lecha Kaczyńskiego. Miało to się stać około godz. 15.00. "
http://smolensk-2010.pl/2010-07-23-w-smolensku-tusk-z-putinem-nawet-nie-podeszli-do-ciala-prezydenta-lecha-kaczynskiego-przez-5-godzin-zwloki-lezaly
 
4.Wg RFM 24: "Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało wstępnie zidentyfikowane dopiero po ponad ośmiu godzinach od katastrofy w Smoleńsku przez oficerów BOR-u” „Oficer BOR-u zeznał, że około godz. 17.30 czasu polskiego jeden z funkcjonariuszy i polski konsul przekazali informację o znalezieniu ciała Lecha Kaczyńskiego. Przesłuchiwany oficer powiedział prokuratorom, że był w tym czasie na miejscu i jako pierwszy zidentyfikował ciało. Zrobił też zdjęcie. Inny funkcjonariusz, który również został poproszony o identyfikację, zeznał, że był prawie pewien, że widzi ciało prezydenta Kaczyńskiego. On również zrobił zdjęcie i przekazał Rosjanom, że to prawdopodobnie Lech Kaczyński "
Wyszukał (1-4):   Kol. @ SILESIAN
 

5. Wstępnej identyfikacji dokonali funkcjonariusz BOR Andrzej R. i konsul ambasady w Moskwie Stanisław Ł. „Rosjanom powiedzieliśmy, że jest to prawdopodobnie ciało prezydenta, ale nie potwierdziliśmy tego (…). Chcieliśmy mieć kontrolę, żeby nie zabrali go jako zidentyfikowane. Ciało było bez ubrania, na moją prośbę przykryto je prześcieradłem" – zeznał R. Zaraz po odnalezieniu zwłok prezydenta konsul Stanisław Ł. poprosił Rosjan o pozostawienie ciała na miejscu katastrofy. Chodziło o to, by Jarosław Kaczyński, który był już w drodze do Smoleńska, dokonał oficjalnej identyfikacji zwłok jeszcze na lotnisku. „Rosyjski prokurator jedynie mówił, że chcą zabrać ciało z polany i złożyć je z honorami w jakimś godnym miejscu" – relacjonował w prokuraturze funkcjonariusz BOR Jarosław S. Polacy się na to nie zgodzili. http://www.wprost.pl/ar/215756/Zapis-smierci/?pg=3

6.Wg J.Kaczynskiego: "Prezes PiS przypomniał, że ciało śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało znaleziono w kilka godzin po tym, kiedy użyto jego telefonu.
- Brat zawsze ten telefon miał przy sobie. Wobec tego jest pytanie, skąd ten telefon tam był, dlaczego był spalony, kiedy go dostarczono do Polski. (...)
http://niezalezna.pl/27985-j-kaczynski-dziwna-decyzja-prokuratury

 
7. Wg A.Dudy „po południu, ok. godziny 14, Czapla przekazał mu telefonicznie informację, że "przyszedł telegram" od prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa do ówczesnego marszałka Sejmu, informujący o tym, że prezydent Lech Kaczyński nie żyje”  http://www.pap.pl/palio/html.run? 

Około 14:00 do Dudy ponownie zadzwonił Czapla z informacją o telegramie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa z potwierdzeniem śmierci Lecha Kaczyńskiego. Wtedy Duda przestał oponować. Ale zastanawiające jest, skąd Miedwiediew miał potwierdzenie zgonu polskiego prezydenta?http://wpolityce.pl/polityka/106535-bronislaw-komorowski-przejal-wladze-1004-nie-czekajac-na-znalezienie-ciala-prezydenta

8.Ciało Lecha Kaczyńskiego wyciągnięto z wraku samolotu dopiero kilka godzin po uderzeniu tupolewa w ziemię. Przynajmniej taka jest oficjalna informacja strony rosyjskiej. Miało to nastąpić około godziny 14.00 naszego czasu. Godziny tej nie można potwierdzić, bo Rosjanie długo nie dopuszczali Polaków do miejsca katastrofy. Nie jest też jasne, ile dokładnie czasu minęło od chwili odnalezienia ciała przez Rosjan do podejścia do niego naszych oficerów BOR. - Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu byli jednymi z pierwszych osób, które znalazły się przy zwłokach prezydenta Kaczyńskiego - zapewnia nas tylko oficer polskich służb.
Część tupolewa, w której była salonka prezydencka, była najmniej zniszczona. Dzięki temu oficerowie mogli sami rozpoznać ciało prezydenta. Po wyciągnięciu zwłok Lecha Kaczyńskiego zostały one położone na noszach pokrytych folią i przykryte białym materiałem. Następnie przeniesiono je około 30 metrów od elementów wraku i ułożono na ziemi.
Dochodziła godzina 15.00. Wkoło ciała Lecha Kaczyńskiego zaczęli gromadzić się rosyjscy żołnierze, prokuratorzy, biegli lekarze, dziennikarze, a nawet technicy, którzy montowali lampy oświetlające ten teren. Zwłoki cały czas leżały na ziemi. Przy noszach czuwali oficerowie BOR     http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,12493151,wiadomosc.html?ticaid=1fef6

ALE:

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura