Nowoczesna Demokracja Nowoczesna Demokracja
490
BLOG

Hipokryzja i miliardy Piotra Glińskiego

Nowoczesna Demokracja Nowoczesna Demokracja Polityka Obserwuj notkę 15
Większość wieloletnich umów, które Gliński podpisał „rzutem na taśmę” w październiku 2023 r., by zabezpieczyć finansowanie dla zaplecza PiS, została uznana za nieważną lub jest w procesie wypowiadania. Sam były minister konsekwentnie buduje narrację o „niszczeniu polskiej kultury"...

Hipokryzja i miliardy Piotra Glińskiego

Piotr Gliński – profesor socjologii, który do polityki wchodził jako bezpartyjny ekspert od społeczeństwa obywatelskiego – zapisał się w historii jako symbol „kulturalnego walca”. Człowiek, który w swoich pracach naukowych analizował niezależność organizacji pozarządowych, jako minister stworzył najbardziej scentralizowany i upolityczniony system dotacji w III RP.

Droga Piotra Glińskiego do władzy jest podręcznikowym przykładem ewolucji od autorytetu naukowego do politycznego jastrzębia. W latach 80. i 90. był aktywnym działaczem opozycji demokratycznej i cenionym socjologiem badającym ruchy oddolne. W 2012 roku PiS wyciągnął go z akademickiego cienia jako kandydata na „technokratycznego premiera”. Wtedy postrzegany był jeszcze jako postać umiarkowana. Jednak po objęciu teki Ministra Kultury w 2015 roku, Gliński stał się głównym architektem „wymiany elit”, przejmując kolejne instytucje i budując finansowe zaplecze dla środowisk narodowo-katolickich.

Hipokryzja Glińskiego najpełniej objawiła się w stworzeniu mechanizmów, które pod hasłami „patriotyzmu” transferowały publiczne pieniądze do zamkniętego kręgu beneficjentów. Najgłośniejszym przykładem pozostaje zakup kolekcji Czartoryskich w 2016 roku za kwotę 100 mln euro (ok. 500 mln zł). Choć kolekcja była ustawowo niezbywalna, środki te trafiły do fundacji, która niemal natychmiast ogłosiła bankructwo i wyprowadziła pieniądze do Liechtensteinu, poza kontrolę polskiego państwa.

Równie kontrowersyjna była działalność Polskiej Fundacji Narodowej (PFN), której Gliński był patronem. Fundacja ta, zasilana kwotą ponad 600 mln zł ze spółek Skarbu Państwa, zamiast promować Polskę za granicą, zasłynęła aferą z jachtem "I Love Poland" oraz finansowaniem wewnętrznych kampanii uderzających w polskie sądownictwo.

Piotr Gliński jako Przewodniczący Komitetu ds. Pożytku Publicznego stworzył system, w którym strumienie pieniędzy płynęły do organizacji ideologicznie bliskich władzy, często z pominięciem merytorycznych procedur.

Szczególnym beneficjentem był o. Tadeusz Rydzyk i jego Fundacja Lux Veritatis, która na budowę Muzeum "Pamięć i Tożsamość" w Toruniu otrzymała od resortu Glińskiego łącznie ponad 200 mln zł. Ministerstwo stało się także głównym sponsorem środowisk narodowych. Poprzez Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej (IDMN) do Stowarzyszenia Marsz Niepodległości trafiło ok. 5 mln zł na zakup siedziby i sprzętu, natomiast Straż Narodowa Roberta Bąkiewicza została wsparta kwotą ok. 1,7 mln zł, co pozwoliło jej m. in. na zakup luksusowych nieruchomości. Pieniądze nie omijały również sojuszników politycznych – Fundacja "Potrafisz Polsko" Pawła Kukiza otrzymała dotację w wysokości ok. 4,3 mln zł na rzekomą promocję demokracji bezpośredniej.

Piotr Gliński wykorzystał luki oraz wprowadził nowelizacje ustaw, które systemowo ograniczyły autonomię dyrektorów instytucji, rad programowych i samorządów.

To był najskuteczniejszy mechanizm przejmowania lokalnych instytucji (muzeów, teatrów). Ministerstwo zawierało umowę z samorządem na współfinansowanie placówki.

Haczyk: W zamian za pieniądze, minister zyskiwał decydujący głos przy powoływaniu dyrektora bez konieczności ogłaszania konkursu.

Skutek: W ten sposób „sprywatyzowano” dla partii dziesiątki instytucji regionalnych, obsadzając je lojalistami, których samorząd nie mógł odwołać bez zgody ministra.

Nowelizacje przepisów pozwoliły ministrowi na ignorowanie opinii ciał doradczych i rad programowych.

Przed erą Glińskiego, rady miały realny wpływ na profil instytucji. Po zmianach, minister mógł powołać dyrektora „pełniącego obowiązki” (p.o.) na niemal dowolnie długi okres, omijając wymóg konkursu i konsultacji ze środowiskami artystycznymi.

Mechanizm polegał na łączeniu dwóch instytucji w jedną nową (np. Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte).

Połączenie instytucji z mocy prawa wygaszało kontrakt dotychczasowego dyrektora. To pozwoliło Glińskiemu legalnie usunąć m. in. prof. Pawła Machcewicza (twórcę Muzeum II Wojny Światowej) i zastąpić go osobą realizującą linię partyjną, a mianowicie Karolem Nawrockim.

Dziś Piotr Gliński znajduje się w pełnej defensywie, a jego „dziedzictwo” jest poddawane drobiazgowej weryfikacji. Nowe kierownictwo resortu kultury złożyło szereg zawiadomień do prokuratury w sprawie przekroczenia uprawnień przy przyznawaniu dotacji w trybie pozakonkursowym oraz prób „betonowania” instytucji tuż przed oddaniem władzy.

Większość wieloletnich umów, które Gliński podpisał „rzutem na taśmę” w październiku 2023 r., by zabezpieczyć finansowanie dla zaplecza PiS, została uznana za nieważną lub jest w procesie wypowiadania. Sam były minister konsekwentnie buduje narrację o „niszczeniu polskiej kultury”, przedstawiając się jako ofiara politycznych czystek. Ignoruje przy tym fakt, że jako socjolog sam kiedyś kładł nacisk na rzetelne procedury, od których jako polityk całkowicie odszedł.

Piotr Gliński przejdzie do historii jako człowiek, który sprzeniewierzył swój dorobek naukowy dla doraźnych korzyści partyjnych. Zamiast budować społeczeństwo obywatelskie, stworzył system „obywatelskości selektywnej” – tylko dla tych, którzy maszerowali pod jego ideologicznym sztandarem.

autor: redakcja Akademia prawdy

źródła: Raport NIK (2018), KRS Fundacji Książąt Czartoryskich, Sprawozdania finansowe PFN, Audyt MSZ (2024), Wykazy beneficjentów IDMN (Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej), OKO.press, tvn24.pl, Komunikaty MKiDN (2018–2023), Biuletyn Informacji Publicznej MKiDN, Zawiadomienia do Prokuratury Krajowej (2024)

image

1.Nie banuje- pisz co chcesz w komentarzach, 2. Nie masz poczucia humoru ? Nawet nie czytaj moich notek, dbaj o swoje zdrowie psychiczne, przejdz dalej, tkwij w swojej bance i "zgranych", powtarzalnych, nieefektywnych- teoriach. 3. Żyjesz w swojej bańce politycznej, masz poglądy ? Fajnie ! U mnie znajdziesz tylko wizje, kreatywność i niedaleko wybiegające w czasie przewidywania. 4. Znajdziesz tez oczywiście oczywista satyrę i sarkazm na politycznych i groteskowych kretynów. Ktorych jedynym życiowym osiągnięciem jest trwanie jak najbliżej koryta z publicznymi pieniędzmi... "Dobry polityk musi umieć przepowiedzieć, co będzie się działo jutro, za tydzień czy za rok, i musi umieć wytłumaczyć, dlaczego nie zaszło to, co przepowiedział" /W. Churchill /

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka